Podnosi ciśnienie, drażni żołądek. Jemy, myśląc, że jest zdrowe
Choć produkty fermentowane od lat cieszą się opinią sprzymierzeńców zdrowia, eksperci zwracają uwagę, że nie zawsze działają wyłącznie na korzyść organizmu. British Heart Foundation ostrzega, że część modnych produktów może zawierać zbyt dużo soli lub cukru, a to z kolei może negatywnie odbijać się na sercu i układzie krążenia.
W tym artykule:
Kimchi a jelita
Jednym z przykładów jest kimchi, czyli tradycyjna koreańska kiszonka przygotowywana najczęściej z kapusty. To produkt bogaty w korzystne bakterie probiotyczne, które wspierają mikrobiom jelitowy. Podczas produkcji jednak często wykorzystuje się duże ilości soli. Jeśli więc kimchi trafia na talerz zbyt często albo w dużych porcjach, może przyczyniać się do wzrostu ciśnienia tętniczego i podrażnienia żołądka. Stan zapalny żołądka związany z nadmiarem soli w diecie powiązano również z większym ryzykiem nowotworu żołądka.
Podobne zastrzeżenia dotyczą również kiszonej kapusty, szczególnie tej dostępnej w sprzedaży. Dodatkowo niektóre sklepowe wersje są pasteryzowane, przez co tracą większość żywych kultur bakterii.
Kombucha
Z kolei kombucha jest często reklamowana jako zdrowsza alternatywa dla słodzonych napojów gazowanych. Tymczasem część gotowych produktów zawiera spore ilości cukru. Regularne sięganie po takie napoje może sprzyjać przybieraniu na wadze, a nadmierna masa ciała zwiększa ryzyko chorób serca, zawału i udaru.
Nawyki, które ratują jelita
Jogurty i smoothie
Eksperci zwracają też uwagę na jogurty smakowe i owocowe. Choć dostarczają białka, wapnia i kultur bakterii, nierzadko mają w składzie dużo dodanego cukru. Lepszym wyborem może być jogurt naturalny z żywymi kulturami bakterii, do którego samodzielnie dodamy świeże owoce. Ostrożność warto zachować również przy smoothie. Mimo że powstają z owoców, proces blendowania uwalnia tzw. wolne cukry, które działają podobnie jak cukry dodane. Dlatego zaleca się, by nie przekraczać porcji 150 ml i wzbogacać napój o orzechy albo nasiona.
Najważniejszy jest umiar i czytanie etykiet
Specjaliści podkreślają jednak, że fermentowane produkty nie są szkodliwe same w sobie. Kluczowe znaczenie ma umiar i czytanie etykiet. Korzyści dla jelit mogą iść w parze z troską o serce, o ile wybieramy produkty z niższą zawartością soli i cukru.
- Zachęcamy wszystkich do wybierania produktów, które pomagają utrzymać zdrowy mikrobiom jelitowy. Korzyści są oczywiste, a nasza wiedza o tym, w jaki sposób dieta przyjazna jelitom może wspierać serce, stale się poszerza. Wiele z tych produktów może jednak zawierać wysoki poziom soli lub cukru, dlatego ważne jest, by mieć świadomość potencjalnych minusów. Sprawdzając etykiety pod kątem dodatku soli i cukrów oraz spożywając te produkty z umiarem, można zadbać o to, by ryzyko nie przeważyło nad korzyściami dla zdrowia serca - podsumowała Tracy Parker, szefowa ds. żywienia w BHF.
Źródło: The Sun
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.