Polska kupiła za dużo szczepionek przeciw COVID-19? Ekspert komentuje

1 kwietnia brukselski sąd pierwszej instancji wydał nieprawomocne orzeczenie w sprawie umowy zawartej przez Komisję Europejską z firmą Pfizer w 2021 r. Chodzi o kontrakt na dostawę szczepionek przeciwko COVID-19 oraz decyzję Polski o odstąpieniu od tej umowy w 2022 r.

SzczepionkiPolska kupiła za dużo szczepionek przeciw COVID-19? Ekspert komentuje
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP

Belgijski sąd przychylił się do roszczeń spółki Pfizer Export i zasądził od Rzeczypospolitej Polskiej wypłacenie 5 mld 644 mln zł firmie Pfizer oraz orzekł o obowiązku odbioru ok. 64 mln dawek szczepionek przeciwko COVID-19.

W czwartek w Ministerstwie Zdrowia odbyła się konferencja prasowa poświęcona przegranej przez Polskę sprawie.

Opóźniona szczepionka na COVID. "Pogniewaliśmy się z firmą Pfizer"

Rząd będzie szukał rozwiązania

– 6 mld zł to również 64 mln dawek szczepionki, którą będziemy zobowiązani odebrać i która będzie zutylizowana. I dla nas jest to szczególnie bulwersujące – powiedziała podczas konferencji w siedzibie resortu minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Przedstawiciele rządu podkreślili jednak, że będą szukać sposobów na zminimalizowanie kosztów, które mógłby ponieść polski budżet. – Wyrok zapadł wczoraj i jest on jeszcze nieprawomocny. Nieudolność PiS nie przełożyła się jeszcze na konkretną karę. Szukamy rozwiązań, ale pamiętajmy, gdzie jest źródło problemu – odpowiadał na pytania dziennikarzy minister gospodarki i finansów Andrzej Domański.

Czy szczepionki przestaną być darmowe?

Pojawia się pytanie, czy może to spowodować, że Polacy stracą dostęp do darmowych szczepień na COVID-19? – Wyrok i jego konsekwencje nie będą miały wpływu na dostępność świadczeń czy szczepień, które obecnie są bezpłatne dla polskich obywateli – odpowiedział na pytanie dziennikarza WP abcZdrowie dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia Konrad Korbiński.

Z drugiej strony mówił on o ogromnym wyzwaniu prawnym, przed którym stoi polski rząd. Chodzi o zmniejszenie lub zmodyfikowanie roszczeń firmy Pfizer.

– Analizujemy w tej chwili różne opcje potencjalnego sfinansowania tych zobowiązań. Fakty są proste – jeśli będziemy musieli wydać z odsetkami ponad 6 mld zł na spłatę tego zobowiązania, to będziemy mieli 6 mld mniej na inne wydatki – wskazywał w rozmowie z dziennikarzami minister Domański. – 6 mld zł to jest poważna kwota i nie ma jej zapisanej w budżecie na 2026 rok. Co gorsza, sytuacja prawna jest taka, że ten wyrok nie musi być prawomocny, by stanowił sądową podstawę do roszczeń – dodał.

Rząd PiS przeszacował?

Wszyscy obecni przedstawiciele rządu wskazywali na ewidentną niegospodarność rządów Prawa i Sprawiedliwości, powołując się na niedawny raport Najwyższej Izby Kontroli, który wziął pod lupę zakupy szczepionkowe dokonywane w trakcie pandemii.

– Mówimy tu o 64 mln dawek, a dziś nawet nie wiemy, na co dokładnie była to szczepionka. Jak wiemy, COVID przechodzi mutacje. Dodatkowo, jeśli zestawimy liczbę tych dawek z liczbą mieszkańców naszego kraju, to widzimy, że ta ilość była przeszacowana – mówiła na zakończenie konferencji ministra zdrowia.

Polacy za słabo się szczepili?

Powstaje pytanie, czy decyzja o zakupie tak dużej ilości szczepionek była uzasadniona? – W tamtym momencie zakup był jak najbardziej racjonalny. Niestety, problemem było to, że ówczesny rząd w bardzo niewielkim stopniu nagłośnił możliwość otrzymania dawki przypominającej – komentuje dla WP abcZdrowie wirusolog dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski. – Gdybyśmy mieli wyszczepialność na poziomie choćby krajów nordyckich, to nie byłoby problemu, bo te szczepionki byśmy zwyczajnie zużyli – dodaje ekspert.

Jego zdaniem konieczne jest przyjmowanie dawek przypominających, zwłaszcza w przypadku takich wirusów jak SARS-CoV-2. Tymczasem przekaz ze strony ówczesnego rządu był co najmniej niejasny i po sukcesie pierwszej akcji szczepień zainteresowanie drugą dawką radykalnie spadło.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka  wyjaśnia, co ma znaczenie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka wyjaśnia, co ma znaczenie
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"