Pająki nie szukają kontaktu z człowiekiem
Profesor James Logan odniósł się do historii, według której pająki mają wchodzić na twarz śpiącego człowieka, a następnie trafiać do jego ust. - Słyszałem to bardzo często, gdy dorastałem. Wiecie, że pająki chodzą po twarzy, wchodzą do ust, a człowiek je połyka i tak dalej - powiedział ekspert w programie "This Morning".
Jak wyjaśnił, historia ta nie ma potwierdzenia w rzeczywistości. Choć teoretycznie trudno całkowicie wykluczyć pojedynczy przypadek, nie jest to zachowanie typowe dla pająków. - To nieprawda. Być może w bardzo rzadkich przypadkach coś takiego mogłoby się zdarzyć. Dlaczego jednak pająk miałby zbliżać się do naszych ust? To nie ma sensu - zaznaczył profesor.
Dodatkowym czynnikiem odstraszającym jest oddech śpiącego człowieka. Ruch powietrza, dźwięki i drgania sprawiają, że pająk raczej nie będzie chciał zbliżyć się do twarzy. - Jeżeli mocno chrapiesz i głośno oddychasz, po prostu je to odstrasza. Pająki będą cię unikać - wyjaśnił Logan.
Czy pająki mogą ugryźć?
Ekspert podkreślił, że większość pająków nie stanowi dla człowieka zagrożenia. - Praktycznie każdy pająk może ugryźć, ale większość nie potrafi przebić naszej skóry - zaznaczył. Jego zdaniem pająki nie traktują człowieka jako celu. Najczęściej próbują uciec i mogą zaatakować dopiero wtedy, gdy poczują się zagrożone. - Większość pająków nigdy nie chciałaby nas ugryźć. Dlaczego miałaby to robić? Nie jesteśmy dla nich interesujący. Przede wszystkim starają się nas unikać - dodał.
Profesor Logan sam został kiedyś ugryziony po tym, jak przypadkowo przycisnął pająka między rękawicą ogrodniczą a dłonią. Jak wspominał, ból można było porównać do użądlenia pszczoły, ale nie był szczególnie silny.
Źródło: express.co.uk
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.