Ponad 2,2 mld zł w zawieszeniu. Szpitale czekają na rozliczenie nadwykonań
NFZ wciąż nie rozliczył ze szpitalami części świadczeń wykonanych w 2025 r. W grę wchodzą miliardy złotych, a temat wrócił podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. Przedstawiciele placówek ostrzegają, że przedłużająca się niepewność finansowa może dla części szpitali skończyć się poważnymi kłopotami.
Placówki nadal czekają na przelewy
NFZ nadal nie przelał szpitalom pieniędzy za świadczenia zrealizowane ponad limity w 2025 r. Zaległości były jednym z wątków poruszonych 18 lutego na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. Jak podaje Rynek Zdrowia, problem dotyczy nie tylko samej kwoty nadwykonań z ostatniego kwartału, ale szerszej puli świadczeń, które pozostają bez finansowania.
Według informacji przytoczonych przez portal, łączna wartość świadczeń niesfinansowanych przez NFZ za 2025 r. ma wynosić 8,326 mld zł. Z tego za IV kwartał przypada 2,221 mld zł. W ramach tej zaległej kwoty wyszczególniono trzy główne grupy zobowiązań:
- nielimitowane nadwykonania – 2 215 mln zł,
- świadczenia w programach lekowych – 1 188 mln zł,
- świadczenia limitowane – 4 923 mln zł.
Szczególne emocje budzą nielimitowane nadwykonania, bo w tym przypadku Fundusz ma obowiązek zapłaty w pełnej wysokości. Tymczasem placówki nadal czekają na przelewy, co przekłada się na codzienne zarządzanie finansami i płynnością.
Granica wytrzymałości dla części placówek
Niepokój wśród dyrektorów szpitali narasta również dlatego, że zaległości pojawiają się mimo wysokich nakładów na system i wsparcia budżetowego dla NFZ. W tekście wskazano, że przy rekordowych wydatkach na ochronę zdrowia oraz dotacji budżetowej w wysokości 26 mld zł tegoroczna luka finansowa w systemie ma być szacowana na 23 mld zł.
Przedstawiciele szpitali zwracają uwagę, że przeciąganie rozliczeń może okazać się dla części placówek granicą wytrzymałości. Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski, cytowany przez Rynek Zdrowia, ocenia sytuację wprost: "brak stabilności finansowej oznacza, że część szpitali nie wytrzyma presji finansowej".
W tle pojawia się też informacja o planowanym źródle pieniędzy na spłatę wcześniejszych zobowiązań. NFZ ma przeznaczyć na ten cel 1,113 mld zł, które mają pochodzić z tzw. rezerwy migracyjnej. Jednocześnie w ramach dotacji budżetowej w 2026 r. do Funduszu miało już trafić 6 mld zł, a kolejne transze mają być wypłacane co miesiąc w ratach po 2 mld zł.
Źródło: Rynek Zdrowia, Rzeczpospolita
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.