Ponad 537 tys. zł kary dla szpitala w Świdnicy. NFZ wskazuje na nieprawidłowości przy transporcie pacjentki
Dolnośląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia nałożył na szpital w Świdnicy karę w wysokości 537 470 zł. Sankcja jest efektem postępowania dotyczącego organizacji transportu pacjentki w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.
Pacjentka z podejrzeniem udaru czekała godzinami
Jak poinformowała rzeczniczka prasowa dolnośląskiego NFZ Anna Szewczuk-Łebska, w trakcie kontroli stwierdzono nieprawidłowości związane z organizacją i realizacją transportu międzyszpitalnego kobiety, która wymagała pilnego leczenia neurochirurgicznego.
Wstrząsająca relacja ratownika medycznego. "Nie boję się użyć słowa rzeźnia''
"W wyniku postępowania stwierdzono nieprawidłową organizację i realizację transportu międzyszpitalnego pacjentki znajdującej się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia i wymagającej pilnego leczenia na oddziale neurochirurgicznym" - przekazała rzeczniczka w komunikacie.
Do zdarzenia doszło w marcu 2025 roku 30-letnia mieszkanka Piławy trafiła do szpitala w Świdnicy po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia. Lekarze podejrzewali udar i zdecydowali o konieczności przewiezienia jej do ośrodka wykonującego trombektomię, czyli zabieg mechanicznego usunięcia skrzepliny z naczynia mózgowego.
Nieprawidłowy transport i rozliczenie świadczeń
Pierwotnie pacjentka miała zostać przetransportowana do Wałbrzycha. Problemem był jednak brak dostępnej karetki. Gdy w końcu dotarła do tej placówki, okazało się, że zespół specjalistów przeprowadza pilny zabieg u innego chorego. Kobietę skierowano więc dalej - do szpitala we Wrocławiu.
Od momentu zasłabnięcia do przyjęcia do wrocławskiej placówki minęło ponad sześć godzin. Pacjentki nie udało się uratować.
NFZ zakwestionował nie tylko sam sposób organizacji transportu, ale również formalne przeniesienie chorej ze szpitalnego oddziału ratunkowego na oddział neurologiczny oraz sposób rozliczenia udzielonych świadczeń. Według Funduszu świadczenia powinny zostać rozliczone jako udzielone na SOR-ze, gdzie pacjentka faktycznie przebywała.
Sprawą zajmuje się również Prokuratura Rejonowa w Świdnicy, która prowadzi odrębne śledztwo dotyczące okoliczności zdarzenia.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.