Prezes NFZ o racjonalizacji kosztów. "Na zabiegach robotowych powinien też skorzystać system"

- Na zabiegach robotowych korzystają pacjenci, ale powinien także skorzystać system ochrony zdrowia przez racjonalizację kosztów - powiedział w poniedziałek prezes NFZ Filip Nowak.

Prezes NFZ o racjonalizacji kosztów. "Na zabiegach robotowych powinien też skorzystać system"Prezes NFZ o racjonalizacji kosztów. "Na zabiegach robotowych powinien też skorzystać system"
Źródło zdjęć: © Adam Burakowski/East News
Anna Piątkowska-Borek

Niższe koszty zabiegów z wykorzystaniem robotów

Jak przekazał NFZ, zabieg prostatektomii w asyście robota w lipcu tego roku został wyceniony na 28,1 tys. zł, czyli niewiele więcej, niż kosztuje prostatektomia wykonana laparoskopowo (27 tys. zł). Wcześniej taki zabieg kosztował ponad 32 tys. zł.

O zdrowiu przy kawie". Tak atakuje KZM, symptomy mogą przypominać grypę

Dyrektor Wydziału Taryfikacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) Magdalena Dzierwa wyjaśniła, że urealnienie wyceny było związane m.in. ze wzrostem liczby ośrodków wykonujących prostatektomię z wykorzystaniem systemu robotycznego. Zmniejszenie kosztów możliwe było dzięki większej konkurencyjności. Dodatkowo, dzięki standaryzacji procedur, skrócił się czas przeprowadzania zabiegu, a operatorzy robotów chirurgicznych mają coraz większe doświadczenie w ich obsłudze.

Jak zauważyła cytowana przez PAP dyrektor Wydziału Taryfikacji AOTMiT, gdy jeden podmiot medyczny wykonuje zabiegi robotyczne także w innych refundowanych wskazaniach takich jak: nowotwory macicy i jelita grubego, wiąże się to z obniżeniem kosztów stałych w przeliczeniu na jednostkowy koszt wytworzenia świadczenia.

PAP podaje, że AOTMiT pracuje już też nad wydaniem rekomendacji dla operacji wykonywanych z użyciem robota w leczeniu nowotworów płuca oraz nowotworów nerki. Pierwszy dokument ma być gotowy do końca lipca, drugi we wrześniu.

Prezes NFZ o opłacalności zabiegów robotowych

Prezes NFZ Filip Nowak zwrócił uwagę, że próg opłacalności przy prostatektomii wynosi ok. 150 zabiegów. W ubiegłym roku ten próg osiągnęło 25 z 45 świadczeniodawców. Według prezesa NFZ zachorowalność na raka prostaty nie wskazuje, żeby liczba ośrodków, które osiągną próg opłacalności, wzrastała.

Analiza NFZ wykazała, że w okresie od października 2022 roku do marca 2025 roku, biorąc pod uwagę zabiegi prostatektomii, nie odnotowano różnic pomiędzy operacjami laparoskopowymi i robotowymi w przypadku zakażeń pooperacyjnych, zgonu pacjenta w ciągu 30 dni od zabiegu. Z danych przedstawionych przez NFZ wynika, że różnice w prawdopodobieństwie rehospitalizacji zabiegowej, rehospitalizacji ogółem i przetoczenia krwi podczas hospitalizacji są na poziomie 0,9 proc., 1,5 proc. oraz 1,5 proc.

Roboty pozwalają lekarzom na przeprowadzenie skomplikowanych procedur chirurgicznych w realistycznym, w pełni kontrolowanym środowisku, wykorzystując obrazowanie trójwymiarowe i kilkukrotne powiększenie. W Polsce w tym momencie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia są zabiegi chirurgii robotowej w przypadku raka prostaty, jelita grubego i macicy. Ich możliwości będą mogły być wykorzystywane w operacjach onkologicznych trzustki, wątroby, dróg żółciowych czy żołądka.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie