Z danych zawartych w raporcie "Sen Polaków 2025" wynika, że ze złą jakością snu zmaga się już ponad 40 proc. Polaków. Z kolei światowa analiza opublikowana na łamach czasopisma Sleep Medicine Reviews szacuje, że klinicznie istotna bezsenność dotyczy około 16,2 proc. dorosłych na świecie, czyli ponad 850 mln ludzi.
Od bezsenności do depresji czy alzheimera
Międzynarodowy zespół naukowców pod kierunkiem dr. Luca Vignatellego z IRCCS Istituto delle Scienze Neurologiche w Bolonii przeanalizował dane medyczne ponad 1,3 mln osób (Sleep Medicine Reviews, 2026). Wyniki badania zbiorczego wyraźnie wskazują, że bezsenność niesie ze sobą o 26 proc. wyższe ryzyko udaru mózgu, o 28 proc. wyższe prawdopodobieństwo hospitalizacji z jakiejkolwiek przyczyny, a także silne powiązanie z depresją, skłonnościami samobójczymi oraz schorzeniami neurodegeneracyjnymi, w tym chorobą Alzheimera.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
- Bezsenność zasługuje na uwagę jako sygnał ostrzegawczy stanu mózgu i zdrowia psychicznego. Odkrycia te pokazują, że osoby cierpiące na bezsenność mają zwiększone ryzyko demencji lub udaru. Powinna być ona rozpoznawana i leczona w ramach szerszego podejścia do zdrowia — podkreśla dr Luca Vignatelli.
To już prawdziwa epidemia
O nieodwracalnych skutkach zdrowotnych przestrzegają również neurolodzy.
- Przewlekły niedobór snu to już prawdziwa epidemia, zwłaszcza w Polsce, ponieważ jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych narodów Europy, co pokazują statystyki. Niedobór snu wywołuje nadmierną senność dzienną, która jest pierwszą przyczyną wypadków drogowych — przed alkoholem. Każdy taki niedobór snu odczujemy, czasami po kilku dniach, a czasami nasz organizm odchoruje to po kilku latach, ale wtedy będą to już pewnie zmiany nieodwracalne — ostrzegał w rozmowie z WP abcZdrowie dr n. med. Jakub Antczak, neurolog i ekspert medycyny snu Polskiego Towarzystwa Badań nad Snem.
Wpływ niedoboru snu sięga jeszcze głębiej, naruszając strukturę kodu genetycznego oraz układ krążenia. U osób przesypiających poniżej pięciu godzin na noc przynajmniej dwa razy w tygodniu ryzyko zawału serca wzrasta niemal trzykrotnie.
- Wykazano, że u osób pozbawionych właściwej ilości snu dochodzi do zwiększonego uszkadzania kodu genetycznego zawartego w komórkach ich ciała, co z kolei otwiera drogę rozwojowi różnych chorób przewlekłych, w tym nowotworowych. Niewystarczająca ilość snu wpływa bezpośrednio na aktywność kilkuset naszych genów, co przekłada się na zaburzenie procesów podziału komórek, metabolizmu oraz odpowiedzi zapalnej czy stresowej — wyjaśniał dla naszego portalu dr Adam Hirschfeld, neurolog z kliniki PsychoMedic.
Dlaczego Polacy nie mogą spać?
Choć w przeszłości bezsenność wiązała się głównie z zaburzeniami lękowymi i depresją, dziś u jej podstaw leżą przede wszystkim zmiany stylu życia. Siedzący tryb życia uniemożliwia zbudowanie odpowiedniej presji snu, a brak naturalnego światła w ciągu dnia połączony z ekspozycją na niebieskie światło ekranów wieczorem hamuje wydzielanie melatoniny.
- Obserwujemy podwojenie częstości występowania bezsenności przewlekłej z 6 do 10–12 proc. oraz podwojenie rozpowszechnienia bezsenności okresowej – z 15 do nawet 30 proc. — tłumaczył w rozmowie z WP abcZdrowie prof. dr hab. n. med. Adam Wichniak, psychiatra i neurofizjolog z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Jak prawidłowo leczyć bezsenność?
Zgodnie z wytycznymi Europejskiego oraz Polskiego Towarzystwa Badań nad Snem złotym standardem leczenia bezsenności przewlekłej jest psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT-I). Pozwala ona na trwałą zmianę nawyków, redukcję lęku przed bezsenną nocą oraz skuteczne odbudowanie naturalnego rytmu dobowego.
Farmakoterapia powinna pełnić wyłącznie rolę pomocniczą i być stosowana doraźnie, przez okres nie dłuższy niż dwa do czterech tygodni. Eksperci kategorycznie ostrzegają przed nagłym odstawianiem leków przyjmowanych od miesięcy — proces ten musi przebiegać stopniowo pod ścisłą kontrolą lekarską.
- Sen powinien być częścią dyskusji o zdrowiu mózgu w każdym wieku. Bezsenność utrzymująca się powyżej miesiąca bezwzględnie wymaga diagnostyki i wdrożenia odpowiedniego leczenia — wskazywał prof. Adam Wichniak.
Źródło: Sleep Medicine Reviews
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.