Aplikowanie leków na czczo w przypadku niektórych z nich wiąże się z korzyściami dla zdrowia, pokarm bowiem może wywoływać skutki niepożądane. Dzieje się tak, gdy chory przyjmuje penicylinę lub amoksycylinę. Przyjęcie tych antybiotyków po posiłku wiąże się z opóźnieniem ich wchłaniania i zmniejszeniem stężenia substancji czynnych we krwi.
Również kortykosteroidy będą szybciej działały. Ich dłuższe przebywanie w żołądku, a nie w środowisku jelita cienkiego, spowoduje zwiększenie wchłaniania. Są to leki trudno rozpuszczalne właśnie w jelitach.
Pokarm adsorbuje na swojej powierzchni liczną grupę leków, uniemożliwiając im działanie. Są to m.in. stosowana przy zakażeniach bakteryjnych penicylina, digoksyna (leki stosowane w niewydolności serca), didanozyna (leki przeciw wirusowi HIV), imipramina (stosowana w zaburzeniach depresyjnych).
Na czczo powinny być przyjmowane także takie leki jak terfenadyna i astemizol, które podaje się w leczeniu alergii, a także paracetamol, który zmniejsza swoje wchłanianie w przypadku zbyt dużej ilości węglowodanów w pożywieniu oraz medykamenty zalecane do leczenia nadciśnienia tętniczego (felodypina) i osteoporozy.
Z kolei niesteroidowe leki przeciwzapalne (kwas acetylosalicylowy, ibuprofen, ketoprofen, diklofenak) należy przyjmować po posiłku lub razem z żywnością. Chroni ona układ pokarmowy przed szkodliwym działaniem leków. Również gryzeofulwina powinna być przyjmowana po posiłku. W ten sposób wchłania się w większym stopniu niż podczas aplikowania na czczo ze względu na fakt, iż gryzeofulwina jest lekiem dobrze rozpuszczalnym w tłuszczach, ale słabo rozpuszczalnym w wodzie.
Zobacz także
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.