Trwa ładowanie...

Przyszłość bez papierosów? Kolejne kraje zaostrzają przepisy

Kolejne kraje takie jak Nowa Zelandia, Finlandia, czy Włochy chcą, by tytoń stał się przeżytkiem. Nowozelandczycy urodzeni po 2009 roku nie kupią już legalnie paczki papierosów. Trend zaostrzania przepisów unaocznia się także w innych krajach świata. Czy Polska również stanie się "smokefree"?

spis treści

1. Palenie tytoniu – jaki ma wpływ na ekosystem?

Zmiany klimatu wymuszają na nas zmiany naszych codziennych zachowań i przyzwyczajeń. Stoimy przed wyzwaniem przemodelowania naszego dotychczasowego stylu życia. Zmian wymaga nasz sposób konsumpcji energii, spożywanie mięsa. Naukowcy alarmują, że mięso powinno zniknąć z naszych stołów w przeciągu 15-20 lat. Europejczycy mogą pożegnać się z tanimi lotami, które po wprowadzeniu nowych przepisów zgodnych z polityką klimatyczną Unii Europejskiej nie będą już tanie.

Zobacz film: "Szkodliwe niedopałki. Trują nawet po zgaszeniu"

Walka toczy się także z papierosami, które są szkodliwe nie tylko dla samych palaczy. Do zanieczyszczenia powietrza, ogromnego problemu naszych czasów, przyczyniają się nie tylko spaliny z silników samochodowych, ale i dym papierosowy. Pewien włoski eksperyment dowiódł, że wypalenie trzech papierosów daje 10 razy więcej cząsteczek zanieczyszczeń w porównaniu z liczbą cząsteczek ze spalin silnika pracującego na wolnych obrotach. Palacze zanieczyszczają powietrze bardziej niż silniki diesla.

Nie można nie wspomnieć także o odpadach i niedopałkach, których widok na trawnikach, chodnikach, przy śmietnikach jest na porządku dziennym. Tymczasem niedopałki, tuż obok plastikowych toreb czy słomek, stanowią jedno z głównych zanieczyszczeń wód na naszej planecie. Nic więc dziwnego, walka z wszechobecnym tytoniem toczy się od lat i w końcu przynosi zamierzone efekty.

2. Oni już nigdy nie kupią papierosów. Pierwsza taka decyzja na świecie

Mieszkańcy Nowej Zelandii urodzeni po 1 stycznia 2009 r. nie kupią już papierosów. Władze przyjęły prawo, wobec którego 14-latkowie i kolejne młodsze roczniki nigdy w życiu nie zapalą legalnie i nie posmakują tytoniu. To pierwsza taka sytuacja na świecie. "Tysiące ludzi będzie żyło dłużej, zdrowiej, a system opieki zdrowotnej będzie miał o 5 miliardów dolarów więcej, ponieważ nie będzie musiał leczyć chorób spowodowanych paleniem, takich jak liczne rodzaje raka, zawały serca, udary mózgu, amputacje", skomentowała decyzję wiceminister zdrowia Nowej Zelandii Ayesha Verrall. Dodała również, że sprzedaż lub dostarczanie wyrobów tytoniowych nowym grupom młodzieży będzie przestępstwem.

To nie koniec restrykcji. Nowozelandczycy palący nałogowo będą mieli do dyspozycji wyroby tytoniowe z mniejszą ilością nikotyny, a papierosy będzie można kupić wyłącznie w specjalistycznych sklepach tytoniowych, nie w sklepach osiedlowych czy supermarketach. Uchwalone przepisy wejdą w życie w 2023 r. Nowa Zelandia stara się do 2025 r. zostać krajem wolnym od dymu tytoniowego. Warto jednak wskazać, że zakazy nie dotyczą papierosów elektronicznych.

3. Postępująca denikotynizacja. Czeka nas przyszłość bez papierosów?

Nowa Zelandia wprowadza rewolucyjne zmiany i zachęca tym samym inne kraje, które chcą stać się "smokefree". Po radykalne środki sięgają także Włochy. W Mediolanie papierosy stały się istotnym czynnikiem negatywnie wpływającym na jakość powietrza. Władze miasta wprowadziły więc zakaz palenia papierosów na zewnątrz w odległości mniejszej niż 10 metrów od innych ludzi. Na zaostrzenie prawa antynikotynowego zdecydowało się również jedno z miast w USA. Od 2021 roku w Brookline w Massachusets tytoniu nie mogą kupić osoby urodzone po 1 stycznia 2000 roku.

Na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego można przeczytać, że kraje, które przyjęły strategię endgame, czyli całkowitej eliminacji tytoniu ze społeczeństwa to:

  • Finlandia – do 2030 r.,
  • Nowa Zelandia – do 2025 r.,
  • Szkocja – do 2034 r.,
  • Irlandia – do 2025 r.,
  • Dania – do 2030 r.,
  • Kanada – do 2035 r. (obecnie pali 13 proc.),
  • Szwecja – do 2025 r. (obecnie pali 14 proc.).

W większości krajów celem jest redukcja do max. 5 proc.

A co z Polską? W naszym kraju co roku 70 000 mieszkańców umiera z powodu palenia tytoniu, a kolejne 8 000 zgonów jest spowodowanych biernym paleniem. Według danych GUS w Polsce nałogowo pali prawie 9 milionów ludzi. Główny Inspektorat Sanitarny zakłada, że Polska obok Finlandii, Danii, Szwecji czy Nowej Zelandii ma stać się krajem wolnym od tytoniu już w 2030 roku.

Co do szkodliwości papierosów zgadzają się nawet nałogowi palacze. Zakaz sprzedaży mięsa spotyka się z o wiele większym sprzeciwem niż zakaz palenia wyrobów tytoniowych. Nawet koncerny tytoniowe zapowiadają, że zniknięcie tradycyjnych papierosów ze sklepów to tylko kwestia czasu. Optymistycznie mówi się o ostatnich 10-15 latach z dymem papierosowym w przestrzeni publicznej. Wszystko jednak wskazuje na to, że na ich miejsce nie wejdą papierosy elektroniczne lub podgrzewacze tytoniu.

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza