W tym artykule:
Lubi wilgoć i ciemne zakamarki
Pustosz kradnik osiąga zaledwie 3-4,5 mm długości. Występuje w niemal całej Europie. Dzięki długim odnóżom przypomina niewielkiego pająka, dlatego wiele osób nie rozpoznaje go jako chrząszcza. Najlepiej rozwija się w miejscach chłodnych, wilgotnych i rzadko sprzątanych. Chętnie zasiedla piwnice, komórki gospodarcze, domki letniskowe, magazyny żywności oraz strychy.
Eksperci zwracają uwagę, że suche i dobrze wentylowane mieszkania nie stwarzają dla niego dogodnych warunków do rozwoju.
Nie gryzie ludzi, ale może niszczyć zapasy
Największe szkody powodują larwy. Są miękkie, zakrzywione, pokryte delikatnymi włoskami i mało ruchliwe. Żerują na suchych produktach pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. Mogą atakować m.in. zboża, mąkę, kasze, przyprawy, suszone owoce, karmę dla zwierząt czy mączkę rybną.
Ich dieta jest jednak szersza. Larwy mogą wykorzystywać także resztki organiczne, tkaniny, wełnę, skórę, pierze, papier, książki i dokumenty. Z tego powodu pustosz kradnik bywa problemem nie tylko w magazynach żywności, ale również w archiwach czy miejscach przechowywania starych materiałów.
Pustosz kradnik nie gryzie ludzi i nie jest uznawany za owada niebezpiecznego dla zdrowia. Problem polega na tym, że może zanieczyszczać produkty spożywcze odchodami i oprzędami. Takie artykuły nie powinny być już spożywane.
Jak ograniczyć ryzyko pojawienia się owada?
Podstawą jest utrzymywanie odpowiedniej higieny i ograniczanie wilgoci. Specjaliści zalecają regularne wietrzenie piwnic i pomieszczeń gospodarczych, usuwanie resztek organicznych oraz przechowywanie produktów spożywczych w szczelnych pojemnikach.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.