Rekordowa liczba zatruć alkoholem. Niepokojące dane NFZ
Z roku na rok liczba pacjentów z zatruciem pokarmowym w noc sylwestrową jest coraz większa - potwierdzają to dane Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak zwrócił uwagę Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak, zestawienie przypadków zatruć alkoholowych w poszczególnych dniach grudnia i stycznia od 2012 roku pokazuje stały, wyraźny szczyt właśnie w noc noworoczną.
Sylwestrowa noc pod presją
We wpisie Pietrzaka opublikowanym na portalu X szczególnie zwraca uwagę fakt, że na przełomie 2024 i 2025 roku liczba zatruć była wyjątkowo wysoka. Według przedstawionych danych odnotowano aż o 44 proc. więcej przypadków niż wynosi średnia z lat 2012-2023. To oznacza, że ubiegły sezon okazał się znacznie bardziej obciążający dla systemu ochrony zdrowia niż w poprzednich latach.
"Całą noc usiłowała kogoś ugryźć". Lekarz o pijanych pacjentach na SOR
"Liczba pacjentów z zatruciem alkoholowym w poszczególnych dniach grudnia i stycznia od 2012 r. Największa liczba przypadków występuje w Sylwestra. Co istotne, na przełomie 2024/25 odnotowano o 44 proc. więcej zatruć w porównaniu do średniej z lat 2012-2023" - czytamy we wpisie.
Zatrucia alkoholowe są jednym z najczęstszych powodów interwencji ratowników medycznych podczas nocy sylwestrowej. Pacjenci trafiają na SOR-y zarówno z powodu ostrego zatrucia, jak i powikłań - utraty przytomności, urazów po upadkach, wychłodzenia organizmu czy agresywnych zachowań pod wpływem alkoholu. Lekarze podkreślają, że taka fala pacjentów pojawia się w momencie, gdy oddziały ratunkowe i tak pracują w trybie wzmożonej gotowości, obsługując również wypadki komunikacyjne czy urazy związane z fajerwerkami.
Powtarzający się trend
Analiza danych NFZ wskazuje, że największe natężenie zatruć alkoholowych powtarza się co roku właśnie 31 grudnia i 1 stycznia. To potwierdza, że problem jest silnie związany z kulturą świętowania oraz masowym spożyciem alkoholu w tym okresie.
Każdy przypadek zatrucia alkoholowego oznacza konieczność zaangażowania zespołu ratownictwa medycznego, transportu do szpitala oraz opieki na oddziale ratunkowym. W praktyce przekłada się to na wydłużenie kolejek i ograniczenie dostępności pomocy dla pacjentów z innymi nagłymi stanami.
Wpis Łukasza Pietrzaka to również sygnał ostrzegawczy. Pokazuje, że sylwestrowe zatrucia alkoholem pozostają poważnym problemem zdrowia publicznego, a tendencje wzrostowe mogą wymagać większej uwagi.
Źródła: X, NFZ
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.