Rośnie dziko w Polsce. Bogata w witaminy i minerały
Pokrzywa wielu osobom kojarzy się głównie z kłującymi włoskami, które po kontakcie ze skórą wywołują pieczenie i zaczerwienienie. Warto jednak pamiętać, że ta pospolita roślina od dawna jest wykorzystywana jako surowiec zielarski i ceniony składnik kuchni sezonowej.
W tym artykule:
Liście pokrzywy i młode pędy zawierają liczne składniki odżywcze, m.in. wapń, magnez, fosfor, żelazo, potas, krzem, jod i sód, a także witaminy A, C, B2 oraz K1. W pokrzywie obecne są również związki biologicznie czynne, takie jak chlorofil, garbniki, kwasy organiczne oraz flawonoidy, które chronią m.in. przed stresem oksydacyjnym.
Tradycyjne zastosowanie pokrzywy
Tradycyjnie napary i ekstrakty z liści pokrzywy stosowano jako wsparcie dla układu moczowego, m.in. przy dolegliwościach związanych z drogami moczowymi. Roślina bywa także wykorzystywana pomocniczo w okresach osłabienia, gdy istotne jest uzupełnianie mikroelementów, oraz w pielęgnacji skóry i włosów. Ze względu na właściwości ściągające i oczyszczające pokrzywa pojawia się w preparatach przeznaczonych do skóry głowy, zwłaszcza przy skłonności do przetłuszczania, łupieżu czy łojotoku. W praktyce domowej popularne są płukanki z naparu oraz okłady na wybrane zmiany skórne, choć przy problemach przewlekłych kluczowa pozostaje konsultacja lekarska.
Działanie przeciwutleniające i wpływ na procesy zapalne
W publikacji przeglądowej z "International Journal of Medical Sciences" podkreśla się, że zawarte w niej związki mogą wykazywać aktywność przeciwutleniającą i wpływać na procesy zapalne, co jest istotne w kontekście chorób przewlekłych. W badaniach klinicznych u osób z cukrzycą typu 2, którym podawano standaryzowany ekstrakt z liści pokrzywy, obserwowano poprawę wybranych parametrów glikemicznych (m.in. glikemii na czczo, poposiłkowej oraz HbA1c) w porównaniu z placebo. Takie wyniki sugerują potencjał wspomagający, ale nie zastępują standardowego leczenia.
Pokrzywa w kuchni
Pokrzywę można włączyć do diety. Najcenniejsze są młode liście zbierane wiosną. Aby pozbyć się parzących włosków, należy je sparzyć wrzątkiem lub obgotować. Po obróbce termicznej smak staje się łagodny, zbliżony do szpinaku. Liście można dodawać do zup, farszów, omletów czy pesto, a młode pędy – po podgotowaniu – wykorzystywać podobnie jak warzywa zielone. Susz natomiast sprawdza się jako składnik naparów ziołowych, szczególnie wtedy, gdy świeża roślina nie jest dostępna.
Źródło: WP abcZdrowie, Serwis Zdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.