W tym artykule:
Dietetyk Michał Wrzosek zwrócił uwagę, że różnice między popularnymi dodatkami do obiadu bywają duże, a kilka prostych zamian może realnie poprawić jakość jadłospisu. Ekspert zaczął od ryżu. Jak podkreślił, w wersji brązowej znajdziemy zauważalnie więcej błonnika niż w białych odmianach. - Brązowy ma więcej błonnika niż na przykład basmati - zaznaczył Michał Wrzosek w nagraniu na TikToku. W brązowym ryżu błonnika jest około 4 proc., a w basmati tylko 1 proc.
Makaron pełnoziarnisty. Niedoceniany wybór na co dzień?
Kolejnym produktem, który dietetyk szczególnie poleca, jest makaron pełnoziarnisty. Zwraca uwagę, że to opcja często niedoceniana, a jednocześnie bardzo praktyczna na co dzień. - Tak niedoceniany, a tak dobry makaron pełnoziarnisty ma 8 g błonnika na 100 g - mówił. Dla osób, którym nie odpowiada jego charakterystyczny smak, podsuwa proste rozwiązanie. - Jeśli ktoś nie przepada za pełnoziarnistym, bo on jest specyficzny w smaku, to można sobie wymieszać pół na pół ze zwykłym. To też fajne rozwiązanie - stwierdził.
Kuskus - wygodny, ale lepiej nie codziennie
Nieco bardziej ostrożnie ekspert podchodzi do kuskusu. Docenia go za wygodę – wystarczy zalać wrzątkiem i po kilku minutach jest gotowy – ale przypomina o jego właściwościach metabolicznych. - Ma dość wysoki indeks glikemiczny, ale raz na jakiś czas jest w porządku - podsumował. Na co dzień dietetyk rekomenduje jednak kasze gruboziarniste, bo zwykle mają więcej błonnika. - One będą miały zdecydowanie więcej błonnika. (...) Taka kasza orkiszowa ma aż 13 g błonnika na 100 g.
Bataty i ziemniaki. Podobna wartość, inna cena
Na koniec porównuje ziemniaki i bataty. Te drugie chwali za parametry odżywcze. - Niskokaloryczne źródło węglowodanów złożonych. Mają ich ok. 20 g na 100 g i tylko 80 kcal - wymieniał. Jednocześnie zaznaczył, że klasyczne ziemniaki nie muszą wcale wypadać gorzej, a dodatkowo są znacznie tańsze i również mogą być wartościowym elementem diety.
Źródło: TikTok
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.