Owocny eksperyment natury
- Dzięki niej poznaliśmy prawa genetyki, to na niej bada się mechanizmy uzależnień, odporności, a nawet procesy starzenia - muszka owocówka to mały model człowieka - powiedział PAP entomolog prof. Stanisław Ignatowicz.
Ekspert zwrócił uwagę, że rajem dla rozwoju tych owadów są fermentujące owoce. Samice składają jaja tam, gdzie zawartość alkoholu wynosi 5-15 proc. Mocniejsze środowisko okazuje się dla nich zabójcze.
- Alkohol daje im chwilowe dobre samopoczucie, a przede wszystkim uruchamia system odpornościowy - mówił prof. Ignatowicz.
Nawyki, które ratują jelita
Muszki mają jednak naturalnych wrogów. Każda larwa jest narażona na pasożyta - maleńką błonkówkę Leptopilina boulardi, która wstrzykuje do niej własne jajo. Z niego wykluwa się larwa niszcząca gospodarza od środka. Jednak w środowisku alkoholowym owocówki potrafią się bronić - ich odporność rośnie i część larw skutecznie pokonuje pasożyta.
Alkohol jako tarcza ochronna
Badania pokazały, że larwy hodowane bez alkoholu giną wszystkie, a w środowisku alkoholowym aż 60 proc. przeżywa. To prosty, lecz niezwykle skuteczny mechanizm obronny. Alkohol pełni tu rolę swoistej tarczy, pozwalając muszkom na przetrwanie i rozwój mimo obecności pasożytów.
Jak podkreśla prof. Ignatowicz, owocówki są wręcz "uzależnione" od alkoholu. Potrafią wyczuć jego zapach z odległości nawet czterech kilometrów, co jest rekordem w świecie owadów. Lecą w jego kierunku z prędkością dwóch metrów na sekundę.
- Generalnie wszystkie lecą do alkoholu. Ale ciekawostka: w Japonii wykorzystywano je na lotniskach do wykrywania przemytu alkoholu. Wypuszczano muszki w hali przylotów i obserwowano, na które walizki siadają. To były najpewniej te z kontrabandą - wskazywał.
Mały model człowieka
Muszka owocówka (Drosophila melanogaster) to jeden z najważniejszych organizmów modelowych w biologii. To właśnie na niej odkryto podstawowe prawa dziedziczenia. Dziś bada się na niej mechanizmy uzależnień, funkcjonowanie układu odpornościowego, a także procesy starzenia.
Choć u ludzi nie ma żadnych dowodów, że niskie dawki alkoholu wzmacniają odporność, analogicznie jak u muszek, badania na owocówkach otwierają drzwi do dalszych odkryć. Naukowcy wiedzą już wiele o szkodliwości dużych ilości alkoholu, natomiast wpływ małych dawek wciąż pozostaje zagadką.
oprac. Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.