Śmierć Izabeli z Pszczyny. Finał sprawy
Finał sprawy Izabeli z Pszczyny. Jolanta Budzowska, pełnomocniczka rodziny zmarłej, poinformowała we wpisie na LinkedIn, że sąd odwoławczy zakończył postępowanie w sprawie śmierci kobiety. Pokreśliła, że kary dla lekarzy są surowe.
Surowe kary dla lekarzy
"Zapadły surowe kary. Są to jednak kary za sprzeniewierzenie się elementarnym obowiązkom lekarskim i zasadom etyki" - napisała mec. Budzowska.
Sąd odwoławczy zaostrzył wyrok wobec lekarza pełniącego obowiązki zastępcy ordynatora i skazał go na rok bezwzględnego więzienia. Jak podkreśliła prawniczka, był to doświadczony medyk, odpowiedzialny nie tylko za opiekę nad Izabelą, ale też za organizację pracy oddziału.
W przypadku dwóch pozostałych lekarzy utrzymano kary z I instancji: 1 rok i 3 miesiące oraz – wobec lekarza oskarżonego również o spowodowanie śmierci pacjentki – 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności, także bez zawieszenia.
Pełnomocniczka rodziny zwróciła uwagę, że rozstrzygnięcie jest jednoznaczne pod względem wymiaru kary, ale nie wszystkie szczegóły mogą zostać ujawnione.
Czego dotyczyły zarzuty?
Trzech lekarzy zostało oskarżonych o narażenie pacjentki na niebezpieczeństwo, a jeden z nich także o nieumyślne spowodowanie jej śmierci. Zgodnie ze stanowiskiem prokuratury w sprawie Izabeli nie wdrożono prawidłowego postępowania diagnostyczno-terapeutycznego oraz nie weryfikowano przyjętego trybu postępowania. W konsekwencji doszło do obumarcia płodu, a następnie do śmierci kobiety.
Historia sprawy Izabeli
Izabela zgłosiła się do Szpitala Powiatowego w Pszczynie we wrześniu 2021 r., gdy w 22. tygodniu ciąży odeszły jej wody płodowe. Wcześniej stwierdzono wady rozwojowe płodu. Kobieta zmarła wskutek wstrząsu septycznego i osierociła kilkuletnią córkę.
Proces ruszył we wrześniu 2024 r. i – podobnie jak postępowanie odwoławcze – toczył się z wyłączeniem jawności. Nieprawomocny wyrok w I instancji zapadł w lipcu 2025 r. Wszyscy trzej lekarze zostali uznani za winnych narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Jeden z nich został dodatkowo skazany w związku z nieumyślnym spowodowaniem śmierci.
Od wyroku odwołały się zarówno strony obrony, jak i prokuratura. Po rozpoznaniu apelacji sąd odwoławczy – jak wynika z komunikatu mec. Budzowskiej – zaostrzył karę wobec lekarza pełniącego obowiązki zastępcy ordynatora, a kary wobec dwóch pozostałych utrzymał.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.