Sting zachwycił w Katowicach. Mało kto wie, z jakim problemem zdrowotnym się zmaga

Sting znów udowodnił, że sceniczna klasa nie ma daty ważności. Podczas Sylwestra z Dwójką w Katowicach 74-letni artysta dał koncert, który wielu widzów zapamięta na długo. Śpiewał bez playbacku, sięgnął po największe przeboje, a publiczność porwał już od pierwszych dźwięków.

Sting o swoim problemie zdrowotnym. Od lat walczy z niedosłuchemSting o swoim problemie zdrowotnym. Od lat walczy z niedosłuchem
Źródło zdjęć: © Instagram
Dominika Najda

Choroba, która zmienia codzienność

Z perspektywy widowni to był pokaz formy, profesjonalizmu i pewności siebie. Mało kto, patrząc na to, co działo się na scenie, pomyślałby, że Sting od lat zmaga się z problemem zdrowotnym, który dla muzyka jest szczególnie dotkliwy.

Sting otwarcie mówi o tym, że jego słuch stopniowo się pogarsza. Zmaga się z niedosłuchem i szumami w uszach, a w wywiadach nie próbuje ukrywać, jak wygląda życie z tym problemem.

- Jestem dość głuchy. "Co?" - to moje ulubione słowo - żartował w 2016 roku, podczas spotkania promującego album "57th & 9th".

Kobieta przestała słyszeć głosy mężczyzn

Utrata słuchu u muzyka to nie tylko kłopot podczas rozmowy, lecz także konsekwencja lat spędzonych w świecie głośnych dźwięków.

Co ciekawe, mimo postępujących trudności Sting nie korzysta z aparatów słuchowych. Jak wyjaśniał, próbował je nosić, ale szybko uznał, że to rozwiązanie nie jest dla niego.

Cena głośnej kariery

W opowieści o problemach Stinga nie ma sensacji, jest raczej logiczna konsekwencja stylu życia i pracy. Wieloletnie próby, koncerty i ekspozycja na intensywny hałas to jeden z najczęstszych czynników prowadzących do uszkodzenia słuchu u muzyków. Kariera Stinga trwa od dekad, więc trudno się dziwić, że organizm w końcu wystawił rachunek.

A jednak, patrząc na jego występ, można odnieść wrażenie, że artysta nauczył się funkcjonować z ograniczeniami tak, by widzowie nie zauważyli żadnej rysy. To właśnie dlatego wielu fanów wciąż nie wie o jego diagnozie. Na scenie Sting nie daje po sobie poznać, że coś mu doskwiera.

Sting nie zatrzymał się na opowiadaniu o własnych doświadczeniach. Angażuje się w działania na rzecz osób z ubytkiem słuchu. Jest ambasadorem fundacji "Hear the World", która wspiera wyrównywanie szans ludzi tracących słuch, szczególnie dzieci.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. People

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Była ofiarą homeopaty. Wszystko zmieniła diagnoza autyzmu
Była ofiarą homeopaty. Wszystko zmieniła diagnoza autyzmu
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze