Szczecin. 30 osób z zatruciem pokarmowym, 8 w szpitalu. Wszyscy mówią o zapiekance

W jednej z firm mieszczących się w Mierzynie pod Szczecinem doszło do zatrucia pokarmowego u kilkudziesięciu pracowników. Zgodnie przyznają, że jedli zapiekankę makaronową z kurczakiem. Sprawą zajmuje się Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Policach.

Szczecin. 30 osób z zatruciem pokarmowym, 8 trafiło do szpitalaSzczecin. 30 osób z zatruciem pokarmowym, 8 trafiło do szpitala
Źródło zdjęć: © East News / Getty Images
Karolina Rozmus

Zatrucie pokarmowe w mierzyńskiej firmie

W położonym w województwie zachodniopomorskim Mierzynie doszło do zatrucia pokarmowego wśród pracowników firmy produkcyjnej. 22 października do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Policach wpłynęło zgłoszenie o sprawie.

Cytowana przez TVN24 Małgorzata Kapłan, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie, wyjaśnia, że sytuacja jest dynamiczna.

- Wczoraj była informacja o 16 osobach z objawami, dzisiaj ta liczba wzrosła już do 30. Osiem osób jest hospitalizowanych - mówi.

30 osób z objawami zatrucia pokarmowego w Mierzynie. Osiem trafiło do szpitala
30 osób z objawami zatrucia pokarmowego w Mierzynie. Osiem trafiło do szpitala © Getty Images

Wszystkie osoby z objawami zatrucia miały spożywać ten sam posiłek - zapiekankę makaronową z kurczakiem. Rzeczniczka sanepidu tłumaczy, że posiłki do zakładu pracy dostarczała firma cateringowa. Bada ją Graniczna Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Szczecinie, natomiast sanepid zabezpieczył próbki jedzenia i sprawdza pracowniczą stołówkę, gdzie wydawano posiłki.

Zatrucie pokarmowe. Co je powoduje?

Zatrucie pokarmowe to skutek podrażnienia i ostrego stanu zapalny błony śluzowej żołądka oraz jelit wskutek zakażenia przez patogeny, tj. bakterie, toksyny, pasożyty czy wirusy. Jak wskazuje GIS, w Polsce za zatruciami najczęściej stoją:

  • salmonella,

  • campylobacter,

  • pałeczka czerwonki,

  • pałeczka okrężnicy,

  • gronkowiec złocisty,

  • laseczka jadu kiełbasianego,

  • listeria,

  • rotawirusy.

Objawami najczęściej są mdłości i bóle brzucha, wymioty oraz biegunka, które pojawiają się, w zależności od czynnika chorobotwórczego, po sześciu do nawet 36 godzinach od spożycia skażonego produktu.

U zdrowych osób często choroba ma charakter samoograniczający, jednak w grupach wrażliwych zatrucie pokarmowe może powodować błyskawicznie odwodnienie i konieczność hospitalizacji. Natomiast zatrucie laseczką jadu kiełbasianego stanowi śmiertelne zagrożenie. Już miliardowa część grama toksyny wytwarzanej Clostridium botulinum może prowadzić do porażenia ośrodka oddechowego i zgonu.

Podstawowe zasady, jak wyjaśnia GIS, które mogą zmniejszać ryzyko zatruć pokarmowych, to:

  • codzienna ostrożność,

  • zakażone produkty mają czasem smak i zapach zjełczałego tłuszczu – takich unikajmy,

  • unikajmy puszek, które mają wzdęte wieczka,

  • najtańszy "antybiotyk" to mycie rąk po wyjściu z ubikacji i przed przygotowaniem posiłków.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródła

  1. TVN24

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie