Szczepionka na raka coraz bliżej. Ma zatrzymać nowotwór, zanim powstanie guz

Naukowcy pracują nad szczepionkami, które mają zapobiegać rozwojowi raka u osób z zespołem Lyncha, dziedziczną predyspozycją znacznie zwiększającą ryzyko niektórych nowotworów. Zamiast czekać na pojawienie się guza, badacze chcą nauczyć układ odpornościowy rozpoznawania i eliminowania nieprawidłowych komórek na wczesnym etapie.

Naukowcy chcą wyprzedzić rakaNaukowcy chcą wyprzedzić raka
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Układ odpornościowy ma zniszczyć zmiany przednowotworowe

W testach uczestniczyła 59-letnia lekarka Stacy Norton z Houston. Jej matka zmarła na raka jelita grubego, gdy Norton miała siedem lat. Nowotwory w młodym wieku pojawiały się także u innych członków rodziny. Dopiero gdy kobieta była po czterdziestce, badanie genetyczne potwierdziło u niej zespół Lyncha. Mutację odziedziczyło również dwoje jej dzieci.


WIDEO
Szczepionka na raka coraz bliżej. Paradoks pandemii koronawirusa


Zespół Lyncha jest spowodowany odziedziczoną mutacją zaburzającą działanie genów uczestniczących w naprawianiu błędów DNA. W efekcie w komórkach łatwiej gromadzą się nieprawidłowości, które mogą doprowadzić do rozwoju nowotworu, często przed 50. rokiem życia. W przypadku raka jelita grubego ryzyko zachorowania u osoby z zespołem Lyncha może, zależnie od odziedziczonej mutacji, sięgać nawet 80 proc. Podwyższone jest również ryzyko raka endometrium, żołądka, trzustki i jajnika.

Osoby z zespołem Lyncha są objęte intensywnym nadzorem i mogą wymagać wykonywania kolonoskopii nawet co roku. Eksperymentalna szczepionka ma działać inaczej - pobudzać odporność, zanim rozwinie się pełnoobjawowa choroba. Zmiany powstające wskutek zespołu Lyncha mogą gromadzić setki mutacji prowadzących do produkcji białek niewystępujących w zdrowych komórkach.

Szczepionkę otrzymało 45 osób

W pierwszym badaniu 45 osób z zespołem Lyncha, w tym Stacy Norton, otrzymało preparat opracowany przez szwajcarską firmę Nouscom. Szczepionka została zaprojektowana tak, aby nauczyć układ odpornościowy rozpoznawania 209 nieprawidłowości występujących w zmianach przednowotworowych związanych z tym zespołem.

Po podaniu preparatu badacze zaobserwowali pobudzenie limfocytów T, które uczestniczą w eliminowaniu nieprawidłowych komórek. Rok później podczas kolonoskopii u uczestników stwierdzono mniej zmian przednowotworowych i nie wykryto zaawansowanych polipów. Wyniki zespołu MD Anderson Cancer Center opublikowano w "Nature Medicine".

Interesujący był przypadek samej Norton. Po raz pierwszy od 2014 roku jej kolonoskopie wykonane rok i dwa lata po szczepieniu nie wykazały polipów.

Moderna również pracuje nad szczepionką

Nouscom nie jest jedyną firmą rozwijającą taką technologię. Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego rozpoczynają testowanie preparatu Moderny wykorzystującego technologię mRNA, znaną ze szczepionek przeciw COVID-19. On również ma kierować odpowiedź odpornościową przeciw zmianom przednowotworowym związanym z zespołem Lyncha.

Badany jest ponadto preparat Tri-Ad5 firmy ImmunityBio, którego działanie porównywane jest z placebo. Łącznie rozwijane są co najmniej trzy potencjalne szczepionki przeznaczone dla osób z zespołem Lyncha. Dotychczasowe wyniki preparatu Nouscom oceniono jako na tyle obiecujące, że planowane jest większe badanie.

Na razie nie wiadomo, czy szczepienie rzeczywiście zmniejszy liczbę zachorowań na raka ani czy pozwoli ograniczyć częstotliwość badań kontrolnych. Jeżeli jednak kolejne próby potwierdzą jego skuteczność i bezpieczeństwo, może pojawić się zupełnie nowa metoda profilaktyki - szczepionka ucząca organizm zwalczać zmiany prowadzące do nowotworu, zanim zdąży rozwinąć się guz.

Źródło: CNN, Nature Medicine

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie