Szpitale odmówiły aborcji. Zapłacą kilkaset tysięcy złotych kary

Narodowy Fundusz Zdrowia wszczął pięć postępowań kontrolnych w sprawie odmowy aborcji w polskich szpitalach. Cztery z nich zakończyły się nałożeniem kar finansowych na placówki. Najwyższa kara wyniosła 352 tys. zł. Obecnie trwa kontrola w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Łodzi.

Kary dla szpitali za odmowę aborcjiKary dla szpitali za odmowę aborcji
Źródło zdjęć: © East News/Getty Images
Marta Słupska

Pacjentka zakończyła ciążę w innym szpitalu

Kontrola w łódzkim szpitalu dotyczy pacjentki, której psychiatrzy zalecili aborcję z powodu zagrożenia zdrowia psychicznego. Kobieta w 35. tygodniu ciąży została przyjęta do Kliniki Medycyny Płodu i Ginekologii UMED w Łodzi. Dziecko, którego się spodziewała, miało stwierdzoną wrodzoną łamliwość kości.

Mimo tego, że kobieta załamała się psychicznie i zaczęła rozważać aborcję, ginekolodzy zaproponowali cesarskie cięcie, co pacjentka odrzuciła. Ostatecznie poddała się terminacji ciąży w innym szpitalu - w Oleśnicy.

Zakończenie kontroli w SPZOZ CSK UM w Łodzi planowane jest na koniec czerwca 2025 r.

Aborcje po 24. tygodniu ciąży. Lekarka zabiera głos

Setki tysięcy złotych kary

Minister zdrowia Izabela Leszczyna zleciła kontrolę po nagłośnieniu sprawy przez media. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia do wykonania aborcji wystarczy jedno zaświadczenie lekarza. Wymaganie dodatkowych opinii jest uznawane za ograniczenie dostępu do procedury.

Wśród ukaranych placówek znalazły się m.in. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu oraz Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Kary wyniosły odpowiednio 300 tys. zł i 352 tys. zł. Szpitale złożyły odwołania, ale ich zastrzeżenia nie zostały uwzględnione.

Ministerstwo Zdrowia przygotowuje odpowiedź na wniosek Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników dotyczący interpretacji przepisów o aborcji po 24. tygodniu ciąży. Rzecznik Praw Obywatelskich również skierował pytania do resortu zdrowia w tej sprawie.

Obecnie aborcja w Polsce jest legalna w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia kobiety oraz w wyniku czynu zabronionego, jak gwałt. W przypadku zagrożenia zdrowia nie ma określonego terminu na wykonanie zabiegu.

Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: Rynek Zdrowia.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób