Byli młodzi, a zmarli na raka jelita grubego. Oto co ich łączyło
Śmiertelność z powodu raka jelita grubego wśród młodych dorosłych rośnie od lat, ale – jak pokazuje nowe badanie – problem nie dotyczy wszystkich w równym stopniu. Naukowcy wskazali grupę, w której wzrost jest szczególnie wyraźny, co może mieć związek z warunkami życia i dostępem do opieki zdrowotnej.
Czy ukończenie studiów chroni przed rakiem jelit?
Niepokojący trend wzrostu liczby zgonów z powodu raka jelita grubego wśród osób przed 50. rokiem życia od lat budzi niepokój lekarzy. Nowe badanie opublikowane w "JAMA Oncology" pokazuje jednak, że zjawisko to nie rozkłada się równomiernie – koncentruje się głównie w jednej grupie społecznej.
Chodzi o osoby z niższym poziomem wykształcenia. Analiza danych z ostatnich trzech dekad wykazała, że wzrost śmiertelności dotyczy niemal wyłącznie osób, które nie ukończyły studiów wyższych. W grupie absolwentów uczelni wyższych wskaźniki pozostają stabilne.
Eksperci podkreślają, że sam dyplom nie chroni przed chorobą. Jest raczej wskaźnikiem innych czynników, które mogą wpływać na zdrowie. Osoby z niższym wykształceniem częściej mają gorszą sytuację materialną, mniej korzystną dietę, rzadziej podejmują aktywność fizyczną i mają ograniczony dostęp do profilaktyki oraz leczenia.
– To, że ryzyko zgonu koncentruje się wśród osób mniej uprzywilejowanych, nie jest zaskoczeniem, ale to pierwsze ogólnokrajowe badanie, które wyraźnie pokazuje tę zależność – podkreślił dr Paolo Boffetta ze Stony Brook Cancer Center.
Badanie objęło ponad 101 tys. osób w wieku 25-49 lat, które zmarły na raka jelita grubego w latach 1994-2023. W tym czasie ogólny wskaźnik zgonów wzrósł z około 3 do 4 na 100 tys. osób. Jednak wśród osób z wykształceniem średnim wzrost był wyraźniejszy – z 4 do 5,2 na 100 tys. W grupie osób z wyższym wykształceniem wskaźnik nie zmienił się i wynosił 2,7.
Autor badania, Ahmedin Jemal z American Cancer Society, zwraca uwagę, że wyniki pokazują potrzebę zwiększenia świadomości zdrowotnej i lepszego dostępu do badań przesiewowych.
– To wyraźny sygnał, że musimy skuteczniej docierać z profilaktyką do młodszych dorosłych – zaznaczył.
Jak rozpoznać raka jelita grubego?
Objawy raka jelita grubego bywają bagatelizowane, zwłaszcza u młodych osób. Należą do nich m.in. krew w stolcu, przewlekłe zmiany rytmu wypróżnień, niewyjaśniona utrata masy ciała czy bóle brzucha. Tymczasem wczesne wykrycie znacząco zwiększa szanse na skuteczne leczenie.
Według szacunków American Cancer Society w 2026 roku w USA zostanie zdiagnozowanych ponad 158 tys. nowych przypadków tego nowotworu. To drugi najczęstszy zabójca wśród chorób onkologicznych – po raku płuca. Choć osoby poniżej 50. roku życia stanowią około 7 proc. wszystkich zgonów, ich liczba systematycznie rośnie. Od 2005 roku śmiertelność w tej grupie zwiększa się o około 1,1 proc. rocznie.
Naukowcy nie są zgodni co do przyczyn tego zjawiska. Wśród czynników ryzyka wymienia się m.in. otyłość, brak ruchu, dietę bogatą w czerwone i przetworzone mięso oraz ubogą w warzywa i owoce, a także obciążenia rodzinne.
W odpowiedzi na rosnące zagrożenie w 2021 roku obniżono w USA wiek rozpoczęcia badań przesiewowych z 50 do 45 lat. Eksperci podkreślają jednak, że same zalecenia to za mało – kluczowe jest, by były realnie dostępne dla wszystkich.
Autorzy badania przyznają, że wybór poziomu wykształcenia jako głównego czynnika analizy wynikał z dostępności danych. Choć wykształcenie jest jedynie wskaźnikiem pośrednim, wyniki badania jasno pokazują, że za rosnącą liczbą zgonów mogą stać nierówności społeczne. A to oznacza, że walka z tym nowotworem wymaga nie tylko postępów w medycynie, ale także zmian systemowych.
Źródło: sciencealert.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.