Zamiast kolonoskopii. Nowa metoda wykrywania raka jelita

Diagnostyka raka jelita grubego może w przyszłości wyglądać zupełnie inaczej. Naukowcy z Uniwersytetu Genewskiego opracowali metodę, która pozwala wykrywać nowotwór na podstawie analizy bakterii jelitowych. Wstępne wyniki sugerują, że jej skuteczność jest bardzo wysoka i zbliżona do kolonoskopii.

mWięcej niż diagnostyka raka
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Dominika Najda

Mikrobiota jako źródło informacji o chorobie

Nowe podejście opiera się na analizie mikrobioty jelitowej, czyli zbioru bakterii zamieszkujących przewód pokarmowy. Badacze stworzyli szczegółowy katalog mikroorganizmów, skupiając się na poziomie podgatunków, co pozwala uchwycić istotne różnice, a jednocześnie umożliwia porównywanie wyników między pacjentami.

Kolonoskopia sposobem na wykrycie raka?

- Zamiast analizować gatunki - co nie oddaje wszystkich istotnych różnic, albo szczepy - które bardzo różnią się między poszczególnymi osobami, skupiliśmy się na poziomie pośrednim, a więc podgatunkach. Pozwala to lepiej zrozumieć, jak konkretne bakterie wpływają na rozwój chorób, a jednocześnie umożliwia porównania między różnymi populacjami ludzi - wyjaśnił prof. Mirko Trajkovski.

Kolejnym krokiem było wykorzystanie algorytmów uczenia maszynowego. Połączenie danych o mikrobiocie z informacjami klinicznymi pozwoliło stworzyć narzędzie, które analizuje próbkę kału i ocenia ryzyko obecności nowotworu. Efekty okazały się bardzo obiecujące.

- Wyniki były imponujące. Nasza metoda wykryła 90 proc. przypadków raka, co jest wynikiem bardzo zbliżonym do 94 proc. wskaźnika wykrywalności osiąganego przy kolonoskopii. To najlepszy wynik spośród wszystkich nieinwazyjnych testów - podkreślił współautor badania Matija Trickovic.

Szansa na prostsze badania przesiewowe

Choć kolonoskopia pozostaje standardem diagnostycznym, dla wielu pacjentów jest badaniem niekomfortowym i kosztownym. To sprawia, że część osób odkłada diagnostykę, co może opóźniać wykrycie choroby. Nowa metoda mogłaby pełnić rolę badania przesiewowego. W praktyce oznaczałoby to, że mniej inwazyjne testy wykonywano by na szeroką skalę, a kolonoskopię stosowano głównie u pacjentów z nieprawidłowym wynikiem.

Naukowcy przygotowują obecnie badania kliniczne, które mają dokładniej określić skuteczność metody na różnych etapach choroby. Ich zdaniem wraz z rozwojem technologii i dostępem do większej liczby danych dokładność testu może jeszcze wzrosnąć.

Rak jelita grubego pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn zgonów onkologicznych na świecie. Dlatego rozwój prostszych i bardziej dostępnych metod diagnostycznych może mieć kluczowe znaczenie dla poprawy wykrywalności i skuteczności leczenia.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie