W tym artykule:
Choroby płuc – trzecia przyczyna zgonów w Europie
Wskaźnik śmiertelności standardyzowany dla chorób układu oddechowego w UE wynosi 65,5 zgonów na 100 tys. mieszkańców, przy czym u mężczyzn jest prawie dwukrotnie wyższy niż u kobiet (92,5 vs. 48,0). Wśród osób powyżej 65. roku życia choroby płuc odpowiadają już za 7,5 proc. zgonów, jak podaje Komisja Europejska.
W 2022 roku z tego powodu w Europie zmarło około 360 tys. osób, co stanowiło 7 proc. wszystkich zgonów. NFZ podaje, że w Polsce choroby dolnych dróg oddechowych odpowiadają za ok. 5,4 proc. wszystkich zgonów, co przekłada się na 58 zgonów na 100 tys. mieszkańców.
Pulmonolodzy alarmują jednak, że dane są zaniżone – w kartach zgonu często wpisuje się niewydolność sercowo-naczyniową zamiast rzeczywistej przyczyny, np. zapalenia płuc. Problemem jest także brak systemowych badań przesiewowych i opóźniona diagnostyka chorób płuc.
6 razy zdiagnozowali astmę. Okazało się, że to rak
POChP – choroba, która zabija po cichu
Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), obejmująca rozedmę i przewlekłe zapalenie oskrzeli, to jeden z najpoważniejszych problemów zdrowotnych w Polsce.
Szacunki "The Lancet" wskazują, że cierpi na nią 1,5–2 mln osób, ale nawet 70 proc. chorych pozostaje niezdiagnozowanych. W Polsce co godzinę umierają dwie osoby z powodu POChP.
Choroba rozwija się latami i początkowo objawia się kaszlem czy dusznością przy wysiłku. Z czasem pacjent traci samodzielność, a w zaawansowanych stadiach konieczne jest korzystanie z tlenoterapii lub respiratora.
Eksperci podkreślają, że w Polsce pacjenci trafiają do leczenia zbyt późno, a podstawowe badanie – spirometria – wykonywane jest zbyt rzadko.
Rak płuca – wciąż zbyt późna diagnoza
Rak płuca jest najczęściej diagnozowanym nowotworem płuc w Polsce – ponad 20 tys. nowych przypadków rocznie. Pięcioletnia przeżywalność wynosi u nas zaledwie 15 proc., podczas gdy średnia unijna to 18 proc., a w USA – 25 proc.
Problemem nie jest brak leków – Polska zapewnia dostęp do nowoczesnych terapii, w tym immunoterapii i terapii celowanych, lecz zbyt późne wykrywanie nowotworu.
Eksperci wskazują, że potrzebny jest skuteczny program badań przesiewowych oparty na niskodawkowej tomografii komputerowej klatki piersiowej. Ponadto postulują tworzenie specjalistycznych ośrodków koordynujących diagnostykę i leczenie raka płuca.
Astma, włóknienie płuc i inne przewlekłe choroby
Na astmę i POChP choruje w Polsce kilka milionów osób, ale wiele przypadków nie zostaje nigdy zdiagnozowanych. Z powodu niewłaściwego leczenia – np. przepisywania krótkodziałających leków starszej generacji – płuca pacjentów ulegają dalszej degradacji, mimo że dostępne są skuteczniejsze preparaty.
Podobnie w przypadku włóknienia płuc – nowoczesne leki są dostępne w ramach programów lekowych, lecz tylko w kilku ośrodkach, przez co wielu pacjentów nie ma do nich dostępu. Brakuje również rehabilitacji oddechowej i refundowanej edukacji pacjentów w zakresie prawidłowego stosowania leków wziewnych.
Zanieczyszczenie powietrza i palenie
Eksperci zwracają uwagę, że nie da się poprawić sytuacji zdrowotnej pacjentów bez walki ze smogiem i ograniczeniem palenia tytoniu. Zanieczyszczenia powietrza – podobnie jak dym papierosowy – prowokują przewlekły stan zapalny w drogach oddechowych i zwiększają ryzyko zachorowania na astmę i POChP.
Europejska Agencja Środowiska szacuje, że ponad 33 proc. przedwczesnych zgonów z powodu chorób płuc jest związanych ze środowiskiem, głównie z pyłami zawieszonymi i benzopirenem.
Bez systemowych badań przesiewowych, poprawy jakości powietrza i szerokiego dostępu do nowoczesnych terapii Polska nie dogoni średniej europejskiej w leczeniu chorób układu oddechowego.
Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- The Lancet
- Europa
- NFZ
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.