Uchodzi za zdrowe warzywo. Trafiło na szczyt niechlubnej listy
Szpinak znalazł się na pierwszym miejscu nowego zestawienia "Dirty Dozen" przygotowanego przez amerykańską organizację Environmental Working Group (EWG). Ranking obejmuje owoce i warzywa, w których wykryto najwyższe poziomy pozostałości pestycydów.
Dlaczego właśnie szpinak?
Szpinak należy do warzyw liściastych, które są szczególnie narażone na gromadzenie pozostałości pestycydów. Duża powierzchnia cienkich, delikatnych liści sprawia, że środki ochrony roślin łatwo osadzają się na ich powierzchni i trudniej je całkowicie usunąć. Eksperci zwracają też uwagę, że liściaste warzywa spożywa się zwykle w całości, bez obierania.
Na kolejnych miejscach rankingu znalazły się m.in. jarmuż, kapusta warzywna, gorczyca, truskawki, winogrona i nektarynki. Eksperci podkreślili, że wiele próbek zawierało jednocześnie kilka różnych substancji chemicznych. W przypadku części produktów wykrywano średnio cztery lub więcej pestycydów w jednej próbce.
PFAS, czyli "wieczne chemikalia" w żywności
Szczególne obawy badaczy wzbudziły pestycydy zaliczane do grupy PFAS, określanej mianem "wiecznych chemikaliów". Są to związki bardzo trwałe, które mogą długo utrzymywać się w środowisku. Według EWG pestycydy PFAS wykryto w 63 proc. próbek produktów znajdujących się na liście Dirty Dozen.
Najczęściej wykrywaną substancją był fludioksonil – fungicyd należący do PFAS. Organizacja wskazuje, że część badań łączy ekspozycję na pestycydy z zaburzeniami hormonalnymi, wpływem na układ nerwowy oraz problemami reprodukcyjnymi.
– Konsumenci mają prawo wiedzieć, co znajduje się na ich jedzeniu – podkreślił Varun Subramaniam, analityk naukowy. EWG zaznacza jednak, że raport nie ma zniechęcać do jedzenia warzyw i owoców. Organizacja przypomina, że dieta bogata w takie produkty nadal pozostaje jednym z filarów zdrowego stylu życia. Eksperci zalecają przede wszystkim dokładne mycie warzyw i owoców oraz – jeśli to możliwe – wybieranie ekologicznych wersji produktów z listy Dirty Dozen.
W UE obowiązują inne przepisy
Warto jednak pamiętać, że raport EWG dotyczy rynku amerykańskiego i danych z USA. W Unii Europejskiej obowiązują bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące dopuszczania i stosowania części środków ochrony roślin, a limity pozostałości pestycydów są regularnie kontrolowane. Oznacza to, że szpinak dostępny w europejskich sklepach nie musi mieć takiego samego poziomu zanieczyszczeń jak produkty badane w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: ewg.org
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.