Venus Williams walczy z chorobą. "Byłam wielokrotnie błędnie diagnozowana"

Podczas tegorocznego US Open 2025 Venus Williams wróciła na kort po dłuższej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi. Jeszcze większe emocje wywołała jednak na konferencji prasowej, gdzie odniosła się do swojej choroby, zespołu Sjögrena, i do trudnych doświadczeń, jakie przyniosła jej walka z tą dolegliwością.

Zespół Sjögrena to cichy rywal Venus Williams. Przez chorobę nie mogła wrócić na kortZespół Sjögrena to cichy rywal Venus Williams. Przez chorobę nie mogła wrócić na kort
Źródło zdjęć: © Facebook
Dominika Najda

Czym jest zespół Sjögrena?

Zespół Sjögrena to przewlekła choroba autoimmunologiczna, w której układ odpornościowy atakuje własne gruczoły wydzielania zewnętrznego, przede wszystkim ślinianki i gruczoły łzowe. Prowadzi to do najbardziej charakterystycznych objawów: suchości oczu i suchości jamy ustnej.

Choroba może jednak obejmować także inne narządy – skórę, nerki, układ nerwowy czy płuca. Zespół Sjögrena częściej dotyczy kobiet (nawet w 9 na 10 przypadków) i rozwija się zwykle między 40. a 60. rokiem życia. Jego przyczyny nie są do końca poznane – rolę odgrywają zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe, w tym infekcje wirusowe, które mogą aktywować proces autoimmunologiczny.

Poza suchością oczu i jamy ustnej pacjenci skarżą się na przewlekłe zmęczenie, bóle stawów, problemy z koncentracją oraz częste infekcje. Objawy te bywają mylące i łatwo je przypisać innym chorobom, co sprawia, że proces diagnostyczny często trwa wiele lat.

Dr Radosław Sierpiński: z osocza można wyprodukować leki dla wielu pacjentów

Rozpoznanie opiera się na kombinacji badań – od testów okulistycznych (np. test Schirmera), przez badania krwi (przeciwciała anty-SSA/Ro, anty-SSB/La), aż po biopsję gruczołów ślinowych.

- Pacjenci odczuwają tzw. zespół suchości, który dotyczy jamy ustnej, gałek ocznych, a także, szczególnie w wypadku kobiet, narządów rodnych – tłumaczył w rozmowie z Termedia specjalista chorób wewnętrznych, specjalista reumatolog płk dr n. med. Piotr Ligocki Kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Ordynator Oddziału Klinicznego Reumatologicznego 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Bydgoszczy.

Podstępne schorzenie

- Największym niebezpieczeństwem związanym z ZS, jest to, że może wiązać się z rozwojem chorób nowotworowych, w szczególności chłoniaków. Występują one głównie u pacjentów z grupy BALS i HSA. Dlatego musimy zachować dużą czujność żeby nie przeoczyć momentu rozwoju nowotworu. Powinno się co pół roku wykonywać morfologię z rozmazem i kontrolować przebieg choroby – tłumaczył ekspert.

Według pracy opublikowanej w "Annals of the Rheumatic Diseases", pacjenci z zespołem Sjögrena mają istotnie podwyższone ryzyko chłoniaka nieziarniczego (szczególnie typu MALT), co sprawia, że choroba wymaga długotrwałej kontroli reumatologicznej.

Z kolei badania opublikowane w "Rheumatology" wskazują, że aż 70 proc. pacjentów doświadcza przewlekłego zmęczenia, które w istotny sposób obniża jakość życia – bywa ono bardziej uciążliwe niż objawy miejscowe, takie jak suchość.

Nowe kierunki terapii skupiają się na biologicznych lekach modyfikujących odpowiedź immunologiczną, np. rytuksymabie, który w części badań wykazał skuteczność w redukcji objawów systemowych, choć wyniki nie zawsze są jednoznaczne według "Lancet Rheumatology".

Głos pacjentów i rola świadomości

Venus Williams od lat wspiera kampanie społeczne zwiększające wiedzę na temat zespołu Sjögrena. Tenisistka aktywnie udziela się w kampanii #ThisIsSjögrens, organizowanej przez amerykańską fundację Sjögrens.

"Choroba Sjögrena jest złożoną i często niewidoczną chorobą. Jako pacjent byłam wielokrotnie błędnie diagnozowana, a moje objawy stopniowo się nasilały do tego stopnia, że nie mogłam już grać zawodowo w tenisa. Zachęcam wszystkich pacjentów, aby nadal rozmawiali o swojej chorobie i traktowali swoje zdrowie priorytetowo. Nie jesteście sami" – podkreśliła Venus Williams na stronie fundacji.

Historie pacjentów i głos osób znanych, takich jak Williams, są kluczowe, ponieważ – jak pokazują dane – od pierwszych objawów do diagnozy mija średnio od 4 do 7 lat. Wczesne rozpoznanie i odpowiednia terapia mogą jednak znacząco poprawić jakość życia chorych i zmniejszyć ryzyko powikłań.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Sjogrens
  2. Annals of the Rheumatic Diseases
  3. Rheumatology
  4. Lancet Rheumatology

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Dewastują wątrobę. Naukowcy wskazali winowajcę stłuszczenia i starzenia narządu
Dewastują wątrobę. Naukowcy wskazali winowajcę stłuszczenia i starzenia narządu
Christina Applegate trafiła do szpitala. Wyjaśnia, co się stało
Christina Applegate trafiła do szpitala. Wyjaśnia, co się stało
Nowe wytyczne ws. cholesterolu. Zmieniają podejście do profilaktyki
Nowe wytyczne ws. cholesterolu. Zmieniają podejście do profilaktyki
Sięgamy po nie z myślą o sercu. "Strata czasu i pieniędzy"
Sięgamy po nie z myślą o sercu. "Strata czasu i pieniędzy"
Unikała wizyty u ginekologa. Rak u 36-latki został wykryty w ostatniej chwili
Unikała wizyty u ginekologa. Rak u 36-latki został wykryty w ostatniej chwili
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
GIS o manipulacji ws. szczepień. "Byłoby nas tylko 20 mln"
GIS o manipulacji ws. szczepień. "Byłoby nas tylko 20 mln"
Nowe zasady dla recept. Zmiany od 26 kwietnia
Nowe zasady dla recept. Zmiany od 26 kwietnia
Stosowali znany lek. "Odnotowano o 50 proc. mniej przypadków raka jelita grubego"
Stosowali znany lek. "Odnotowano o 50 proc. mniej przypadków raka jelita grubego"
Duże zapotrzebowanie na pigułkę "dzień po. MZ przekazało nowe informacje
Duże zapotrzebowanie na pigułkę "dzień po. MZ przekazało nowe informacje
Ponad 90 proc. szpitali powiatowych na minusie. Straty liczone w miliardach
Ponad 90 proc. szpitali powiatowych na minusie. Straty liczone w miliardach
Nawet osiem lat czekania na psychiatrę dla dziecka. "Wiem, że to beznadziejne"
Nawet osiem lat czekania na psychiatrę dla dziecka. "Wiem, że to beznadziejne"