Zamiast leków woli kupić alkohol. "Nikt nie może mi pomóc"
Źródło zdjęć: © Getty Images
W grudniu skończy 52 lata. Wygląda o wiele starzej. Już dawno nie ma zębów. Z ubrań ma kilka bluzek, spodni, jakieś stare, wyświechtane swetry. Z trudem mówi, są dni, kiedy trudno ją zrozumieć. To po udarze. Nie pamięta, kiedy to było. Jakiś czas brała leki, ale potem szkoda jej było pieniędzy. Za cenę tabletek można kupić czteropak piwa.