Trwa ładowanie...

Niemcy wiedzą, jak leczyć zakrzepy po AstraZeneca. Polscy eksperci o tym sceptycznie

Naukowcy z Niemiec odkryli, co było przyczyną zakrzepicy u osób szczepionych preparatem AstraZeneca i już mają na to lek. Polscy eksperci studzą emocje. - Leczenie zakrzepicy jest mieczem obosiecznym – mówi flebolog prof. Łukasz Paluch.

Zobacz film: "Reinfekcje u ozdrowieńców. Coraz więcej przypadków. Komentuje prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska"

spis treści

1. Zakrzepy po AstraZeneca. "To reakcja autoimmunologiczna na szczepionkę"

Wciąż nie milkną echa wokół szczepionki przeciw COVID-19 koncernu AstraZeneca. Choć związek między podaniem preparatu a wystąpieniem choroby zatorowo-zakrzepowej nie został udowodniony, w wielu ośrodkach są prowadzone badania na ten temat.

Zakrzepy po AstraZeneca. "To reakcja autoimmunologiczna na szczepionkę"
Zakrzepy po AstraZeneca. "To reakcja autoimmunologiczna na szczepionkę" (Getty Images)

Teraz niemieccy naukowcy ogłosili, że prawdopodobnie odkryli przyczynę powstawania zakrzepów krwi, u niektórych pacjentów po przyjęciu szczepionki AstraZeneca. Przeanalizowali oni próbki krwi 6 osób, u których w krótkim czasie po szczepieniu wystąpiła zakrzepica zatok żylnych mózgu. Zdaniem naukowców spowodowała je reakcja autoimmunologiczna na szczepionkę.

Jak tłumaczy prof. Andreas Greinacher, szef Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Greifswaldzie, który prowadził badanie we współpracy z niemieckim Instytutem im. Paula Ehrlicha, we krwi osób dotkniętych zakrzepicą wykryto specjalne przeciwciała skierowane przeciwko płytkom krwi. Odgrywają one ważną rolę w procesach krzepnięcia, ale aktywowane przez przeciwciała, zlepiały się ze sobą, doprowadzając do powstania zakrzepów krwi.

"Podstawowym problemem jest zatem reakcja autoimmunologiczna" - podkreśla prof. Greinacher.

Do tej pory w Niemczech ok. 1,6 mln osób zostało zaszczepionych preparatem AstraZeneca. U 13 pacjentów krótko po szczepieniu odnotowano zakrzepicę żył zatokowych. U wszystkich pacjentów zaobserwowano małopłytkowość, czyli obniżoną liczbę płytek krwi.

2. "Leczenie zakrzepicy jest mieczem obosiecznym"

Prof. Andreas Greinacher oraz jego zespół uważają, że powikłania, które zaobserwowano u osób po przyjęciu szczepionki, przypominają te, które występują przy podawaniu heparyny, powszechnie stosowanego leku przeciwzakrzepowego.

W niektórych przypadkach heparyna może wywoływać małopłytkowość, którą w skrócie lekarze nazywają HIT, czyli: heparin induced thrombocytopenia. Jest to również reakcja autoimmunologiczna, podczas której aktywowane są płytki krwi, co prowadzi do powstania zakrzepów. W obu przypadkach powikłania występują od 5 do 14 dni po podaniu preparatu.

- Leczenie zakrzepicy jest mieczem obosiecznym - mówi flebolog prof. Łukasz Paluch. - Heparyna jest preparatem, która ma za zadanie zmniejszać ryzyko zakrzepicy, ale u pewnej grupy osób występuje reakcja autoimmunologiczna, podczas której paradoksalnie zamiast zmniejszać procesy zakrzepowe, lek je aktywuje. Dochodzi do spadku liczby płytek krwi, ale jednocześnie do masywnej zakrzepicy - wyjaśnia profesor.

Innymi słowy heparyna może powodować efekty odwrotne do zamierzonych.

- Nasz organizm zaczyna niszczyć kompleksy heparynowe i przez przypadek aktywuje to proces wykrzepiania - opowiada prof. Paluch.

3. "Nie można więc wykluczyć, że był to czasowy zbieg okoliczności"

Prof. Paluch jest jednak sceptyczny wobec porównywania zjawiska HIT z ewentualnymi powikłaniami po podaniu preparatu AstraZeneca.

- Byłbym bardzo ostrożny w tych stwierdzeniach. Powinniśmy poczekać na wyniki dalszych, pogłębionych badań. Ale już teraz kilka aspektów zwracają uwagę. U pacjentów po AstraZenca dochodziło do zakrzepicy w obrębie zatok żylnych. Natomiast HIT po heparynie najczęściej występuje w dolnych kończynach. Oprócz tego HIT jest obserwowany u ok. 3 proc. pacjentów po terapii heparynowej, kiedy w przypadku szczepień zakrzepica występuje tylko u promila odsetka. To wszystko może świadczyć o tym, że mamy do czynienia z innymi mechanizmami, które wpływają na tworzenie zakrzepów - wyjaśnia prof. Paluch.

Zdaniem flebologa przede wszystkim wciąż brakuje twardych dowodów, że to podanie szczepionki AstraZenca było główną przyczyną wystąpienia zakrzepów.

- Zakrzepica wcale nie jest taką rzadką chorobą, nie można więc wykluczyć, że był to czasowy zbieg okoliczności - opowiada prof. Paluch.

4. Czy można podać leki przeciwzakrzepowe przed szczepieniem?

Jak informują niemieckie media, wyniki badań prof. Andreasa Greinachera zostały już przekazane szpitalom. Osoby, u których wystąpi zakrzepica, otrzymają leczenie polegające na podawaniu immunoglobuliny w wysokich dawkach.

Zdaniem prof. Palucha leczenie to nie gwarantuje bezpieczeństwa, ponieważ wciąż nie wiadomo, jaki dokładnie mechanizm doprowadza u pacjentów do wystąpienia małopłytkowości.

- Szczepionka AstraZeneca nie tworzy kompleksów heparynowych, więc nie możemy zakładać, że leczenie stosowane przy HIT również sprawdzi się w tym przypadku - opowiada prof. Paluch.

Zdaniem eksperta na razie ma jedynego leczenia farmakologicznego, które pomogłoby uniknąć ewentualnych powikłań zakrzepowych.

- Osoby, które przyjmują leczenie przeciwzakrzepowe, powinny kontynuować swoją terapię, nawet jeśli planują przyjąć szczepienie AstraZeneca. Nie wykazano, aby miało to jakikolwiek wpływ na wystąpienie zakrzepów - opowiada prof. Paluch.

- Nie możemy też wyprzedzać faktów i przed podaniem szczepionki podawać osobom z grupy podwyższonego ryzyka leczenie przeciwzakrzepowe. Może to doprowadzić do powiększenia krwiaka, który pojawia się po iniekcji. Oprócz tego, jeśli okaże się, że faktycznie HIT i zakrzepy po szczepionce mają jednak te same mechanizmy, to może się okazać, że liczba powikłań poszczepiennych z promila odsetka wzrośnie do 3 proc. To już jest dużo - podkreśla profesor.

5. Zakrzepy po szczepieniu. Na co zwrócić uwagę?

Prof. Paluch podkreśla, że osoby, które otrzymały szczepienie, muszą przede wszystkim zadbać o prawidłowe nawodnienie organizmu. Gorączka poszczepienna, która jest normalną reakcją układu odpornościowego, może doprowadzić do odwodnienia, a to swoją drogą zwiększa ryzyko wystąpienia zakrzepów.

Z kolei niemieccy naukowcy uważają, że sygnałem ostrzegawczym jest ból w nodze albo silne bóle głowy, które mogą wystąpić ok. 5 dni po przyjęciu szczepionki. Jeśli zaobserwujemy u siebie takie objawy, powinniśmy natychmiast zwrócić się do lekarza.

6. EMA: Szczepionka AstraZeneca bezpieczna i skuteczna

AstraZeneca to trzecia z dopuszczonych w Unii Europejskiej szczepionek przeciwko COVID-19. Szczepionka od początku nie miała dobrej passy, przede wszystkim przez sprzeczne informacje dotyczące jej skuteczności i wieku osób, którym może być podana. Wątpliwości podgrzały jeszcze doniesienia o przypadkach zgonów z powodu zakrzepicy, która miała wystąpić kilka dni po przyjęciu szczepienia.

W wyniku tych doniesień kilkanaście unijnych krajów zdecydowało o tymczasowym zawieszeniu szczepień AstraZenecą. W Polsce preparat był stosowany przez cały czas, ale część pacjentów rezygnowała ze szczepienia.

Komitet ds. Bezpieczeństwa EMA przeanalizował wszystkie przypadki zakrzepicy i wydał nowe zalecenia w sprawie szczepionki firmy AstraZeneca. Analiza nie wykazała związku między szczepieniem a wystąpieniem zakrzepów u pacjentów.

"Szczepionka jest bezpieczna i skuteczna" - podkreśliła EMA.

- Rekomendacja pozytywna do tego, by kontynuować szczepienia AstraZeneką, spowodowała, że niemal wszystkie kraje wznowiły szczepienia tym preparatem. Niemniej jednak skutki paniki, która została wywołana w ostatnich dniach, widzimy we wszystkich krajach europejskich - podkreślił Michał Dworczyk. Jak dodał, dotyczy to również Polski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.