Zatrucie grzybami. Matka i syn w bardzo ciężkim stanie

Lublin. Dwie osoby trafiły na oddział toksykologiczno-kardiologiczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej. Zatruły się muchomorem sromotnikowym. Ich stan lekarze określili jako bardzo ciężki.

Muchomor sromotnikowyMuchomor sromotnikowy
Źródło zdjęć: © 123rf

Zatrucie muchomorem sromotnikowym

60-letnia kobieta i 29-letni mężczyzna to mieszkańcy okolic Garwolina. Razem wybrali się na grzybobranie. W rezultacie zatruli się muchomorem sromotnikowym, który łatwo pomylić z jadalną kanią.

Objawy zatrucia nie wystąpiły u nich od razu. Kolejnego dnia mężczyzna poszedł do pracy, ale z czasem zaczął skarżyć się na złe samopoczucie. Pojawiły się u niego typowe symptomy — wymioty, biegunka i ból brzucha. W jego organizmie doszło do uszkodzenia wątroby. Konieczny był przeszczep. Zabieg przeprowadzono w warszawskiej klinice.

Zarówno matka, jak i syn w momencie, gdy trafili na oddział, byli skrajnie odwodnieni. Aktualnie mężczyzna wciąż przebywa w klinice w stolicy. Kobieta natomiast jest pod opieką lubelskich lekarzy. Stan ich zdrowia uległ poprawie. Oboje wymagają jednak hospitalizacji.

Zbieranie grzybów - zasada szczególnej ostrożności

Zobacz także:

Zatrucie muchomorem sromotnikowym — objawy i leczenie

Zazwyczaj symptomy zatrucia muchomorem sromotnikowym pojawiają się po 6 do 24 godzin od momentu zjedzenia trującego grzyba. Z biegunką, wymiotami, dolegliwościami bólowymi brzucha i nudnościami możemy borykać się nawet dwa dni. Następnie pojawia się żółtaczka, która jest wywołana uszkodzeniem wątroby. Pierwsza pomoc polega na płukaniu żołądka. W przypadku zatrucia sromotnikiem konieczna jest hospitalizacja.

Muchomor sromotnikowy to najgroźniejszy grzyb. Przypomina gąskę zieloną lub czubajkę kanię, co powoduje, że często jest zbierany przez pomyłkę. Zatrucie sromotnikiem nierzadko kończy się zgonem. Umiera od 11 do 40 proc. osób, które przypadkowo go zjadły. Powód? Objawy zatrucia tym grzybem w porównaniu do pozostałych gatunków pojawiają się stosunkowo późno.

Źródła

  1. dziennikwschodni.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Kardiolog mówi o drzemkach. Tyle minut i nie więcej
Kardiolog mówi o drzemkach. Tyle minut i nie więcej
Trafiają na SOR, choć nie powinni. "Szalenie niebezpieczna sytuacja"
Trafiają na SOR, choć nie powinni. "Szalenie niebezpieczna sytuacja"
Powikłanie cukrzycy, o którym rzadko się mówi. Dotyczy nawet 70 proc. pacjentów
Powikłanie cukrzycy, o którym rzadko się mówi. Dotyczy nawet 70 proc. pacjentów
RLS to nie tylko mrowienie w nogach. Jak leczyć zespół niespokojnych nóg?
RLS to nie tylko mrowienie w nogach. Jak leczyć zespół niespokojnych nóg?
Sekret długiego życia. Zaskakujące wnioski po ponad 85 latach badań
Sekret długiego życia. Zaskakujące wnioski po ponad 85 latach badań
Redukuje stłuszczenie wątroby. "Rozpoczyna proces odwrócenia bliznowacenia"
Redukuje stłuszczenie wątroby. "Rozpoczyna proces odwrócenia bliznowacenia"
Wpływ kawy na starzenie organizmu. Nowe badanie naukowców
Wpływ kawy na starzenie organizmu. Nowe badanie naukowców
Co zrobić, gdy czujemy, że zawał jest blisko? Minuty decydują o życiu
Co zrobić, gdy czujemy, że zawał jest blisko? Minuty decydują o życiu
Wpływ pomidorów na nowotwory. Potwierdzone badaniami
Wpływ pomidorów na nowotwory. Potwierdzone badaniami
Neurolog zdradza, czego nie pije. "Skutkiem wysokie ciśnienie, kołatania serca, bezsenność, lęk"
Neurolog zdradza, czego nie pije. "Skutkiem wysokie ciśnienie, kołatania serca, bezsenność, lęk"
Nowy sondaż pokazał nastroje Polaków. Tak ocenili sytuację pacjentów
Nowy sondaż pokazał nastroje Polaków. Tak ocenili sytuację pacjentów
Maślan sodu bije rekordy popularności. Lekarki mówią, jak naprawdę działa na jelita
Maślan sodu bije rekordy popularności. Lekarki mówią, jak naprawdę działa na jelita