Żelazo w normie, a ledwo stoisz na nogach? Sprawdź ten parametr
Żelazo w normie uspokaja, ale w dalszym ciągu doskwierają zmęczenie, spadek energii, problemy z koncentracją. Czy badanie żelaza rzeczywiście pokazuje to, co najważniejsze? Coraz częściej okazuje się, że kluczowa jest ferrytyna, której badanie precyzyjnie diagnozuje ukryte deficyty niewidoczne w morfologii.
Czym naprawdę jest żelazo we krwi?
Żelazo oznaczane w standardowym badaniu krwi pokazuje jego ilość krążącą w danym momencie w surowicy, czyli w płynnej części krwi pozbawionej krwinek. To parametr bardzo zmienny, który reaguje na ostatni posiłek, stres, stan zapalny oraz nawet krótkotrwałe infekcje. Wynik może więc mieścić się w normie, mimo że organizm dysponuje niewielkimi zapasami.
Taki pomiar nie informuje, ile żelaza jest rzeczywiście dostępne dla tkanek ani jak wyglądają rezerwy zgromadzone na przyszłość. Można z tego wywnioskować, że "dobre" żelazo nie musi iść w parze z dobrą tolerancją wysiłku, stabilnym poziomem energii ani prawidłową pracą układu nerwowego. To badanie opisuje chwilowy stan krwi, a nie faktyczny bilans żelaza w całym organizmie.
Ferrytyna – magazyn żelaza, a nie chwilowy wynik
Ferrytyna to białko odpowiedzialne za magazynowanie żelaza w organizmie. Jej poziom pokazuje, jak duże są zapasy tego pierwiastka w wątrobie, śledzionie oraz szpiku kostnym. W przeciwieństwie do żelaza w surowicy, ferrytyna nie zmienia się gwałtownie w ciągu dnia i lepiej oddaje długofalowy stan organizmu.
6 objawów, które alarmują o brakach żelaza
Niski wynik często pojawia się na długo przed rozwojem anemii i zanim spadnie hemoglobina. Wiele osób funkcjonuje wtedy "na rezerwie", choć podstawowe badania w dalszym ciągu mieszczą się w normie. Taki stan często towarzyszy szybszemu męczeniu się oraz obniżonej koncentracji. Ferrytyna nie mówi o chwilowym poziomie żelaza we krwi, tylko o tym, jakimi zapasami organizm faktycznie dysponuje na co dzień.
Objawy niskiej ferrytyny przy "dobrych" wynikach
Niska ferrytyna może występować nawet wtedy, gdy morfologia oraz żelazo w surowicy mieści się w normie. Wiele osób w takiej sytuacji zgłasza:
- przewlekłe zmęczenie,
- słabszą regenerację po wysiłku,
- senność w ciągu dnia,
- problemy z koncentracją,
- nienaturalny spadek mocy przy aktywności fizycznej.
U części osób obserwuje się także wypadanie włosów, łamliwość paznokci oraz odczuwanie zimna, nawet w ciepłym otoczeniu. Takie objawy nie są dowodem choroby i nie zawsze mają jedną przyczynę. Niski poziom ferrytyny często jednak im towarzyszy, ponieważ organizm funkcjonuje przy ograniczonych zapasach żelaza, mimo że podstawowe wyniki nie budzą zastrzeżeń.
Ferrytyna a energia, tarczyca i układ nerwowy
Zapasy żelaza są niezbędne dla procesów związanych z produkcją energii na poziomie komórkowym. Przy niskiej ferrytynie komórki mogą mieć ograniczony dostęp do żelaza potrzebnego do pracy mitochondriów, czyli struktur odpowiedzialnych za wytwarzanie energii. Taki stan często towarzyszy uczuciu przewlekłego zmęczenia oraz spadkowi wydolności.
Żelazo jest także niezwykle potrzebne przy przemianach hormonów tarczycy, które regulują tempo metabolizmu i poziom energii w ciągu dnia. Gdy zapasy są niskie, organizm może gorzej radzić sobie nawet z podstawowym wysiłkiem oraz ze zmianami temperatur.
Układ nerwowy również korzysta z żelaza w procesach, które są odpowiedzialne za koncentrację i przewodnictwo nerwowe. Nie sprowadza się to do jednego powodu dolegliwości, lecz pokazuje znaczenie ferrytyny w całościowej ocenie stanu organizmu.
Dieta, wchłanianie i faktyczne straty żelaza
Na poziom zapasów żelaza wpływa nie tylko jego ilość dostarczana w diecie, ale też sposób wchłaniania oraz ogólne straty. Żelazo hemowe, obecne w mięsie i rybach, jest przyswajane znacznie łatwiej niż żelazo niehemowe z produktów roślinnych.
Wchłanianie żelaza może obniżać jednoczesne picie kawy lub herbaty oraz wysoka podaż wapnia w tym samym posiłku. Z kolei witamina C zwiększa dostępność żelaza roślinnego. Organizm traci żelazo każdego dnia wraz z krwią, potem oraz złuszczaniem się komórek jelit. U kobiet dodatkowym czynnikiem są miesiączki, a u osób aktywnych fizycznie intensywny trening.
Przy długotrwałej dysproporcji między spożyciem a stratami ferrytyna może stopniowo spadać, nawet gdy dieta wygląda na w miarę prawidłową.
Kiedy ferrytyna może być myląca?
Ferrytyna nie pokazuje tylko zapasów żelaza, ponieważ jej poziom może zmieniać się także wtedy, gdy w organizmie toczy się infekcja lub stan zapalny. Jej poziom może rosnąć w trakcie infekcji, stanu zapalnego, po intensywnym wysiłku albo przy chorobach przewlekłych. W takich sytuacjach wynik jest podwyższony mimo faktycznych niskich rezerw żelaza. Dlatego ferrytyna powinna być interpretowana w połączeniu z samopoczuciem, innymi parametrami krwi oraz ogólnym stanem zdrowia.
Wysoki wynik nie zawsze oznacza nadmiar żelaza, a niski nie zawsze tłumaczy wszystkie objawy. Ten wskaźnik jest najbardziej użyteczny wtedy, gdy traktuje się go jak element szerszego widoku, a nie pojedynczą odpowiedź na pytanie o przyczynę zmęczenia lub spadku energii.
Prawidłowe żelazo we krwi nie zawsze oznacza, że organizm ma wystarczające zapasy. Ferrytyna daje szerszy obraz zapasów żelaza i pomaga lepiej zrozumieć, z czego może wynikać spadek energii lub gorsza tolerancja wysiłku. To parametr, który wymaga spokojnej interpretacji oraz uwzględnienia innych wyników i wskazówek płynących z organizmu, bez upraszczania i bez szybkich samoocen.
Źródła:
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12090432/
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28947322/
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4568438/
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.