"Zły" cholesterol spadł o 52 proc. Alternatywa dla statyn?

Jednorazowa terapia wykorzystująca edycję genów CRISPR doprowadziła u części pacjentów do spadku poziomu cholesterolu LDL o ponad 50 proc. Efekt utrzymywał się po roku od podania preparatu. Czy czeka nas przełom na miarę odkrycia statyn?

Nowy sposób na wysoki cholesterolNowy sposób na wysoki cholesterol
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Naukowcy naśladują naturalną mutację

Podwyższony poziom cholesterolu LDL sprzyja odkładaniu się blaszek w tętnicach, zwiększając ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, w tym zawału serca i udaru. Na jego stężenie wpływają uwarunkowania genetyczne, dieta i wiek. W leczeniu stosuje się modyfikację stylu życia oraz leki, w tym statyny. Eksperymentalna terapia CTX310 ma jednak działać poprzez jednorazową zmianę genetyczną w komórkach wątroby.


WIDEO
Kardiolog: Miażdżyca jest jak rozsiany nowotwór


CTX310 wykorzystuje technologię CRISPR do ograniczenia aktywności genu odpowiedzialnego za produkcję białka ANGPTL3 w wątrobie. Pomysł opiera się na obserwacji osób, które rodzą się z wariantami powodującymi utratę funkcji tego genu. Mniejsza ilość ANGPTL3 sprawia, że organizm skuteczniej radzi sobie z tłuszczami krążącymi we krwi.

Celem eksperymentalnej terapii jest wywołanie podobnego efektu poprzez edycję DNA komórek wątroby. W badaniu uczestniczyło 15 osób z poważnymi zaburzeniami poziomu cholesterolu lub trójglicerydów. Byli to pacjenci, u których standardowe leczenie nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Preparat podawano dożylnie, wykorzystując nanocząsteczki do dostarczenia mechanizmu CRISPR do komórek wątroby.

LDL niższy o 52,5 proc.

Największe zmiany zaobserwowano u czterech uczestników, którzy otrzymali najwyższą dawkę terapii. Poziom ANGPTL3 zmniejszył się u nich średnio o 78,6 proc. Towarzyszył temu spadek stężenia cholesterolu LDL średnio o 52,5 proc. oraz trójglicerydów o 47,8 proc.

Co istotne, efekt nie okazał się krótkotrwały. Po 12 miesiącach u 14 obserwowanych uczestników nadal utrzymywał się korzystniejszy profil cholesterolu i trójglicerydów. W tym czasie nie odnotowano nowych poważnych zdarzeń niepożądanych. Jeden z uczestników zmarł 179 dni po zastosowaniu terapii. Badacze uznali, że jego śmierć nie była związana z CTX310.

Potencjalną zaletą takiego rozwiązania jest trwałość działania. Zamiast regularnego przyjmowania lub podawania leków pacjent mógłby w przyszłości otrzymać jednorazową terapię prowadzącą do długotrwałego obniżenia poziomu szkodliwych lipidów. Na razie nie wiadomo jednak, czy CTX310 okaże się rozwiązaniem odpowiednio skutecznym i bezpiecznym dla większej liczby pacjentów.

Pierwsza faza badania objęła zaledwie 15 osób, dlatego jej wyniki nie pozwalają jeszcze ocenić rzadszych działań niepożądanych ani długoterminowego bezpieczeństwa ingerencji w DNA. Ma to szczególne znaczenie w przypadku edycji genów, ponieważ wprowadzona zmiana ma mieć charakter trwały.

Jedna dawka zamiast leków

Pierwsze badanie CTX310 u ludzi było badaniem fazy 1a, którego jednym z podstawowych celów była ocena bezpieczeństwa eksperymentalnej terapii. Obecnie trwa faza 1b.

W kolejnym etapie wykorzystywana jest stała dawka odpowiadająca najwyższej dawce zastosowanej wcześniej. Naukowcy sprawdzają jej działanie w osobnych grupach pacjentów z określonymi zaburzeniami lipidowymi.

Dopiero badania obejmujące większą liczbę osób i dłuższy okres obserwacji pokażą, czy jednorazowa edycja genów może w przyszłości stać się rzeczywistą alternatywą dla części obecnie stosowanych metod obniżania cholesterolu.

Źródło: NEJM, Cleveland Clinic

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie