Zmarł wybitny neurochirurg. Prof. Maciejczak odszedł po walce z chorobą

Sława polskiej medycyny, nagradzany specjalista światowej sławy, prof. Andrzej Maciejczak zmarł w wieku 64 lat. Odszedł po długiej walce z chorobą nowotworową. Informację o jego śmierci potwierdził Szpital św. Łukasza w Tarnowie.

Prof. Andrzej Maciejczak zmarł po długiej walce z nowotworemProf. Andrzej Maciejczak zmarł po długiej walce z nowotworem
Źródło zdjęć: © Facebook
Karolina Rozmus

Prof. Andrzej Maciejczak nie żyje

W wieku 64 lat, w nocy z 14 na 15 marca, po długiej walce z chorobą nowotworową zmarł prof. Andrzej Maciejczak – wybitny neurochirurg, specjalista w operacjach kręgosłupa oraz twórca jednego z najbardziej renomowanych w Europie oddziałów neurochirurgicznych w Tarnowie.

Prof. Maciejczak swoją karierę rozpoczął w klinice w Łodzi, jednak na zaproszenie dyrektor szpitala św. Łukasza w Tarnowie, Anny Czech, przeniósł się do tego miasta, gdzie z pasją rozwijał oddział neurochirurgii. Dzięki jego zaangażowaniu tarnowski oddział stał się jednym z najbardziej cenionych w Europie, wyposażonym w najnowocześniejszy sprzęt medyczny.

Sława polskiej neurochirurgii

Specjalizując się przede wszystkim w operacjach kręgosłupa, prof. Maciejczak zdobył uznanie zarówno w kraju, jak i za granicą. Jego wiedza i doświadczenie przyczyniły się do poprawy jakości życia wielu pacjentów, a tarnowski ośrodek stał się miejscem, do którego kierowano najtrudniejsze przypadki.

Za swoje wybitne osiągnięcia prof. Andrzej Maciejczak został uhonorowany medalem Gloria Medicinae – laurem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego przyznawanym najwybitniejszym postaciom świata medycyny. Ponadto otrzymał Złoty Krzyż Zasługi oraz Medal Komisji Edukacji Narodowej.

"Jako mentor i nauczyciel wychował pokolenia młodych lekarzy, którzy dziś kontynuują jego misję. Prowadził liczne szkolenia, wykłady na uczelniach medycznych w kraju i za granicą, a także współtworzył międzynarodowe programy badawcze. Jego pasja do dzielenia się wiedzą i życzliwość sprawiały, że dla wielu stał się wzorem nie tylko zawodowym, ale i etycznym" - takimi słowami żegna specjalistę placówka, z którą prof. Maciejczak był związany.

Jego odejście to ogromna strata dla polskiej i światowej medycyny. Pozostawił po sobie nie tylko znaczący dorobek naukowy, ale także wdzięcznych pacjentów i uczniów, którzy kontynuują jego dzieło.

Źródła

  1. RMF

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Bubble tea jak deser w płynie. Kolorowe kulki szkodzą nerkom i jelitom
Bubble tea jak deser w płynie. Kolorowe kulki szkodzą nerkom i jelitom
Masz włoski na brodzie? Mogą być objawem choroby
Masz włoski na brodzie? Mogą być objawem choroby
Odstaw natychmiast. "Tylko dwa produkty zwiększają ryzyko raka"
Odstaw natychmiast. "Tylko dwa produkty zwiększają ryzyko raka"
Bezpłatne leki po 65. roku życia. O czym należy pamiętać przed wizytą w aptece?
Bezpłatne leki po 65. roku życia. O czym należy pamiętać przed wizytą w aptece?
Dietetyczka codziennie jadła banany. Takie zmiany zauważyła po tygodniu
Dietetyczka codziennie jadła banany. Takie zmiany zauważyła po tygodniu
Looksmaxxing. Groźny trend wśród młodych mężczyzn
Looksmaxxing. Groźny trend wśród młodych mężczyzn
Pojawia się przy tętniakach mózgu. "To może być ostrzeżenie"
Pojawia się przy tętniakach mózgu. "To może być ostrzeżenie"
Cofa stłuszczenie wątroby. Może zatrzymać marskość i raka
Cofa stłuszczenie wątroby. Może zatrzymać marskość i raka
Magnez w tabletkach. Eksperci ostrzegają przed częstym błędem
Magnez w tabletkach. Eksperci ostrzegają przed częstym błędem
Ich cholesterol spadł. Zdecydowała popularna przekąska?
Ich cholesterol spadł. Zdecydowała popularna przekąska?
Pogoda daje się we znaki. Objawy może mieć nawet 80 proc. Polaków
Pogoda daje się we znaki. Objawy może mieć nawet 80 proc. Polaków
ZUS zwiększył kontrole ciężarnych. Polki ruszyły do sądu
ZUS zwiększył kontrole ciężarnych. Polki ruszyły do sądu