Znak Franka świadczy o nadchodzącym zawale. To jeden z objawów miażdżycy

Kiedy w naszym ciele toczy się choroba, organizm wysyła nam sygnały ostrzegawcze. Niestety, często te objawy są na tyle subtelne lub niespecyficzne, że zazwyczaj je ignorujemy. Wśród tych symptomów, jeden może pojawić się na naszym uchu. Jest to tzw. znak Franka, który stanowi ostrzeżenie przed zawałem serca i miażdżycą. Ale jak go zidentyfikować?

O czym świadczy znak Franka?O czym świadczy znak Franka?
Źródło zdjęć: © Getty Images

Miażdżyca i jej konsekwencje

Miażdżyca, zwana potocznie arteriosklerozą, nie bez powodu jest określana jako choroba wieloczynnikowa. Jej rozwój jest bowiem zależny od wielu czynników ryzyka, a nie tylko jednego. Zalicza się do nich przede wszystkim nieleczone nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, brak aktywności fizycznej, nadmierny stres, niezdrową dietę, palenie tytoniu, obciążający wywiad rodzinny oraz otyłość brzuszną i wysoki poziom cholesterolu.

To jednak nie znaczy, że cholesterol jest nam całkowicie zbędny. Wręcz przeciwnie – odgrywa on kluczową rolę w produkcji hormonów, procesie trawienia czy wchłaniania witaminy D.

Problem pojawia się, gdy jego ilość w organizmie jest zbyt duża. Wtedy cholesterol osadza się na ścianach tętnic tworząc blaszkę miażdżycową. To z kolei prowadzi do sztywnienia i zwężania naczyń krwionośnych, co jest początkiem rozwoju miażdżycy. Nieleczona choroba może doprowadzić do bardzo niebezpiecznych powikłań, takich jak amputacja kończyn, udar mózgu czy zawał serca.

Znak Franka

Co roku w Polsce aż 90 tys. osób ma zawał serca. Chociaż zdecydowanie częściej dotyka on mężczyzn, lekarze potwierdzają, że liczba kobiet doświadczających zawału stale wzrasta. Aby dowiedzieć się, czy jesteś w grupie ryzyka, wystarczy dokładnie przyjrzeć się swoim uszom i sprawdzić, czy masz znak Franka.

W 1973 roku, lekarz o imieniu Sanders T. Frank zauważył, że jego pacjenci, którzy mieli nietypową zmarszczkę na uchu, mieli również wyższe ryzyko wystąpienia miażdżycy, której bezpośrednim powikłaniem jest zawał serca. Jego obserwacje zostały potwierdzone przez naukowców w późniejszych badaniach.

Zauważyli oni, że większość osób, które zmarły z powodu chorób układu krążenia, miało charakterystyczną bruzdę na uchu, którą badacze nazwali znakiem Franka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu
Są młodzi, a mają raka wątroby. Eksperci: Winny niespodziewany czynnik
Są młodzi, a mają raka wątroby. Eksperci: Winny niespodziewany czynnik
Odkrycie w badaniach nad rakiem. Bez tej witaminy komórki guza słabną
Odkrycie w badaniach nad rakiem. Bez tej witaminy komórki guza słabną
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście