Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Pokaż kategorie

Związek z psychopatą

Psychopata w rodzinie wydaje się tylko możliwy w filmach o tematyce kryminalnej czy thrillerach. Termin „psychopata” zwykle rezerwuje się dla osób przejawiających agresywny lub przestępczy wzorzec antyspołecznego zaburzenia osobowości. Ale psychopata to nie tylko seryjny morderca, oszust czy uliczny gangster. Aspołeczne cechy osobowości mają też ludzie biznesu i ci odnoszący duże sukcesy zawodowe. Kim jest psychopata i jak bronić się przed toksycznym związkiem z taką osobą?

1. Cechy psychopaty

Problemy w związku nie dziwią nikogo, przecież normalne, że zawsze może zdarzyć się kłótnia, a nawet awantura. Co jednak zrobić, jeżeli to jest związek toksyczny? Jak poznać, czy tworzymy relację z psychopatą? W psychopatologii nie używa się raczej terminu „psychopatia”. Częściej stosuje się określenia typu „socjopatia” albo „osobowość dyssocjalna”. Charakterystyczne cechy dla tego rodzaju zaburzenia osobowości, to:

  • bezwzględne nieliczenie się z uczuciami innych,
  • duża różnica między zachowaniem a obowiązującymi normami społecznymi,
  • silna i utrwalona postawa nieodpowiedzialności,
  • lekceważenie reguł i zobowiązań społecznych,
  • ignorowanie autorytetów,
  • niemożność utrzymania trwałych związków, chociaż nie ma trudności w ich nawiązywaniu,
  • instrumentalne traktowanie osób (tzw. „pasożyty społeczne i drapieżnicy”),
  • manipulowanie ludźmi dla zyskania określonych gratyfikacji,
  • bardzo niska tolerancja na frustrację,
  • agresywność, zachowania gwałtowne,
  • niezdolność do przeżywania poczucia winy i empatii,
  • racjonalizowanie własnych błędów, które są źródłem konfliktów z otoczeniem,
  • obwinianie innych,
  • niezdolność do korzystania z doświadczeń, np. kar,
  • narcystyczne przekonanie o własnej wyjątkowości,
  • „moralna ślepota” i brak sumienia,
  • niejednokrotnie okrucieństwo i brak poszanowania praw innych,
  • w okresie dorastania częste zachowania patologiczne – kłamstwa, kradzieże, rozboje, nadużywanie alkoholu,
  • obniżony poziom odczuwania lęku, tendencja do poszukiwania wrażeń i adrenaliny.

Powyższy katalog cech jest na tyle odpychający, że można zadać pytanie: Dlaczego kobiety wiążą się z tego typu mężczyznami? Dlaczego na własne życzenie tworzą takie trudne związki? Odpowiedź jest prosta – psychopata to świetny obserwator, urodzony aktor i manipulator. Chociaż sam nie jest w stanie odczuwać żadnych emocji, to reaguje na konkretne przejawy uczuć u innych, a szczególnie wyczulony jest na oznaki słabości drugiej osoby.

2. Psychopata w związku

Mówiąc „psychopata”, myśli się zwykle o gangsterach i seryjnych mordercach. W rzeczywistości większość psychopatów funkcjonuje stosunkowo normalnie w życiu zawodowym i społecznym, nie wzbudzając żadnych podejrzeń. W jaki sposób psychopata zdobywa zaufanie u kobiety, mimo tylu wad? Zazwyczaj jest czarujący, działa jak magnes, intensywnie hipnotyzuje spojrzeniem, gdyż ze względu na brak odczuwania lęku podtrzymuje dłużej kontakt wzrokowy niż sugerowałby kontekst społeczny. Psychopata zapewnia o swej dobroci, wsparciu, chęci niesienia pomocy oraz stosuje manipulację, by przekonać do siebie partnerkę – potencjalną ofiarę.

Mechanizmem przywiązania bywa bardzo często seks. Podczas zbliżeń intymnych kobieta produkuje dużą ilość oksytocyny – hormonu odpowiedzialnego m.in. za budowanie zaufania między ludźmi. Psychopata umie trafnie odgadywać potrzeby emocjonalne kobiety i poprzez doświadczenia erotyczne silnie ją ze sobą wiąże. Mężczyzna o aspołecznym typie osobowości „odkrywa karty” bardzo powoli, by nie spłoszyć za wcześnie ofiary. Kobieta z czasem spostrzega, że jej wyobrażenie partnera jest dalekie od ideału, ale czasem jest już bardzo trudno wyplątać się z destrukcyjnego związku.

3. Jakie kobiety wiążą się z psychopatami?

Są to zwykle kobiety, które w momencie poznania psychopatycznego mężczyzny, znajdują się w szczególnej dla siebie sytuacji życiowej, np. po rozstaniu, kryzysie emocjonalnym, pragną zmian czy odczuwają monotonię życia. Jest to zazwyczaj słabość sytuacyjna, nie osobowościowa, ale psychopata potrafi wykorzystać ją dla własnych korzyści. Mężczyzna z dyssocjalną osobowością raczej nie wybiera kobiet dysfunkcjonalnych czy depresyjnych. On chce zdobywać władzę nad kobietą stabilną emocjonalnie, otwartą, ekstrawertywną, tolerancyjną, inteligentną, oddaną, o wysokim poziomie wytrzymałości na frustrację i wysokich standardach moralnych, która ma określony status społeczny i toleruje pewną nieprzewidywalność w swoim życiu.

Tutaj potwierdza się mit funkcjonujący w społeczeństwie, że przeciwieństwa się przyciągają, chociaż naukowcy dowodzą, że partnerzy tworzący związki symetryczne, czyli takie, w których dominują podobne zainteresowania, cechy temperamentalne i zbieżny system wartości, mają większe szanse na przetrwanie. Psychopata to zazwyczaj człowiek przebiegły, wyrafinowany i inteligentny, który za pomocą różnych „sztuczek” wykorzystuje łatwowierność kobiety i niszczy ją.

Psychopatyczna tendencja do stosowania gier umysłowych może spotkać się z jej inteligencją, jej otwartość na doświadczenia może uzupełniać się z jego tendencją do poszukiwania adrenaliny, jego nieprzewidywalność z jej tolerancją na pewną dezorganizację w życiu, a najważniejsze, że jej ambicja, sumienie i niechęć do przyznania się do porażki gwarantuje psychopacie jej wierność i przywiązanie.

4. Wyjście z toksycznego związku

Nie ma chyba prostszego przykładu najbardziej wyniszczającej i destrukcyjnej relacji, jaką jest związek z psychopatą. Na uwagę zasługuje fakt, że kobieta, która raz zwiąże się z psychopatą, ma tendencje do wchodzenia później w podobnego typu relacje, co przekonuje ją do myślenia, że ona po prostu przyciąga takich właśnie mężczyzn. Aby nie tkwić dalej w tak patologicznej relacji, kobiecie należy uświadomić mechanizm wiązania i dynamikę rozwoju związku z psychopatą oraz pewne ograniczenia wyborów, które nie wynikają z jej nieumiejętności, ale zdolności manipulacyjnych partnera.

Niezbędna jest terapia. Często, oczywiście, nie uczestniczy w niej sam sprawca problemu, tylko kobieta, która doświadczyła cierpień w tym szczególnie raniącym związku. Pomoc psychologiczna pomaga jej wówczas uwierzyć w siebie oraz odbudować poczucie szacunku i godności dla własnej osoby. Ofiarą psychopaty może paść każda kobieta, niezależnie od wieku, statusu społecznego, wykształcenia czy wykonywanego zawodu. Ważne jest, aby po rozstaniu się z toksycznym partnerem zadbać o siebie i przywrócić swoją stabilność emocjonalną. Psychoterapia jest wówczas jak najbardziej pomocna.

Komentarze (41)
~Oskar
~Oskar

Ja tkwię z kobietą takim związku i ? Jesteśmy małżeństwem ,mamy 6 letnią córkę. nie jestem święty - ale sam nie wiem na ile krytycznie, dostrzegam w sobie cztery cechy odpowiadające w/g w/w opisu do psychopaty -
bardzo niska tolerancja na frustrację,
agresywność, zachowania gwałtowne - krzyki
racjonalizowanie własnych błędów, które są źródłem konfliktów z otoczeniem,
obwinianie innych.
Tak to wygląda. Co jeśli moja partnerka reprezentuje cała tą listę? -w/g mnie oczywiście.
Co jesli nie chcę odejść dla córki? Co jeśli przez pierwsze 5 lat była sielanka, a następne 10 samotność i łzy?
Co jeśli mężczyzna oddaje się w całości, poświęca wszystko i dostaje nic. Jak wtedy poradzić sobie z frustracją. Co jeśli mężczyzna staje się coraz gorszy, przeobraża się w prostaka, buraka, traci motywacje do działania. Z romatycznego 23 latka zmienia się 37 letniego frajera. Piszecie drogie Panie że mężczyźni są jacy są - ale jeśli uwrzacie że 37 letnia ,matka 6 letniej córki - ma prawo imprezować 3 dni przed wigilią , zrzucając na męża wszystkie obowiazki to chyba naprawde jestem dziwny, albo jeśli wasz związek jest serią kłamstw,zatajeń, nie powiedzeń prawdy-jak to ona mówi - a ty w nim tkwisz bo nie chcesz stracić kotroli nad swoim dzieckiem(boisz się o nie), na koniec seks - 3x na rok z łąską - reszta odrzucenia - co może sie urodzić w psychice takiego człowieka(nie zdradziłem jej ani razu)? Proszę mi napisać dokąd to idzie i kim się stane za 15 lat. co jest teraz ważniejsze :) Szczęscie córki czy moje? Ja myślę że córki - jenak czasami porostu upadam i nie chcę już wstawać. I co tylko kobiety tak mają ? mi nikt nie pomoże - bo każdy widzi 186/80kg ze zmarsczoną mordą i 172/51 usmiechniętą i wymalowaną.

Odpowiedz
~mąż
~mąż

dlaczego mówimy o psychopacie jako czymś przypisanym do mężczyzny, jak czytam ten opis to dochodzę do wniosku, że moja była żona bardzo do niego pasowała, z przemocą fizyczną włącznie, zwłaszcza kiedy sobie popiła...

Odpowiedz
~marek
~marek

@~Oskar: no tak. niestety oskar,nie odpowiada ta sytuacja uznanym stereotypom. Sam zdecydowanie żyje w toksycznym dla mnie i mojej żony związku. coraz częściej awanturujemy się. mam 34 lata i 2kę synów
poświęcam się dla mojej rodziny jak mogę. cały się oddałem jak to napisałeś,a w zamian? pracuje 12 godz dziennie w trudnych warunkach, ale czuje, że najbardziej wykańcza mnie nasz związek. żona dominuje wszystko w moim życiu, jak to się stało? dlaczego tego nie zauważyłem wcześniej? czy jestem psychopatom bo man już tego dość? na pewno nie dopasowaliśmy się idealnie, ale mamy cudownych chłopców co z nimi? tylko oni mnie jeszcze przy niej trzymają.
czy mogę ich zostawić? czy potrafię? no nie nie umiem. i tak mam mój piękny toksyczny związek. - a co do żony? kobiety którą pokochałem nie ma już dawno. jest 2 mama, szef, nadzorca, panikara i uparta ona. nic nie mogę jej wytłumaczyć jest tak uparta na swoje, że najdrobniejsze moje zaangażowanie się w jej "porządek" dzienny kończy się w kłótni. staram się już jej w nic nie wtrancać ale nieraz jeżeli chodzi o wychowanie starszego to muszę, chcę. ale od razu wiem jak to sie skończy. mam doła i naprawdę jestem z frustrowany. nie wiem po co jestem jej potrzebny? a jak z seksem? - roczna średnia na jednej ręce mogę policzyć, i tez tylko z łaską. często mówi jak mi nie pasuje to mam se znaleść inną na boku, ale nie potrafił bym tak żyć i nie chcę.
czy ja nie mogę być szczęśliwy z moją partnerką? dla niej porzuciłem rodzinę, przyjaciół i mój kraj. a miało być tak pięknie. morze sama mnie w końcu porzuci?
Nie wiem kim staniesz się po15 latach. a wytrzymasz tyle?

Odpowiedz
~kobieta
~kobieta

Ja żyję w takim zwiazku. 20 lat .....mój mąż jest psychopatą!Na początku nie zdawałam sobie sprawy z tego , kim naprawdę jest....zwalałam to na karb jego trudnego dzieciństwa....
Uwierzcie - moje życie to horror.Ból,lęk,strach...Znosiłam to, by chronić córkę....kiedy chciałam od niego odejśc wpadał w furię i mówił,że zniszczy mnie i swoje własne dziecko....uwierzcie- zrobił, by to !
Przez niego odeszłam z pracy,straciłam więzi z rodziną,kontakt ze znajomymi...zamknął mnie w czterech ścianach ,wiecznie kontrolując,On - pan i władca- mógł robić to,co chciał...ja - nie ! nie wspomnę już o jego oszustwach,krętactwach.podbojach seksualnych i o jego narcyzmie...
Dlaczego z nim jestem zatem ?- Bo się panicznie boję odejść do niego...jest zdolny do wszystkiego.bo nie mam żadnego wsparcia, bo straciłam pracę przez niego, bo mnie po prosu osaczył , jak śmiercionośna ośmiornica,,,,
ale ostatnio coś we mnie pęka!Czuję ,że muszę od niego odejść i zacząć wieść spokojne życie...Paradoksalnie jego zachowanie zaczyna mnie uodparniac, dostaje skrzydeł gotowych do lotu i jakaś wewnętrzna siła mówi : DASZ RADĘ !
Trzymajcie za mnie kciuki!

Odpowiedz
~Katamaran
~Katamaran

@~kobieta: Witam, jestem dzisiaj po"konsultacji" z koordynatorem d/s przemocy. Dobry synek, wyksztalcenie, niezla pozycja materialna a tutaj... 3 letnie pieklo. Dopiero dziisiaj uswiadomiono mi kim jest moj maz, ze to nie trudne dziecinstwo, ktorym sie tlumaczyl.
Kazdy przejaw niezaleznosci powoduje u niego agresje fizyczna. Uderzyl dwa razy synka ,za to ,ze (myslalam, ze to niemozliwe) ukroil zbyt gruby plasterek szynki.
Wczesniej kilka razy pobil mnie, nawet pies dostal w skore.
Dzis wiem, ze trzeba uciekac, uciekac bo to ostatni dzwonek.
Polecam lekture o psychopatach, bo wlasnie takie osoby o takim sposobie, nazwijmy to grzecznie bycia sa psychopatami.
Wtedy moze zrozumiecie, ze to nie zarty, ze nie bedzie lepiej.
Zagrozenie jest ogromne gdy w gre wchodzi az taka agresja i przemoc, brak kontroli nad emocjami.
Obym wytrwala w tym, bo to bardzo trudne.Rozumiem , gdy piszecie, ze jestescie uzaleznione czy tez uzaleznieni. Zycie jest zbyt krotkie...Pozdrawiam

Odpowiedz
Też kobieta
Też kobieta

Witajcie!
Właśnie zakończyłam swój związek z moim kochanym psychopatą. Po ostatnim razie jak mnie uderzył (prawie 3 letni związek z 16 miesięczną córeczką) wezwałam policję, która go aresztowała i od tego momentu stracił powrót do domu. Ogólnie rzecz biorąc uwielbiam takich facetów chyba (miałam takiego ojca i dziadka). Wcześniej byłam w dwóch związkach. Pierwszy wspaniały jeśli chodzi o strefę uczyć, ale niestety facet po 6 latach okazał się mieć nadwrażliwość emocjonalną co zaowocowało mu chorobą nerwicą maniakalną. Zaraz po tym miałam normalnego faceta, który tak był we mnie zakochany, wszystko planował i o wszystkim decydował, że zaczęlo mnie to wkurzach, choć seks był cudony. I zaraz po tym w swoje sieci złapał mnie mój ostatni partner psychopata. Kłamał o wszystkim jak z nut. Potrafił znaleźć moje słabe strony bez problemu i zaczął nade mną władać. Nie przyszło mu jednak na myśl, że ja go kochałam własnie za jego psychopatyzm w tym inteligencję. Wszystkie jego upośledzenia redukowałam ja, bo te cechy mam dobrze wypracowane i lubię to robić. Nie znoszę natomiast kontroli nade mną, poza seksualną. Dawałam mu ogromnie wiele miłości, tak wiele, że z mojej strony doszło do obsesji. Poza tym jego skłonność do alkoholu i narkotyków twardych, jak kokaina, doprowadzała mnie do szaleństwa. Od kąd nie mieszkamy razem, szybko podniosłam się z tego bagna i samowłasnego zniszczenia przez moje nakręcające się nerwy i miłość do niego, choć on w zamian niewiele mi dawał. W ciągu tego czasu kiedy nie jesteśmy razem odkryłam, że ja prawdopodobnie też mogę mieć cechy psychopatki. Zrozumiałam, że moje próby ustawiania go nerwami i stosowania kar dały odwrotny skutek. On w zamian za to pa paru dniach mścił się na mnie, robiąc mi coś na złość. Gdybym o jego psychopatii, w ciągu trwania naszego związku wiedziała, to traktowałabym go jako osobę z zaburzeniami, przez co byłabym dla niego miła, a w zamian otrzymałabym od niego to co chcę. Na dzień dzisiejszy zastanawia mnie ogólnie zagadnienie czym jest miłość. Na początku zauroczeniem i w przypadku moim pragnienie bliskości, której nie otrzymałam od mojego psychopaty, ale póżniej miłość przeradza się w życie codzienne. Oczywiście kiedy odpoczne sobie od niego i od swoich nerwów, nie wykluczone jest, że jeśli on zacznie się starać i robić to co ja chcę, a ja żeby to uzyskać, będę go chwalić i mu słodzić i jeśli on wyrzeknie się swoich nałogów, to może ulegne mu znowu, bo go kocham, podnieca mnie bardzo, a życie z nim nie jest nudne ;)

Odpowiedz
~Alan
~Alan

Droga Pani Kamilo. Szkoda, ze Pani artykuł tak dyskryminuje udzi z tą chorobą. Nawet Pani nie wie ile kosztuje mnie praca nad moją własną osobą. Opublikowała Pani coś co dosłownie zszokowało mnie i podobnych mi ludzi, którzy kilka razy w tygodniu chodzą do psychologów, pracują nad swoimi relacjami, starają się normalnie żyć!
Jesi Pani jest psychologiem to chyba tylko z przypadku bo nie jest to Pani "powołaniem".
Pozdrawiam.

Odpowiedz
~Kamila Krocz
~Kamila Krocz

Witam serdecznie!
Na początku chciałabym zaznaczyć, że artykuł traktuje o mężczyźnie psychopacie, ale na osobowość dyssocjalną mogą cierpieć także kobiety. Jedna z teorii głosi jednak, że osobowość psychopatyczna może wiązać się z dodatkowym chromosomem Y (Y odpowiada za płeć męską), dlatego często psychopatię kojarzy się stereotypowo z mężczyznami. Niemniej jednak @Oskar, @mąż i @marek macie rację, twierdząc, że socjopatia może dotyczyć także kobiet. Nie szafowałabym jednak diagnozami (tym bardziej przez Internet). Nie zawsze bowiem nadużywanie alkoholu, przemoc słowną, obelgi, brak szacunku do drugiego człowieka można zaklasyfikować jako osobowość dyssocjalną. By móc postawić takie rozpoznanie, konieczna jest wizyta u psychiatry i stwierdzenie, czy pacjent spełnia określone kryteria diagnostyczne dla tej choroby. Pamiętajmy, że nie każdy związek przemoc owy, nieudany związek, toksyczny związek, w którym partnerzy nie potrafią się ze sobą porozumieć, to związek z psychopatą. Nie można generalizować w taki sposób.
@kobieta, trzymam kciuki, byś uniezależniła się od męża i znalazła siłę, by stanąć na nogi. DASZ RADĘ!
@Alan, zapewniam, że jestem psychologiem z powołania. Rozumiem, że artykuł na temat osobowości dyssocjalnej nie jest zbyt przyjemny w odbiorze, tym bardziej dla Pana, skoro cierpi Pan na socjopatię. Nie można jednak zaprzeczyć, że cechą charakterystyczną tego zaburzenia jest anomia, skrajny racjonalizm i brak internalizacji norm społecznych. Niemniej jednak świetnie, że podjął Pan leczenie i stara się Pan nad sobą pracować. Szczerze Pan mi zaimponował i trzymam za Pana kciuki. Na pewno moim artykułem nie miałam zamiaru dyskryminować osób z osobowością dyssocjalną. Jeśli poczuł się Pan urażony, przepraszam. Pozdrawiam wszystkich czytelników serwisu! :)

Odpowiedz
~Rebus
~Rebus

Dlaczego mowa o socjopatach,a nie socjopatkach?Ja wlasnie jestem po zakonczonej znajomosci z socjopatka.Najgorszy jest ten szok kiedy okazuje sie ze osoba ktora uwazalismy za bardzo wrazliwa jest bardzo wyrafinowana...Osobe,ktora uwazalismy za bardzo pokrzywdzona przez los bo za takie sie podszywaja tak naprawde czerpie satysfakcje raniac innych..

Odpowiedz
~Rebus
~Rebus

@Też kobieta: Czytalem duzo na ten temat,bo jestem po burzliwym zwiazku z socjopatka..Faktem jest ,ze osoby dyssocjalne lacza sie w pary i nieraz dopelniaja sie wzajemnie tworzac w miare udany zwiazek..Konkludujac jezeli tylko te nalogi to problem,to macie szanse bo bedziecie sie uzupelniac..."Zeby uzyskac to co ja chce ,bede go chwalic i mu slodzic.."Czyli bedziesz manipulowac manipulatorem sama stajac sie socjopatyczna manipulatorka...

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Toksyczne związki - najnowsze pytania

Dyskusje na forum

Artykuły Toksyczne związki
Toksyczne związki

Chorobliwa zazdrość

Zazdrość bardzo często towarzyszy miłości. Mówi się nawet, że nie ma miłości bez zazdrości. Uczucie zazdrości jest naturalne i pojawia się, gdy zaczynamy przypuszczać, że możemy stracić bliską nam osobę. Warto nauczyć się panować nad zazdrością, wtedy...

Toksyczne związki

Zespół Otella

Zespół Otella

Zespół Otella to skrajny przykład toksycznego związku manifestujący się w postaci uporczywych urojeń niewierności małżeńskiej pod nieobecność jakichkolwiek symptomów zdrady czy romansu partnera. Zespół Otella występuje najczęściej u mężczyzn...

Toksyczne związki

Przemoc psychiczna w małżeństwie

Przemoc psychiczna w małżeństwie

Przemoc psychiczna w małżeństwie najczęściej dotyczy kobiet. Przemoc psychiczna jest najpowszechniejszą formą przemocy, jaka występuje w rodzinie. Często osoby, wobec których jest ona stosowana, nie uważają się za ofiary. Jak zatem można im pomóc? Warto...

Toksyczne związki

Mizoginizm

Uprzedzenia są szkodliwe, dlatego warto z nimi walczyć. Mimo iż dyskryminacja kobiet jest niedozwolona, wiele pań odczuwa ją na własnej skórze. Niestety, nie ogranicza się ona jedynie do niższych płac. Poważnym problemem jest także niechęć do kobiet,...

Toksyczne związki

Uzależnienie od partnera

Uzależnienie od partnera

Każdy z nas, będąc w związku, w mniejszym lub większym stopniu czuje się zależny od tej drugiej, ukochanej osoby. Nie jest to jednak jeszcze w żadnym przypadku uzależnienie od partnera. Prawdziwe, chorobliwe uzależnienie od partnera oznacza utratę własnej...

Randki

Biały związek

Białe małżeństwa to takie, w którym małżonkowie świadomie decydują się na rezygnację z seksu. Niekiedy pary od samego początku postanawiają nigdy nie współżyć, w innych przypadkac

Małżeństwo

Jak uratować związek?

Każdy związek w pewnym momencie napotyka na problemy. Nawet najszczęśliwsze pary prędzej czy później doświadczą kryzysu w związku. Niektóre konflikty małżeńskie są trudniejsze do r

Randki

Jak dbać o związek?

Związek partnerski To pytanie zadaje sobie wielu ludzi. Czy to takie trudne? Przy odrobinie wysiłku możesz znacznie wpłynąć na kształt swojego związku. Nie jest to tak skomplikowan

Nerwica a życie codzienne

Związek a nerwica

Zaburzenia nerwicowe pojawiają się w odpowiedzi na przewlekły stres, nieumiejętność sprostania oczekiwaniom innych, na kryzys w życiu. A kiedy już się pojawią, zmieniają życie czło

Randki

Związek na odległość

Związek na odległość jest narażony na rozpad bardziej niż inne związki partnerskie, jednak dzięki Internetowi i telefonom zastępującym prawdziwy kontakt twarzą w twarz, ma także sz

lekarzy jest teraz online

Zapytaj lekarza
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500