Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"

Była ministra zdrowia Izabela Leszczyna przekonuje, że największym problemem systemu nie jest wyłącznie brak pieniędzy, lecz brak odwagi do reform. W rozmowie w programie "Miodowa 15" wskazuje dwa kluczowe kierunki naprawy: konsolidację szpitali i zmianę zasad wynagradzania medyków. Ostrzega też, że bez decyzji politycznych ochrona zdrowia pozostanie w "zaklętym kręgu".

Była ministra zdrowia Izabela Leszczyna Była ministra zdrowia Izabela Leszczyna
Źródło zdjęć: © Getty Images | PIOTR KAMIONKA/REPORTER
Marta Słupska

Trzeba uporządkować strukturę szpitali

Choć w debacie publicznej o ochronie zdrowia najczęściej pada pytanie o brakujące miliardy, Izabela Leszczyna przekonuje, że sam zastrzyk pieniędzy nie rozwiąże problemów systemu. Jak mówiła w programie "Miodowa 15", z presją niedofinansowania będzie mierzył się każdy kolejny szef resortu.

- Każdy minister zdrowia, bez względu na to, z jakiej będzie opcji, będzie mierzył się z tą presją: że pieniędzy będzie za mało – podkreśliła.

Była ministra wskazała, że realna naprawa wymaga przede wszystkim uporządkowania struktury szpitali. Jej zdaniem część placówek funkcjonuje dziś w formule niedostosowanej do rzeczywistych potrzeb mieszkańców. Utrzymywanie pustych łóżek i dublujących się oddziałów generuje koszty, a jednocześnie pogłębia problemy kadrowe. Rozwiązaniem miałaby być konsolidacja, współpraca między powiatami i przekształcanie części oddziałów w centra opieki jednodniowej lub powiatowe centra zdrowia.

Leszczyna zaznaczyła, że nie chodzi o likwidację placówek, lecz o odejście od – jak to ujęła – "kostycznej, zabetonowanej sieci szpitali" i dopasowanie ich do lokalnych potrzeb.

W jej ocenie właśnie polityka, a nie merytoryka, zablokowała tempo tych zmian. Przyznała, że projekt ustawy o szpitalach długo torował sobie drogę w rządzie i był obudowany obawami o rzekomą prywatyzację systemu. Była szefowa resortu stanowczo odrzuciła te zarzuty, przekonując, że publiczna ochrona zdrowia pozostaje fundamentem i nie było planów jej demontażu. Jednocześnie zwróciła uwagę, że samo hasło "prywatyzacja" wystarczy, by zepchnąć reformę na boczny tor.

Kwestia wynagrodzeń

Drugim filarem zmian miała być nowelizacja ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Leszczyna nie ukrywała, że obecny mechanizm wzrostu pensji jest coraz trudniejszy do udźwignięcia przez szpitale. Proponowała przesunięcie podwyżek na 1 stycznia, tak aby placówki mogły planować budżet na cały rok, a także powiązanie wzrostu płac raczej z inflacją niż z obecnym systemem wskaźników. Jak oceniła, część wynagrodzeń jest dziś "zdecydowanie wystarczająca i oczywiście u niektórych są za wysokie".

Była ministra zwracała też uwagę na patologie związane z kontraktami. Krytycznie mówiła o sytuacjach, w których lekarze pracują równolegle w kilku placówkach, a szpitale konkurują o tych samych specjalistów i płacą coraz więcej tylko po to, by utrzymać oddział. Obrazowo ujęła to słowami, że lekarz potrafi jeździć między kilkoma szpitalami "jak komiwojażer". Jej zdaniem do rozmowy powinny wrócić również zasady dotyczące pośredników zatrudniających medyków oraz relacji kosztów osobowych do przychodów z NFZ.

Leszczyna odrzuciła zarazem pomysł wprowadzenia sztywnego limitu zarobków lekarzy. Argumentowała, że w systemie pracują wybitni specjaliści, których kompetencje są bezcenne, a problem nie tkwi w samym fakcie wysokich płac, lecz w braku reguł i nierównowadze organizacyjnej.

Obniżenie składki zdrowotnej

Pytana o to, skąd wziąć pieniądze na leczenie już teraz, unikała roli recenzentki swoich następców. Zaznaczyła jednak, że Polska musi w końcu odpowiedzieć sobie na pytanie, ile naprawdę chce płacić za zdrowie. Przypomniała, że w innych krajach pacjenci współpłacą za część świadczeń albo płacą wyższe składki.

- A my nie chcemy ani wyższej składki, ani nie chcemy płacić za leki, ani nie chcemy dokładać. No to musimy podjąć decyzję – zaznaczyła.

W rozmowie pojawił się także wątek obniżenia składki zdrowotnej. Leszczyna przyznała, że poparła to rozwiązanie, bo – jak mówiła – była umówiona z ministrem finansów, że po podpisaniu ustawy do NFZ wrócą środki na ratownictwo medyczne. Sama nazwała to "pozytywnym dealem".

Była ministra mówiła też o ograniczeniach politycznych, które towarzyszą każdej próbie reformy. Jej zdaniem to właśnie one sprawiają, że nawet racjonalne propozycje napotykają opór.

Źródło: Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Witamina B7 a rak. Ciekawe odkrycie badaczy
Witamina B7 a rak. Ciekawe odkrycie badaczy
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny