NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków

Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiada zmianę sposobu finansowania operacji zaćmy wykonywanych ponad ustalone limity. Zabiegi nie znikną z systemu, ale placówki nie dostaną już za nie pełnej zapłaty na dotychczasowych zasadach. Szpitale obawiają się, że nowe reguły jeszcze bardziej pogłębią ich problemy finansowe i przełożą się na dłuższe kolejki dla pacjentów.

Operacje zaćmyOperacje zaćmy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Finansowanie na innych warunkach

Narodowy Fundusz Zdrowia szuka kolejnych oszczędności, by zmniejszyć wielomiliardową lukę w budżecie. Po zmianach dotyczących rozliczania części badań diagnostycznych teraz podobny mechanizm ma objąć leczenie szpitalne, w tym operacje zaćmy. To jedna z najczęściej wykonywanych procedur okulistycznych, dlatego planowane decyzje mogą odczuć tysiące pacjentów.

Jak wynika z zapowiedzi przedstawicieli NFZ, zabiegi wykonywane ponad kontraktowy limit nadal będą finansowane, ale już nie na dotychczasowych warunkach.

- Będziemy za nie płacić, ale nie w 100 proc. jak dotąd i rozliczymy je na koniec roku – powiedział wiceprezes NFZ Jakub Szulc w rozmowie z Medonetem.

To ważna zmiana, bo do tej pory nadwykonania były dla wielu placówek sposobem na utrzymanie dostępności świadczeń mimo dużego zapotrzebowania. Teraz szpitale muszą liczyć się z tym, że wykonanie większej liczby zabiegów nie będzie oznaczało pełnego i szybkiego zwrotu kosztów.

NFZ tłumaczy, że obecny model rozliczeń utrudnia zarządzanie pieniędzmi. Jak zaznaczył Jakub Szulc, "obecny system kwartalnych rozliczeń powoduje problemy z finansowaniem świadczeń nielimitowych – dane o wartości świadczeń ponad kwotę umowy pojawiają się na koniec kwartału. Prowadzi to do napięć w zarządzaniu rezerwami".

Fundusz przekonuje, że problem ma charakter systemowy i wynika nie tylko z rosnących kosztów leczenia, ale też z konstrukcji całego modelu finansowania ochrony zdrowia. Według Szulca przez lata system był stosunkowo stabilny, bo opierał się głównie na składce zdrowotnej, ale w ostatnich latach został obciążony dodatkowymi wydatkami, w tym kosztami ustawowych podwyżek i coraz droższych technologii medycznych.

Wiceprezes NFZ wskazuje też, że coraz większa część świadczeń ma charakter nielimitowany, co utrudnia planowanie wydatków w sytuacji, gdy przychody są z góry określone. W efekcie rośnie napięcie między możliwościami finansowymi Funduszu a kosztami funkcjonowania systemu.

Polacy będą operować zaćmę za granicą?

Skala problemu jest duża. Z przedstawionych szacunków wynika, że luka finansowa NFZ na 2026 rok miała wynosić około 23 mld zł. Po częściowych zmianach i zwiększeniu dotacji z budżetu państwa udało się ją zmniejszyć do ok. 17 mld zł. Jak zaznaczał wiceprezes NFZ, wdrażane obecnie zmiany w finansowaniu nadwykonań mają obniżyć wydatki o około 3 mld zł, jeśli liczba świadczeń pozostanie na podobnym poziomie. Mimo to w systemie nadal ma brakować około 13-14 mld zł.

Dla pacjentów najważniejsze jest jednak to, jak te decyzje przełożą się na realny dostęp do leczenia. W przypadku zaćmy ryzyko jest oczywiste: jeśli szpitalom mniej będzie się opłacało wykonywać zabiegi ponad limit, część placówek może ograniczyć liczbę operacji. To z kolei może oznaczać wydłużenie czasu oczekiwania. Może to nasuwać skojarzenie z wyjazdami polskich pacjentów do Czech, by zoperować zaćmę. Teraz też pojawia się pytanie o to, czy znów stanie się to rzeczywistością.

W przeszłości wyjazdy Polaków do Czech na operacje zaćmy były wyraźnym trendem, napędzanym głównie krótszym czasem oczekiwania i możliwością zwrotu kosztów z NFZ, choć nie dotyczyły większości pacjentów. Obecna sytuacja nie oznacza, że ten trend się powtórzy, bo zmiany zapowiadane przez NFZ nie likwidują finansowania operacji zaćmy, tylko zmieniają sposób rozliczania nadwykonań.

Zabiegi nadal będą wykonywane w Polsce w ramach publicznego systemu. Problem polega na czym innym – opłacalności dla szpitali. Wydłużenie kolejek i ograniczenia dostępności do zabiegu w przyszłości mogą spowodować, że niektórzy chorzy rozważą wykonanie operacji za granicą.

NFZ zapewnia, że działania nie powinny pogorszyć dostępu do świadczeń, a ich skutki mają być na bieżąco oceniane. Jak podkreślił Szulc, "jeśli dane rozwiązanie nie przyniesie oczekiwanych efektów, zareagujemy szybko – zdecydowanie szybciej niż w perspektywie 12 miesięcy". Dodał też, że ewaluacja ma odbywać się regularnie, nawet w cyklu kwartalnym.

Źródło: Medonet, X

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Witamina B7 a rak. Ciekawe odkrycie badaczy
Witamina B7 a rak. Ciekawe odkrycie badaczy
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny