Są młodzi, a mają raka wątroby. Eksperci: Winny niespodziewany czynnik
Coraz więcej młodych, pozornie zdrowych mężczyzn trafia do lekarzy z poważnymi uszkodzeniami wątroby, a nawet rakiem. Specjaliści wskazują na niepokojący trend – rosnącą popularność sterydów anabolicznych, napędzaną przez internetowe wzorce "idealnej sylwetki". Problem długo nie daje objawów.
"Zanim pojawią się objawy, uszkodzenie może być już zaawansowane"
Eksperci biją na alarm: rak wątroby, nazywany "cichym zabójcą", coraz częściej diagnozowany jest u młodych mężczyzn, którzy wcześniej nie zgłaszali żadnych problemów zdrowotnych. W tym wypadku winowajcą nie jest alkohol - jednym z głównych czynników ryzyka ma być stosowanie sterydów anabolicznych – często kupowanych nielegalnie w internecie lub na siłowniach.
Jak podkreśla dr Giedre Putelyte z kliniki Castle Craig w Edynburgu, w ostatnich latach wyraźnie wzrosła liczba pacjentów z zaburzeniami postrzegania własnego ciała i związanym z tym sięganiem po środki hormonalne, a to problem, o ktrym wciąż za mało się mówi.
- W ciągu ostatnich kilku lat zauważyłam wyraźny wzrost liczby mężczyzn zgłaszających się z dysmorfofobią i związanym z nią stosowaniem sterydów – mówi specjalistka.
Jej zdaniem problem jest ściśle powiązany z wpływem mediów społecznościowych. - Ten trend wydaje się ściśle związany z rozwojem treści z manosfery i nadmierną ekspozycją na media społecznościowe, gdzie nierealistyczne, przesadnie umięśnione ideały są stale wzmacniane – tłumaczy.
Ekspertka zaznacza, że dla wielu młodych mężczyzn dążenie do określonego wyglądu przestaje być kwestią zdrowia czy sprawności.
- Dla wielu osób nie chodzi już tylko o sprawność fizyczną – chodzi o pogoń za nieosiągalnym wzorcem, który szkodzi zarówno zdrowiu psychicznemu, jak i fizycznemu – dodaje.
Problem polega na tym, że uszkodzenie wątroby przez długi czas może przebiegać bezobjawowo.
- W praktyce wielu z tych mężczyzn czuje się zupełnie dobrze, dlatego uszkodzenie wątroby tak często pozostaje niezauważone – wyjaśnia dr Putelyte.
To sprawia, że choroba bywa wykrywana dopiero w zaawansowanym stadium.
- Zanim pojawią się objawy, uszkodzenie może być już zaawansowane – ostrzega lekarka, podkreślając znaczenie badań profilaktycznych.
Pacjenci nie chcą przestać stosować sterydów
Podobne obserwacje ma prof. Stephen Wigmore z Uniwersytetu w Edynburgu, który leczył już wielu młodych pacjentów z rakiem wątroby po stosowaniu sterydów. Jak przyznaje, część z nich mimo diagnozy nie chce rezygnować z preparatów.
Szczególnie dramatyczny był przypadek mężczyzny po trzydziestce, u którego usunięto dwa duże guzy.
- Ma potencjalnie dobre rokowania, o ile przestanie brać sterydy. Ale nie wiadomo, czy tak się stanie – podkreślił chirurg.
Sterydy anaboliczne, które naśladują działanie testosteronu, bywają stosowane w medycynie, jednak ich niekontrolowane użycie wiąże się z poważnym ryzykiem. Badania wskazują, że zaburzenia pracy wątroby są najczęstszym problemem zdrowotnym u osób stosujących je bez wskazań lekarskich. Co więcej, nielegalny rynek tych substancji budzi dodatkowe obawy. Analizy wykazały, że część dostępnych preparatów jest źle oznakowana lub zawiera toksyczne domieszki, w tym metale ciężkie.
Rak wątroby pozostaje jednym z najszybciej rosnących problemów onkologicznych. Choroba długo nie daje charakterystycznych objawów, dlatego łatwo ją przeoczyć. Do sygnałów ostrzegawczych należą m.in. przewlekłe zmęczenie, utrata masy ciała, brak apetytu czy ból w górnej części brzucha.
Specjaliści podkreślają, że kluczowe znaczenie ma profilaktyka i świadomość zagrożeń. Wczesne wykrycie zmian w wątrobie może znacząco poprawić rokowania i zapobiec rozwojowi nowotworu.
Źródło: The Sun, cbsnews.com, pmc.ncbi.nlm.nih.gov
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.