12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy

Krakowski szpital odmówił przyjęcia walczącej o życie 12-latki. Dziecko zatruło się czadem i było w stanie zagrożenia życia. Karetka woziła ją do lecznicy aż cztery dni. Sprawą zajmuje się już NFZ.

Szpital odmówił przyjęcia 12-latki po zatruciu czademSzpital odmówił przyjęcia 12-latki po zatruciu czadem
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Prus

Szpital nie przyjął 12-latki w ciężkim stanie

12-latka z Limanowej zatruła się czadem podczas kąpieli. W łazience znajdował się nieszczelny piecyk gazowy. Kiedy ratownicy przyjechali na miejsce, dziecko było już w bardzo ciężkim stanie.

– U pacjentki badania wykazały 45 proc. tlenkowęglowej hemoglobiny we krwi. Jest to poziom bardzo wysoki, dziewczynka znajdowała się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia – zaznaczył Andrzej Gwiazdowski, zastępca dyrektora ds. medycznych Szpitala Powiatowego w Limanowej, cytowany przez Onet.

Jeszcze tego samego wieczora karetka zawiozła dziecko do Szpitala im. Ludwika Rydygiera w Krakowie, gdzie znajduje się komora hiperbaryczna. Przez kolejne trzy dni dziewczynka była tam dowożona na kilkugodzinne terapie, po czym wracała na oddział pediatrii w Limanowej. 12-latka nie mogła być przyjęta do, bo placówka nie ma oddziału dziecięcego.

Tymczasem każdy taki transport oznaczał blisko 70 km w jedną stronę**. Karetka każdego dnia jechała górską drogą w czasie śnieżyc, które przechodziły wówczas nad Małopolską.

Dyrekcja limanowskiego szpitala wielokrotnie próbowała umieścić dziecko w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu, czyli w placówce o wyższej referencyjności. Bezskutecznie.

– Prosiliśmy o miejsce w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym i na pewno także w dwóch innych szpitalach, które mają u siebie pediatrię. Wszędzie usłyszeliśmy, że nie ma miejsc – relacjonuje dyrektor szpitala w Limanowej Marcin Radzięta.

NFZ wezwał szpital do wyjaśnień

Dyrektor podkreślił, że "to był stan ratowania życia", a jego zespół zrobił wszystko, by uratować dziewczynkę. 7 stycznia została wypisana do domu.

Lekarze podkreślają, że w Prokocimiu dostępna jest szersza diagnostyka, wyspecjalizowany personel i znacznie krótsza droga do komory hiperbarycznej – zaledwie 13 km. Mimo to dziecko przez kilka dni spędzało długie godziny w karetkach.

Sprawą zajmuje się już małopolski NFZ. Rzeczniczka tego oddziału Aleksandra Kwiecień poinformowała, że w związku z odmową przyjęcia 12-latki, NFZ wezwał już krakowski szpital do wyjaśnień. – Szerzej odniesiemy się do sprawy po ich uzyskaniu – zaznaczyła.

Źródła:

  1. Onet
  2. WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast