Agresywny pies odgryzł jej wargę. Musiała przejść sześć operacji

Brooklinn Khoury ponad dwa lata temu została zaatakowana przez agresywnego psa. Zwierzę dotkliwie oszpeciło twarz młodej dziewczyny. Musiała poddać się kilku opercjom.

Ponad dwa lata temu **doszło do tragedii**, która na zawsze zmieniło życie młodej dziewczynyPonad dwa lata temu **doszło do tragedii**, która na zawsze zmieniło życie młodej dziewczyny
Źródło zdjęć: © Instagram
Kamil S. Sikora

Agresywny pies odgryzł jej kawałek twarzy

Brooklinn Khoury jest modelką, jeździ na deskorolce i aktywnie udziela się na Instagramie. Niestety ponad dwa lata temu doszło do tragedii, która na zawsze zmieniła życie młodej dziewczyny.

3 listopada 2020 roku pojechała ze swoją kuzynką do jej domu, żeby spędzić razem czas. Kiedy weszła do środka, chciała przywitać się z psem, z którym wcześniej wielokrotnie się bawiła.

Chwilę po tym, jak powiedziała - "jesteś takim dobrym pieskiem", pitbull z pozycji siedzącej rzucił się na jej twarz i dosłownie na niej zawisł. Kiedy w końcu udało jej się uwolnić, na podłodze zobaczyła mnóstwo krwi i odgryzioną górną wargę. Zwierzę odgryzło dziewczynie również kawałek nosa. Poszkodowana trafiła do szpitala, ale niestety chirurdzy nie byli w stanie z powrotem przyszyć jej wargi.

Pomimo tragedii poszkodowana dziewczyna stara się wspierać innych

Od tamtego tragicznego wydarzenia minęło trochę czasu, a Brooklinn przeszła aż sześć operacji rekonstrukcji twarzy. Pomimo dramatycznych doświadczeń stara się nie załamywać i myśleć pozytywnie. Cały proces powrotu do zdrowia postanowiła opisać na swoim instagramowym profilu.

W jednym z postów zamieściła zdjęcie swojej twarzy po jednym z zabiegów zrobione na sali szpitalnej. Do fotografii dołączyła komentarz, w którym wyjaśniła, na czym polegała ta skomplikowana operacja.

"Wiele osób pytało, skąd lekarze wzięli skórę na moje nowe usta. Przeszczepili ją z przedramienia. To najcieńsza skóra, która jest najbardziej dopasowana do górnej wargi. Proces gojenia był dość długi" - napisała Brooklinn Khoury.

Postanowiła również dodać otuchy innym osobom, które podobnie jak ona doświadczyły niewyobrażalnej tragedii.

"Chciałam też napisać, że pomimo tego co teraz przechodzisz, pamiętaj, że będzie lepiej. Życie czasami rzuca na ciebie szalone rzeczy i może być trudno zrozumieć, dlaczego przez to przechodzisz, ale obiecuję, że wyjdziesz silniejszy i osiągniesz o wiele więcej, niż kiedykolwiek myślałeś" - dodała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt
Zmiany od marca 2026 r. Tyle wyniesie świadczenie wspierające
Zmiany od marca 2026 r. Tyle wyniesie świadczenie wspierające
Sprawdzili paragony i alkohol 0 proc. Nieoczekiwany wniosek z badań
Sprawdzili paragony i alkohol 0 proc. Nieoczekiwany wniosek z badań
Neurolog radzi ograniczyć. "Tworzy skrzepy i wywołuje udar"
Neurolog radzi ograniczyć. "Tworzy skrzepy i wywołuje udar"
Jak naturalnie wybielić zęby? Doktor podpowiada
Jak naturalnie wybielić zęby? Doktor podpowiada
Rekordzista ze Śląska. Tyle zarobił lekarz na kontrakcie
Rekordzista ze Śląska. Tyle zarobił lekarz na kontrakcie
Szpital chce zrezygnować z leczenia SM. "Sytuacja jest patowa"
Szpital chce zrezygnować z leczenia SM. "Sytuacja jest patowa"