W tym artykule:
W 2021 r. na świecie z demencją żyło 57 mln osób, a ponad 60 proc. przypadków dotyczyło krajów o niskich i średnich dochodach. Co roku diagnozuje się prawie 10 mln nowych chorych. Choroba Alzheimera może odpowiadać nawet za 70 proc. przypadków.
Dominująca przez dekady hipoteza
Przez ponad 20–30 lat w badaniach nad alzheimerem dominowało założenie, że kluczowym mechanizmem choroby jest odkładanie się w mózgu beta-amyloidu. Według tej hipotezy to właśnie ten peptyd zaczyna tworzyć nieprawidłowe złogi (tzw. blaszki amyloidowe), które uruchamiają kaskadę niekorzystnych zmian: stan zapalny, stres oksydacyjny, uszkodzenia neuronów, a w konsekwencji pogorszenie pamięci i funkcji poznawczych.
To przekonanie przez lata wyznaczało kierunek badań i inwestycji: wiele leków projektowano tak, by zmniejszać produkcję beta-amyloidu, blokować jego agregację albo usuwać złogi z mózgu. Problem w tym, że w praktyce usuwanie amyloidu nie zawsze przekładało się na wyraźną poprawę kliniczną. To właśnie ta rozbieżność jest dziś jedną z głównych przyczyn, dla których naukowcy coraz głośniej mówią o potrzebie szerszego spojrzenia na chorobę.
Spory wokół alzheimera
Naukowcy zaczęli pilniej przyglądać się różnym artykułom na ten temat, o czym pisze serwis "The Converstaion". W lipcu 2022 r.magazyn "Science" opisał wątpliwości wokół ważnej publikacji z 2006 r. w "Nature". Praca wiązała określony podtyp beta-amyloidu z przyczyną choroby, ale pojawiły się zarzuty, że część danych mogła zostać sfabrykowana.
Drugim punktem zapalnym była decyzja FDA z czerwca 2021 r. o dopuszczeniu adukanumabu, przeciwciała celującego w beta-amyloid. Jednak dowody skuteczności opisywano jako niepełne i sprzeczne. W efekcie jedni lekarze uznali, że lek nigdy nie powinien zostać zatwierdzony, a inni argumentowali, że warto dać mu szansę, bo zapotrzebowanie na skuteczną terapię jest ogromne.
Alzheimer jako zaburzenie odporności
Jedna z głośniejszych nowych koncepcji przesuwa akcent z białka na układ immunologiczny. Zgodnie z tą teorią alzheimer nie jest wyłącznie chorobą mózgu, lecz w dużej mierze skutkiem nieprawidłowo działającej odporności w obrębie mózgu. To istotna zmiana perspektywy: układ odpornościowy działa w każdym narządzie, także w ośrodkowym układzie nerwowym.
W tym ujęciu beta-amyloid nie musi być jedynie "toksycznym odpadem". Może pełnić rolę cząsteczki wspierającej obronę mózgu — uruchamianej m.in. po urazie lub przy kontakcie z bakteriami. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy mechanizm obronny zaczyna "mylić cel". Ze względu na podobieństwa między błonami bakterii i komórek mózgowych beta-amyloid może nie odróżniać intruza od własnych tkanek i omyłkowo atakować komórki, które powinien chronić. Skutkiem ma być przewlekły, postępujący proces uszkadzania neuronów, prowadzący z czasem do demencji.
Autorzy tej hipotezy sugerują więc, że chorobę Alzheimera można postrzegać jako chorobę autoimmunologiczną — efekt błędnie ukierunkowanego ataku odpornościowego. Zwracają też uwagę, że klasyczne leczenie autoimmunologiczne (np. sterydy) prawdopodobnie nie rozwiąże problemu, bo mózg jest narządem wyjątkowym, a regulacja procesów odpornościowych przebiega w nim inaczej niż w pozostałych tkankach.
Inne ścieżki: mitochondria, infekcje, metale
Teoria autoimmunologiczna nie jest jedyną alternatywą. Równolegle rozwijają się inne kierunki badań. Część naukowców wskazuje na mitochondria, czyli "fabryki energii" w komórkach, i zaburzenia energetyki neuronów jako możliwy klucz do problemów z pamięcią i myśleniem. Inni biorą pod uwagę scenariusz infekcyjny — z podejrzeniami kierowanymi m.in. w stronę bakterii pochodzących z jamy ustnej. Są też hipotezy mówiące o nieprawidłowym metabolizmie metali w mózgu, takich jak cynk, miedź czy żelazo.
Prawdopodobnie w najbliższej przyszłości pojawią się kolejne prace, które znów przesuną jakieś akcenty. To ważne, ponieważ potrzebujemy odważnych badań, otwartości na różne hipotezy i lepszego zrozumienia mechanizmów choroby, po to, by wreszcie przełożyć wiedzę na skuteczniejsze leczenie oraz realne wsparcie dla pacjentów i ich bliskich.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- The Converstaion
- WHO
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.