Amigdalina – tani zabójca nowotworów. Czy wiesz, w jakich produktach się znajduje?

12 milionów ludzi rocznie dowiaduje się, że ma raka. Wizja żmudnego leczenia i brak pewności, czy przyniesie ono pożądany skutek napawa niepokojem i pogarsza stan chorego. Okazuje się, że lek jest na wyciągnięcie ręki, ale nikt go nie produkuje, bo... jest zbyt tani i skuteczny.

10 zachowań, które podnoszą ryzyko zachorowania na nowotwór
10 zachowań, które podnoszą ryzyko zachorowania na nowotwór [10 zdjęć]

Czy wiedziałeś, że niezdrowe nawyki żywieniowe oraz brak aktywności fizycznej mogą przyczynić się do...

zobacz galerię

1. Farmaceutom to się po prostu nie opłaca

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jak to jest: mamy coraz bardziej rozbudowane technologie, latamy w kosmos, potrafimy, nie ruszając się z domu, komunikować się z całym światem, wciąż powstają kolejne, szokujące wynalazki, ale nadal nie ma leków, które niwelowałyby skutki poważnych chorób. Tak jest na przykład z nowotworami, których leczenie jest możliwe, ale to proces żmudny, wyczerpujący dla pacjenta i pochłaniający dużo pieniędzy. Tymczasem okazuje się, że już dawno odkryto naturalny, tani i łatwy do pozyskania lek zwalczający raka.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czy warto wykonywać badania profilaktyczne?"

Czy słyszałeś o amigdalinie? Pewnie nie. Lek jest zbyt naturalny i nie daje się opatentować. Oficjalna medycyna go nie uznaje, ponieważ gdyby nawet został dopuszczony do obiegu, nie generowałby zysków, a to one napędzają farmaceutyczny świat. Amigdalina, nazywana również amygdaliną, laetrile, letril albo po prostu witaminą B17, zawarta jest w naturalnych produktach żywnościowych, a odpowiednie jej stężenie w lekarstwie mogłoby wyleczyć chorobę nowotworową.

Przez wiele lat i w różnych krajach prowadzono badania na temat skuteczności tej substancji w walce z rakiem. Niestety ich wyniki są marginalizowane, niedoceniane i nikt ich nie chce finansować.

Amigdalina została odkryta już w 1830 roku przez niemieckiego chemika, Justusa von Liebiga. Cztery lata później zarejestrowano tę substancję w uniwersyteckiej farmakopei i poddawano ją regularnym badaniom. W połowie XX wieku amigdalina trafiła na azjatycki rynek, gdzie została opisana jako „środek rozpuszczający raka”. Również w latach 50. dwóch naukowców, ojciec i syn Ernst T. Krebs i Ernst T. Krebs junior, nazwali ten związek witaminą B17 oraz opublikowali szereg prac o jej wpływie na komórki nowotworowe. Okazuje się bowiem, że zawarty w amigdalinie cyjanek nie tylko działa profilaktycznie, chroniąc przed tworzeniem się komórek nowotworowych, ale także niszczy już te powstałe, nie uszkadzając przy tym zdrowych komórek.

Publikacje niemieckich naukowców spotkały się z falą krytyki ze strony koncernów farmaceutycznych, które nie chciały dopuścić do zatwierdzenia amigdaliny (witaminy B17) przez Agencję Żywności i Leków (FDA). Środowiska farmaceutyczne zaczęły rozpowszechniać informację o toksyczności tej substancji. Stąd też do dziś pozostaje ona dla wielu nieznana.

2. Produkty zawierające amigdalinę

Nazwa amigdaliny pochodzi od gorzkich migdałów, w których została wykryta. Odnajdziemy ją także w produktach takich jak:

  • nasiona owoców pestkowych tj. moreli, brzoskwiń, śliwek i wiśni,
  • pestki większości owoców, poza cytrusowymi,
  • owoce jagodowe (czarne jagody, maliny, jeżyny, truskawki),
  • żółtka jaj,
  • drożdże piwne,
  • maniok, brązowy ryż, pełne ziarna zbóż,
  • orzechy, zwłaszcza nerkowca.

Warto wiedzieć, że aby dostarczyć swojemu organizmowi 50 mg letrilu, który działa przeciwrakowo, wystarczy zjadać dziennie np. 6 nasion moreli. Dla chorych dawki są odpowiednio większe. Dr Ernesto Corntrerasa, który w swojej klinice wyleczył z raka wielu pacjentów, jest zdania, że pestka z moreli zawiera witaminę B17, która leczy nowotwór w 100 proc.

Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia podkreślają rolę profilaktyki w zapobieganiu chorobom nowotworowym. Odpowiednia dieta jest podstawą prawidłowego funkcjonowania organizmu. Warto wzbogacić ją w produkty bogate w amigdalinę, nawet jeśli oficjalne stanowisko medyczne nie dopuszcza substancji jako zarejstrowanego leku onkologicznego.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o chorobach nowotworowych, zajrzyj na nasze forum.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!