Arek Susidko walczy z rakiem trzustki. "Zamknęły się ostatnie małe szanse"

W marcu 2024 roku Arek Susidko usłyszał przerażającą diagnozę: rak trzustki. Nadzieje były niewielkie: lekarze w Polsce dawali mu rok życia. Proponowano mu jedynie chemię paliatywną. Mężczyzna szukał więc ratunku za granicą. Niestety, w połowie lipca poinformował o zakończeniu zbiórki.

Arek przebywa na oddziale opieki paliatywnejArek przebywa na oddziale opieki paliatywnej
Źródło zdjęć: © Getty Images / Siepomaga
Marta Słupska

Zakończenie zbiórki

Wsparcie finansowe uzyskane od tysięcy osób umożliwiło Arkowi Susidko rozpoczęcie leczenia immunoterapeutycznego w Berlinie. Planował też terapie w USA i Izraelu. Wiadomo już jednak, że do nich nie dojdzie.

"Niestety, nie udał się zabieg protezowania dróg żółciowych, powodem był zbyt trudny dostęp wynikający z postępów choroby. To oznacza, że żółtaczka ze mną zostanie, co nie jest dobre. To też jasny sygnał, że choroba, dodatkowo z pomocą serii komplikacji, okazała się silniejsza od naszych wysiłków. Zamknęły się ostatnie małe szanse, by doprowadzić znów do leczenia. Dlatego dziś moja zbiórka dobiegnie końca" - napisał na stronie zbiórki na siepomaga.

Zgodnie z dalszą częścią jego wpisu przebywa obecnie na oddziale opieki paliatywnej. Rodzina przygotowuje mieszkanie tak, by mógł spędzić czas, który mu pozostał, w warunkach domowych.

Objawy zatrucia dioksynami

"Wam, kochani znajomi i nieznajomi, chciałem raz jeszcze z całego serca podziękować za ogromne poruszenie, do jakiego doprowadziliście, żeby mimo przeważających szans choroby stworzyć nam małą szansę na wyjście z tej trudnej sytuacji. Mimo iż odejdę, czuję, że wygenerowaliśmy ogrom dobra w sercach swoich i sporej grupy nieznajomych. Jeśli jesteś częścią tej historii, kłaniam Ci się nisko i życzę Ci długiego, pięknego życia w zdrowiu, w otoczeniu samych dobrych, życzliwych ludzi" - czytamy.

Susidko przekazał, że zebrane na zbiórce pieniądze zostaną przekazane na zakup sprzętu do opieki domowej, opłacenie pielęgniarki, leków, a po śmierci pokryją koszty pochówku mężczyzny.

"Aga pokryje z tych pieniędzy koszty pochówku. Jest też upoważniona do wskazania innych podopiecznych na Siepomaga.pl, na których zbiórki zostaną przekazane niewykorzystane przeze mnie środki. Postara się, by zrobiły one jak najwięcej dobrego" - dodał.

Objawy raka trzustki

Rak trzustki to złośliwy nowotwór rozwijający się w trzustce - narządzie odpowiedzialnym m.in. za produkcję enzymów trawiennych oraz hormonów, takich jak insulina. Najczęściej występującym typem jest gruczolakorak przewodowy, który rozwija się w komórkach wyściełających przewody trzustkowe.

Choroba ta uchodzi za jedną z najbardziej podstępnych i agresywnych form raka, głównie z powodu trudności diagnostycznych i skąpych objawów we wczesnym stadium.

Objawy raka trzustki często pojawiają się dopiero w zaawansowanej fazie choroby. Należą do nich m.in. niewyjaśniona utrata masy ciała, osłabienie apetytu, bóle w nadbrzuszu promieniujące do pleców, nudności oraz uczucie pełności po jedzeniu.

Charakterystycznym, choć nie zawsze obecnym objawem, jest żółtaczka - pojawia się wówczas żółte zabarwienie skóry i białek oczu, świąd, a także zmiana koloru moczu i stolca. U części pacjentów może również dojść do rozwoju cukrzycy, zwłaszcza jeśli wcześniej jej nie mieli.

Rokowania w przypadku raka trzustki są zazwyczaj niekorzystne. Wynika to głównie z faktu, że choroba jest najczęściej rozpoznawana w zaawansowanym stadium, gdy możliwości leczenia radykalnego są już ograniczone. Szanse na długoterminowe przeżycie są większe tylko u pacjentów, u których guz został wykryty wcześnie i możliwe było jego całkowite usunięcie chirurgiczne. Niestety, większość przypadków diagnozowana jest dopiero w momencie wystąpienia przerzutów lub miejscowego nacieku.

Diagnostyka opiera się przede wszystkim na badaniach obrazowych, takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny oraz endosonografia z biopsją. Uzupełniająco oznacza się poziom markerów nowotworowych we krwi, takich jak CA 19-9, choć nie są one wystarczające do samodzielnego postawienia diagnozy. Bardzo ważna jest również ocena zaawansowania miejscowego i obecności przerzutów, co decyduje o dalszym postępowaniu.

Leczenie raka trzustki zależy od stopnia zaawansowania nowotworu i ogólnego stanu chorego.

Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: siepomaga.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Więcej szczepień w aptekach od 1 lutego 2026. MZ rozszerza listę
Więcej szczepień w aptekach od 1 lutego 2026. MZ rozszerza listę
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Uwaga na wątrobę. Produkty, które mogą ją uszkodzić. Czego powinniśmy unikać?
Uwaga na wątrobę. Produkty, które mogą ją uszkodzić. Czego powinniśmy unikać?
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Otyłość powoduje raka? Eksperci nie mają wątpliwości
Otyłość powoduje raka? Eksperci nie mają wątpliwości
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Szef WHO grzmi. Wyjście USA to zagrożenie dla całego świata
Szef WHO grzmi. Wyjście USA to zagrożenie dla całego świata
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia