Trwa ładowanie...

Bliźnięta syjamskie. Rodzeństwo syjamskie w Polsce i na świecie

Bliźnięta syjamskie (zrośnięte) rozwijają się w brzuchu matki wówczas, gdy komórka jajowa podzieli się nieprawidłowo. Porody bliźniąt zrośniętych ze sobą zdarzają się niezwykle rzadko. Dzisiaj medycyna daje takim dzieciom szansę na normalne życie. Szansą na normalne funkcjonowanie jest zabieg rozdzielenia bliźniaków syjamskich. A jak było dawniej? Kim byli Chang i Eng Bunker?

spis treści

1. Bliźniaki syjamskie – błąd genetyki

Bliźnięta syjamskie, inaczej bliźniaki syjamskie, bliźnięta nierozdzielone lub zroślaki stanowią wyjątkowy typ bliźniąt monozygotycznych. Złączone dzieci, dotknięte bardzo rzadką wadą rozwojową, rodzą się na skutek błędu genetycznego. Błąd ten jest ściśle związany z nieprawidłowym podziałem zapłodnionej komórki jajowej.

Zobacz film: "Nietypowo zrośnięte bliźnięta syjamskie wyzwaniem dla lekarzy"

Według statystyk, częstość występowania tej rzadkiej wady rozwojowej to 1:50 000 – 1:100 000 urodzeń. Najwięcej urodzeń zroślaków odnotowano w Indiach oraz krajach afrykańskich.

Syjamskie dzieci mogą być różnie ze sobą złączone. Zależnie od lokalizacji połączenia między dwójką dzieci, wyróżniono pewne kategorie. Inny wygląd mają bliźnięta syjamskie, które są zrośnięte klatką piersiową, przeponą i brzuchem, a inne bliźniaki, u których miejscem zrostu jest czaszka i zatoki.

2. Bliźnięta syjamskie w Polsce

Gdy dojdzie do zaburzenia podziału komórek jajowych, najczęściej płód taki obumiera i dochodzi do poronienia. Zdarza się jednak, że dzieci rodzą się złączone ze sobą. Taki poród w Europie ma miejsce raz na 100 tys. narodzin.

Rekomendowane przez naszych ekspertów

W 2003 r. cała Polska usłyszała o narodzinach Darii i Olgi z Janikowa. Bliźniaczki syjamskie urodziły się zrośnięte częścią kręgosłupa. W kraju żaden zespół specjalistów nie podjął się rozłączenia dziewczynek. Stało się to dopiero możliwe w 2005 roku. Zabieg wykonano w Arabii Saudyjskiej. Został sfinansowany przez obecnego króla tego kraju. Dziś siostry syjamskie, Daria i Olga, czują się dobrze, wymagają jednak rehabilitacji.

Cztery lata temu w Warszawie urodzili się chłopcy, Janek i Dawid, którzy zrośnięci byli brzuszkami. Operacja bliźniąt syjamskich odbyła się w drugiej dobie ich życia. W trakcie chirurgicznego zabiegu specjaliści musieli przeprowadzić procedury rozdzielenia pętli jelitowej i przewodu moczowego. Zabiegu operacyjny zakończył się powodzeniem.

3. Bliźnięta syjamskie na świecie

Najsłynniejsi bracia syjamscy to Chang i Eng Bunker. Urodzili się 11 maja 1811 r. w Syjamie (teren dzisiejszej Tajlandii). Zrośnięci ze sobą przeżyli 63 lata.

Połączeni byli mostkami. Bliźnięta budziły sensację. Za sprawą brytyjskiego kupca byli pokazywani na całym świecie. W 1839 r. osiedlili się na obrzeżach miasteczka Mount Airy w Północnej Karolinie, uzyskali też amerykańskie obywatelstwo. W wieku 33 lat poślubili siostry, Adelajdę (żona Changa) i Sarę (żona Enga) Yates.

Małżeństwa miały osobne domy, a bracia ustalili, że co trzy dni będą zmieniać miejsce pobytu. Co ciekawe, historia mówi, że Chang i Eng mieli bardzo odmienne charaktery. Chang nadużywał alkoholu, był awanturnikiem. Jedna z anegdot mówi, że groził swojemu bratu nożem. Z kolei Eng był spokojny, opanowany i nie tolerował wysokoprocentowych trunków.

Najdziwniejsze przypadki medyczne
Najdziwniejsze przypadki medyczne [6 zdjęć]

Świat medycyny pełen jest dziwnych, często niewyjaśnionych przypadłości i chorób, których nie rozwikłałby

zobacz galerię

Chang Bunker zmarł we śnie w 1874 r. Jego brat przeżył tylko kilka kolejnych godzin. Doczekali się licznego potomstwa. Źródła podają, że razem mieli 22 dzieci. Ich potomkowie do dziś spotykają się co roku na organizowanych zjazdach. Od braci pochodzi też nazwa ‘syjamskie bliźnięta’.

4. Bliźnięta syjamskie symetryczne i asymetryczne

O tym, że w wyniku ciąży mnogiej na świat przyjdą bliźnięta syjamskie można dowiedzieć się dzięki badaniu USG. Pozwala to lepiej przygotować się do porodu, a specjalistom zaplanować przebieg operacji rozdzielenia dzieci.

Lekarze wyróżniają rodzeństwa zrośnięte symetrycznie lub asymetrycznie - symetryczne bliźnięta syjamskie oraz niesymetryczne bliźnięta syjamskie. W przypadku rodzeństwa syjamskiego niesymetrycznego, jedno z dzieci jest mniejsze oraz w pełni zależne od drugiego, z tego powodu bywa nazywane bliźniakiem pasożytniczym. Medycyna zna też przypadki bardzo rzadkiej anomalii nazywanej fetus in fetu, co dosłownie oznacza ‘płód w płodzie’. Jest to zmiana o charakterze patologicznym, dlatego płód należy niezwłocznie usunąć.

Czasami zdarza się, że zrośnięte bliźniaki symetryczne mają szansę urodzić się żywe, a także w miarę normalnie funkcjonować w późniejszym życiu.

5. Rodzeństwo syjamskie i leczenie wad rozwojowych

W wielu przypadkach bliźnięta syjamskie umierają jeszcze w łonie matki, nie dożywając chwili porodu. W sytuacji, w której rodzeństwo syjamskie urodzi się żywe, ma ono szansę na prowadzenie w miarę normalnego życia oraz rozwoju. Jedyną metodą leczenia źroślaków jest ich rozdzielenie za pomocą skomplikowanej operacji chirurgicznej.

Doktor habilitowany nauk medycznych, chirurg dziecięcy Adam Bysiek, który od wielu lat przeprowadza zabiegi chirurgiczne rozdzielania bliźniąt syjamskich, przyznał w jednym z wywiadów, że w naszym kraju rocznie przychodzi na świat od trzech do sześciu zrośniętych bliźniąt. Znaczna część takich zroślaków nie kwalifikuje się jednak do zabiegu. Według chirurga dziecięcego, Adama Bysieka operację rozdzielenia dzieci powinno się wykonywać wyłącznie wtedy, kiedy istnieje nadzieja na uratowanie obojga dzieci. Jeżeli ryzyko śmierci jednego z maluchów jest duże, zabieg rozdzielenia nie powinien być wykonywany.

6. Zabieg rozdzielenia bliźniąt syjamskich

Operacja rozdzielenia bliźniąt syjamskich jest bardzo skomplikowana i wymaga ścisłej współpracy wielu specjalistów. Jej powodzenie uzależnione jest również od tego, w jaki sposób zrośnięte są dzieci i ile organów mają wspólnych. Lekarze wyróżniają (w kolejności od najczęściej do najrzadziej występujących):

  • bliźniaki syjamskie zrośnięte klatką piersiową, przeponą i brzuchem – połączone i wspólne mogą być u nich takie narządy jak drogi żółciowe, wątroba, serce, przewód pokarmowy;
  • bliźniaki syjamskie, u których miejscem zrostu jest wyrostek mieczykowaty, nadbrzusze oraz pępek – połączone i wspólne mogą być u nich takie narządy jak wątroba i drogi żółciowe, układ moczowy, przewód pokarmowy;
  • bliźniaki syjamskie zrośnięte w obrębie pośladków, kości krzyżowej, kości ogonowej – takie zrośnięte dzieci w zwykle mają wspólny układ nerwowy, przewód pokarmowy oraz układ moczowy;
  • bliźniaki syjamskie zrośnięte kością krzyżową, miednicą oraz kończynami dolnymi. Wspólne są dla nich: wątroba i drogi żółciowe, układ moczowy, układ nerwowy, przewód pokarmowy;
  • bliźniaki syjamskie, u których miejscem zrostu jest czaszka wraz z zatokami. Połączony i wspólny może być u takiego rodzeństwa układ nerwowy.

Pierwszy zabieg operacyjny na zroślakach przeprowadzono w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych. Aktualnie operacje rozdzielania zrośniętych dzieci przeprowadza się na całym świecie, również w polskich klinikach. Tego rodzaju operacja jest ogromną szansą na normalne funkcjonowanie. Należy jednak mieć na uwadze, że operacje te są nie tylko niezwykle skomplikowane, ale i kosztowne.

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Najsłynniejsi bracia syjamscy to Chang i Eng Bunker.
Najsłynniejsi bracia syjamscy to Chang i Eng Bunker. (123RF)
Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza