Błonica znów wykryta w Polsce. Pacjent z Ostrowa Wielkopolskiego zmarł

W Ostrowie Wielkopolskim potwierdzono pierwszy w 2026 roku przypadek błonicy w Polsce. Chorym był mężczyzna przebywający w jednym z miejscowych schronisk dla osób w kryzysie bezdomności. Pacjent zmarł, jednak bezpośrednią przyczyną śmierci nie była błonica, lecz poważne choroby współistniejące.

Pierwszy przypadek błonicy w 2026 roku w PolscePierwszy przypadek błonicy w 2026 roku w Polsce
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Szybka reakcja sanepidu i szczepienia osób z kontaktu

Mężczyzna początkowo trafił do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, a następnie, ze względu na zakaźny charakter choroby, został przewieziony na oddział zakaźny w Koninie. Według informacji przekazanych przez inspekcję sanitarną, przebieg błonicy w tym przypadku był łagodny - nie doszło do wytworzenia toksyny błoniczej, która odpowiada za najcięższe powikłania tej choroby.

Duże kłopoty ze szczepionkami dla dzieci

Po potwierdzeniu zakażenia sanepid przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne w schronisku, w którym przebywał chory. Ustalono, że kontakt z nim miało wiele osób. W ramach działań zapobiegawczych zabezpieczono szczepionki i zaszczepiono wszystkich narażonych, zarówno mieszkańców placówki, jak i personel medyczny, który miał kontakt z pacjentem.

Nie udało się ustalić, gdzie doszło do zakażenia. Służby sanitarne podkreślają jednak, że sytuacja jest obecnie opanowana. Minął już maksymalny okres wylęgania błonicy, który wynosi do 10 dni, a wśród osób objętych nadzorem nie stwierdzono nowych zachorowań.

Służby sanitarne podkreślają, że w związku z przypadkiem z Ostrowa Wielkopolskiego nie ma obecnie zagrożenia epidemicznego, a podjęte działania zapobiegawcze skutecznie ograniczyły ryzyko dalszego szerzenia się choroby.

Rzadka choroba, ale realne zagrożenie

Błonica to choroba, która dzięki obowiązkowym szczepieniom przez wiele lat praktycznie nie występowała w Polsce. Obecnie notuje się od jednego do trzech przypadków rocznie. To niewiele, ale każdy taki przypadek uruchamia pełną procedurę epidemiologiczną, ponieważ choroba może być groźna, zwłaszcza dla osób z obniżoną odpornością i chorobami przewlekłymi.

- Podejrzewamy błonicę, kiedy mamy masywną anginę, zmiany ropne na migdałkach, z obecnością błon. Gdy się je próbuje usunąć lub zrobić wymaz, to odsłaniają krwawiącą powierzchnię. Czyli to jest ciężka angina z odczynem węzłowym. Mówi się nawet na to "szyja Nerona", bo ten odczyn węzłowy jest bardzo duży, jeżeli to jest błonica gardła. Natomiast błonica krtani powoduje tak zwany stridor, czyli zwężenie krtani, świst, duszność, co stanowi zagrożenie życia - wyjaśniała w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Joanna Zajkowska z kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Eksperci przypominają, że ochrona populacyjna przed błonicą zależy od poziomu wyszczepienia. Pojedyncze zachorowania nie oznaczają powrotu choroby na masową skalę, ale są sygnałem ostrzegawczym, że patogen nadal krąży i może stanowić zagrożenie tam, gdzie odporność zbiorowa jest osłabiona.

- Coraz bardziej obniżamy procenty zaszczepionych, co znacząco wpływa na stan odporności populacyjnej. To nie jest straszenie, ale błonica jest najstraszniejszą z tych wszystkich chorób - ostrzegał podczas konferencji prasowej w marcu 2025 roku prof. Leszek Szenborn, kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK we Wrocławiu i dodał: - Ta toksyna jest od samego początku zakażenia wytwarzana, działa i wiąże się z naszymi tkankami, truje i zabija komórki. Skuteczność leczenia polega na podaniu immunoglobuliny, surowicy koni. Podaje się przeciwciała pobrane od koni immunizowanych tymi bakteriami.

Błonica przenosi się drogą kropelkową i przez bliski kontakt. W ciężkich przypadkach prowadzi do uszkodzeń serca, układu nerwowego i niewydolności oddechowej. To właśnie szczepienia sprawiły, że choroba stała się w Polsce rzadkością, a jej sporadyczne przypadki są szybko wykrywane i izolowane.

Źródło: ostrow24, GIS

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
Nowe zasady dla recept. Zmiany od 26 kwietnia
Nowe zasady dla recept. Zmiany od 26 kwietnia
Stosowali znany lek. "Odnotowano o 50 proc. mniej przypadków raka jelita grubego"
Stosowali znany lek. "Odnotowano o 50 proc. mniej przypadków raka jelita grubego"
Duże zapotrzebowanie na pigułkę "dzień po. MZ przekazało nowe informacje
Duże zapotrzebowanie na pigułkę "dzień po. MZ przekazało nowe informacje
Ponad 90 proc. szpitali powiatowych na minusie. Straty liczone w miliardach
Ponad 90 proc. szpitali powiatowych na minusie. Straty liczone w miliardach
Nawet osiem lat czekania na psychiatrę dla dziecka. "Wiem, że to beznadziejne"
Nawet osiem lat czekania na psychiatrę dla dziecka. "Wiem, że to beznadziejne"
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
"Cicada" rozlewa się po USA. Takie objawy daje "nowy" COVID
"Cicada" rozlewa się po USA. Takie objawy daje "nowy" COVID
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu