Britney Spears podjęła leczenie. Zdecydowała się na odwyk

Britney Spears zdecydowała się na leczenie i, jak wynika z doniesień adwokata gwiazdy, sama zgłosiła się do ośrodka terapeutycznego. Informacja pojawiła się kilka tygodni po jej zatrzymaniu w Kalifornii pod zarzutem prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu i narkotyków.

Britney Spears walczy o siebieBritney Spears walczy o siebie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Angelika Grabowska

Britney Spears zdecydowała się na odwyk

Głos w sprawie zabrał Kevin Federline, były mąż piosenkarki i ojciec jej dwóch synów. Oświadczenie przekazał przez swojego prawnika. - Cieszy się, że otrzymuje pomoc i że wygląda na to, iż była to decyzja podjęta przez nią samą, a nie narzucona przez innych, o ile rzeczywiście tak było - przekazał adwokat Federline’a, Mark Vincent Kaplan.

Prawnik zaznaczył również, że sam moment rozpoczęcia terapii to dopiero początek. - Kluczowe jest to, aby zastosowała się do zaleconego planu leczenia i go ukończyła - przekazał Kaplan. To właśnie konsekwencja ma teraz odegrać najważniejszą rolę.

Trudna decyzja po zatrzymaniu

Według osób z otoczenia Spears decyzja o rozpoczęciu terapii nie przyszła łatwo. Po marcowym zatrzymaniu artystka miała być w bardzo złym stanie psychicznym, a cała sytuacja mocno ją przytłoczyła. Jedno ze źródeł "People" twierdzi, że piosenkarka była "bardzo roztrzęsiona i wstrząśnięta", a dodatkowo obawiała się dalszych konsekwencji prawnych. - Jej zespół naciskał na leczenie od momentu aresztowania. Osoby z jej otoczenia naprawdę bardzo się o nią troszczą i nieustannie próbują ją wspierać, ale bywa to trudne. Od czasu aresztowania pojawiało się wiele obaw - mówiło źródło. Z czasem piosenkarka miała jednak dojść do wniosku, że leczenie to najlepsze rozwiązanie. - Rozumie powagę swojej sytuacji i uznała, że to najlepszy krok na przyszłość - dodało źródło.

W mediach pojawiły się też informacje, że ogromną rolę odegrali jej synowie — Sean Preston i Jayden James. - Jej synowie odegrali dużą rolę w skłonieniu jej do podjęcia leczenia. Jasno postawili sprawę. Po prostu chcą, żeby była zdrowa - przekazał informator. - Jest też zawstydzona tym, jak może to wpłynąć na jej synów. Bardzo ich kocha i nigdy nie chciałaby, żeby mieli poczucie, że ich zawodzi.

Źródło: People

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny
Prawdziwe paliwo dla mózgu. Dłużej pozostanie sprawny
Zakazana roślina w ogrodzie. W 2027 roku nawet milion złotych kary
Zakazana roślina w ogrodzie. W 2027 roku nawet milion złotych kary