Ciepią miesiącami. NFZ: Choruje 12 mln Polaków
W Polsce sezon alergii pyłkowych zaczyna się wcześniej, niż wiele osób przypuszcza. Pierwsze alergeny pojawiają się już w połowie stycznia, a u części pacjentów objawy mogą utrzymywać się aż do końca lata, a nawet początku jesieni. Jak podaje NFZ, alergia dotyka nawet 12 mln Polaków, a jej objawy bywają dotkliwe.
Kolejne fale pylenia
Alergie wziewne mają wyraźnie sezonowy charakter. W ciągu roku pojawiają się kolejne okresy zwiększonego stężenia różnych pyłków w powietrzu. Zwykle jako pierwsza zaczyna pylić leszczyna, która otwiera kalendarz pylenia około połowy stycznia. Następnie w powietrzu pojawia się pyłek olchy.
92 proc. mieszkańców Ziemi oddycha zanieczyszczonym powietrzem
Jednym z najważniejszych momentów wiosennego sezonu alergicznego jest kwiecień, kiedy rozpoczyna się pylenie brzozy. To właśnie ten gatunek drzewa należy do najsilniejszych alergenów wiosennych. - Alergie na pyłki mają charakter sezonowy. Są określone okresy w roku, kiedy spodziewamy się większego stężenia poszczególnych alergenów - powiedziała w rozmowie z PAP dr hab. Joanna Glück z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach.
Jeśli chodzi o alergeny roślinne, sezon w Polsce może trwać od zimy aż do drugiej połowy sierpnia, kiedy zaczyna pylić bylica. Kalendarz pylenia nie jest jednak niezmienny. Może różnić się w zależności od regionu kraju oraz warunków pogodowych. - Jeżeli zima jest łagodna i krótka, pylenie takich drzew jak olcha czy brzoza może rozpocząć się wcześniej. Przy długiej i mroźnej zimie cały sezon może się opóźnić - wyjaśniła lekarka.
Znaczenie ma również lokalna roślinność. Niektóre pyłki mogą przemieszczać się na znaczne odległości, inne natomiast występują głównie w bezpośrednim otoczeniu roślin, które je wytwarzają. - Pyłek leszczyny jest stosunkowo ciężki. Jeżeli ktoś nie mieszka w jej pobliżu, może nie mieć objawów mimo uczulenia - dodała alergolożka.
Objawy mogą utrzymywać się przez wiele miesięcy
U osób uczulonych na kilka różnych alergenów objawy mogą pojawiać się przez znaczną część roku. - U osoby uczulonej na wiele alergenów objawy kliniczne mogą utrzymywać się praktycznie od stycznia nawet do sierpnia czy września - zaznaczyła dr hab. Joanna Glück.
Najczęstsze objawy alergii wziewnej to wodnisty katar, swędzenie nosa i oczu, napadowe kichanie oraz uczucie zatkanego nosa. U części pacjentów pojawia się również suchy kaszel. - Zdarza się również, że występują objawy ze strony dolnych dróg oddechowych, związane ze skurczem oskrzeli. Wtedy możemy rozpoznać astmę, która jest wynikiem stanu zapalnego wywołanego kontaktem z alergenem - powiedziała specjalistka.
Do objawów mogą należeć także świąd podniebienia, gardła czy uszu, a czasem również zmiany skórne, takie jak pokrzywka. Objawy alergii sezonowej mogą przypominać infekcję wirusową, jednak istnieją pewne różnice. - W infekcji objawy świądu są zwykle mniej nasilone, mają mniej napadowy charakter i nie reagują na leki przeciwhistaminowe - podkreśliła lekarka.
Specjalistka zwróciła również uwagę, że pierwsze objawy alergii mogą pojawić się u osób dorosłych, nawet jeśli wcześniej ich nie doświadczały. - Szczyt zachorowań przypada na drugą i trzecią dekadę życia. Często zgłaszają się młodzi pacjenci zaskoczeni tym, że po raz pierwszy mają objawy alergii wiosną, choć wcześniej ich nie doświadczali - powiedziała dr hab. Joanna Glück.
Diagnoza i leczenie
Podstawowym badaniem w diagnostyce alergii są punktowe testy skórne z alergenami. W niektórych sytuacjach wykonuje się także badania krwi polegające na oznaczeniu swoistych przeciwciał IgE. - Sam dodatni wynik testu oznacza jedynie uczulenie na dany alergen. O alergii mówimy dopiero wtedy, gdy temu wynikowi towarzyszą charakterystyczne objawy kliniczne - podkreśliła specjalistka.
Objawy najczęściej łagodzi się lekami przeciwhistaminowymi, kroplami do oczu oraz aerozolami donosowymi o działaniu przeciwzapalnym. Jedyną metodą leczenia przyczynowego pozostaje immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie. - Po powrocie do domu warto umyć twarz i przepłukać nos lub oczy, aby usunąć pyłki. Pomocne mogą być także okulary przeciwsłoneczne czy czapka z daszkiem - wskazała dr hab. Joanna Glück.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.