Cierpiała na zespół Tourette'a. Operacja dała jej nowe życie

Zespół Tourette'a wciąż jest zagadkowym i mało znanym syndromem. Jego objawy wzbudzają w innych osobach strach lub zdziwienie. O tym, jak dużym problemem jest życie z tym syndromem opowiedziała Bianca Sayers w programie "60 Minutes Australia". Jej tiki były wyjątkowo silne.

Bianca cierpiała na zespół Tourette'aBianca cierpiała na zespół Tourette'a
Źródło zdjęć: © YouTube.com

Historia

Przyczyna zespołu Gillesa de la Tourette'a nie jest znana. Każdy pacjent może mieć inne tiki o różnym natężeniu. Zazwyczaj są to agresywne ruchy, krzyki i obraźliwe słowa, które chory wykonuje wbrew swojej woli, nie panując nad reakcjami. Szacuje się, że zespół Tourette'a dotyka 5 osób na 10 tys.

Jedną z nich była Bianca Sayers z Australii, która została bohaterką programu "60 Minutes Australia". Tiki 16-letniej wówczas Bianki były wyjątkowo silne. Dziewczyna kopała, krzyczała i uderzała zarówno siebie, jak i osoby, które znajdowały się w jej otoczeniu. W programie poznaliśmy rodzinę Bianki, a także zobaczyliśmy jej dom. Ściany i wyposażenie uległy zniszczeniu – wszystko w wyniku niekontrolowanych ataków dziewczyny. Nieoficjalnie mówi się, że to dziewczyna żyjąca z najgorszym przypadkiem zespołu Tourette'a.

Operacja szansą na normalne życie

Jedyną szansą dla Bianki była operacja. Marzyła o normalnym życiu bez ataków, które dominowały w jej życiu. Nadzieją dla rodziny był przypadek młodego mężczyzny z Ohio, którego tiki były równie silne. Amerykanin przeszedł operację mózgu, dzięki której objawy zespołu Touretta'a zniknęły.

Ma 23 lata. Choruje na parkinsona i demencję

Operacja była ryzykowna, bo, jak wskazywał lekarz zajmujący się dziewczyną, każdy zabieg związany z mózgiem jest niezwykle ryzykowny. Bianca jednak podjęła ryzyko. Operacja polegała na stymulacji mózgu elektrodami w miejscu neuronów, które odpowiadają za zespół Tourette'a.

Życie Bianki zmieniło się. Po operacji tiki zniknęły. Stała się wesołą i pogodną dziewczyną. Może teraz bez strachu i obaw przebywać w miejscach publicznych, a także normalnie uczyć się w szkole i mieszkać w rodzinnym domu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Lekarka ostrzega przed tym bólem. "Wymaga natychmiastowej reakcji"
Lekarka ostrzega przed tym bólem. "Wymaga natychmiastowej reakcji"
Najgroźniejszy sposób picia alkoholu? "Uszkodzenia jelit i wątroby"
Najgroźniejszy sposób picia alkoholu? "Uszkodzenia jelit i wątroby"
Lek z piosenki masowo wykupowany. GIF wszczął postępowanie
Lek z piosenki masowo wykupowany. GIF wszczął postępowanie
Wirus grypy się zmienił. GIS mówi, co stanie się w ciągu dwóch tygodni
Wirus grypy się zmienił. GIS mówi, co stanie się w ciągu dwóch tygodni
Codziennie jesz pomidory? Lekarz mówi, jakie są skutki dla organizmu
Codziennie jesz pomidory? Lekarz mówi, jakie są skutki dla organizmu
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Najgorszy alkohol dla jelit. Stąd wzdęcia i ból brzucha
Najgorszy alkohol dla jelit. Stąd wzdęcia i ból brzucha
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami