W tym artykule:
Najgroźniejszy nowotwór skóry
Czerniak to jeden z najgroźniejszych nowotworów skóry, który niestety często daje przerzuty m.in. do płuc, mózgu czy węzłów chłonnych.
- Czerniak to nowotwór wywodzący się z komórek barwnikowych, które występują nie tylko w skórze, ale też m.in. w oku. Większość przypadków czerniaka dotyczy jednak skóry, ale może wystąpić też czerniak narządu wzroku. Czerniak nieco częściej występuje u osób starszych, choć może pojawić się również u bardzo młodych pacjentów - wyjaśnia prof. dr n.med. Adam Reich, kierownik Kliniki Dermatologii w Rzeszowie.
Rocznie w Polsce jest wykrywanych ok. 3000-4000 nowych zachorowań, a eksperci alarmują, że zachorowalność na nowotwory skóry rośnie o blisko 10 proc. rocznie. Rokowania zależą przede wszystkim od tego, na jakim etapie choroba zostanie wykryta.
Nowa, skuteczniejsza terapia dla chorych na czerniaka
- Im czerniak będzie wcześniej wychwycony, tym są większe szanse na wyleczenie - mówi dermatolog dr Andrzej Szmurło. - Nawet jeżeli mamy już czerniaka, to nie musi być wyrok śmierci. Mamy coraz nowocześniejsze metody leczenia, które pozwalają wyleczyć pacjentów nawet w zaawansowanej chorobie - dodaje ekspert.
Najmniejszy czerniak na świecie
Lekarze ostrzegają, że czerniak może przypominać niewinnie wyglądający pieprzyk czy maleńką plamkę. Tak było w przypadku Amerykanki Christy Staats. Kobieta trafiła do lekarza, by zbadać niewielką zmianę pod okiem.
Dr n. med. Alexander Witkowski, adiunkt dermatologii na Oregon Health & Science University, który cztery lata temu przeprowadził się z Polski do USA, stwierdził, że to naczyniak wiśniowy - niezłośliwy i dość częsty nowotwór skóry. Jednak uwagę lekarza zwróciła mikroskopijna plamka znajdująca się tuż obok tej zmiany. Szczegółowe badania prowadzone m.in. za pomocą dermatoskopu i tzw. wirtualnej biopsji potwierdziły obecność atypowych komórek czerniaka.
- Powiedziałem Christy tuż przy łóżku: Myślę, że to może być najmniejszy nowotwór skóry, jaki kiedykolwiek wykryto - wspomina dr Witkowski w rozmowie z "Daily Mail". Czerniak miał zaledwie 0,65 mm. Diagnozę potwierdzili lekarze, którzy konsultowali ten przypadek. Dzięki czujności dermatologa nowotwór został wykryty na bardzo wczesnym etapie - rozwijał się jedynie w warstwie nabłonka.
Historię pacjentki opisano na łamach "Dermatology Practical & Conceptual". Sprawą zajęli się też sędziowie Księgi Rekordów Guinnessa, a zmiana wykryta u Christy Staats trafiła do kategorii "Najmniejszy wykryty rak skóry".
Jakie zmiany mogą wskazywać, że to czerniak?
Dr Szmurło wskazuje, że w przypadku znamion kluczowe są dwa czynniki alarmowe: szybki wzrost i zmiana zabarwienia.
- Najgroźniejsze są zmiany, które szybko rosną - z miesiąca na miesiąc przybierają o 1-2 mm. Niemile widziane są też pewne kolory, zwłaszcza stalowo-szary, czarny i niebieski - wyjaśnia lekarz i dodaje, że duże znaczenie ma też kwestia lokalizacji zmian, tu widać wyraźną różnicę w zależności od płci. - Dla mężczyzn za lokalizację najbardziej predysponowaną dla czerniaka uważa się kark, a u kobiet - nogi - wskazuje dermatolog.
Prof. Reich podkreśla, że uwagi wymaga pojawienie się nowej zmiany barwnikowej. - Zwłaszcza jeżeli ta zmiana się powiększa, ma nierównomierny kształt i zabarwienie. To powinno nas skłonić do wizyty u dermatologa, który na podstawie badania dermatoskopowego oceni czy jest to zmiana łagodna, czy też taka, którą trzeba wyciąć i przesłać na badanie histopatologiczne - wyjaśnia ekspert i uspokaja pacjentów, którzy boją się usuwania znamion.
- Często spotykam się z osobami, które mówią, że "lepiej tego nie ruszać, bo wtedy nowotwór może się uaktywnić". Jest na odwrót - im szybciej usuniemy podejrzane zmiany, tym lepiej. Pamiętajmy, że jeżeli usuniemy czerniaka we wczesnej fazie, kiedy jest tzw. czerniakiem cienkim - czyli ma mniej 1 mm grubości, to można uznać pacjenta za wyleczonego - zaznacza lekarz.
Jak chronić skórę przed nowotworami skóry?
Głównym czynnikiem rozwoju nowotworów skóry jest promieniowanie ultrafioletowe wchodzące w skład światła słonecznego. Znaczenie mają też pewne mutacje w genach, bardziej narażone na czerniaka są osoby z jasną karnacją skóry, niebieskimi oczami i jasnymi lub rudymi włosami.
- W przypadku czerniaka najbardziej boimy się krótkotrwałych, ale intensywnych ekspozycji na słońce, które często prowadzą do poparzenia skóry - przypomina prof. Reich.
Eksperci przypominają, że podstawą ochrony przed nowotworami skóry jest unikanie słońca w godzinach, kiedy promieniowanie jest najsilniejsze, czyli między 11:00 a 14:00 i stosowanie kremów przeciwsłonecznych z filtrami. Dr Szmurło wskazuje, że wielu pacjentów skupia się przede wszystkim na ochronie miejsc ze znamionami - to błąd.
- Mam pacjentów, którzy punktowo smarują wszystkie znamiona filtrem 50, albo je zaklejają, a mniejszą uwagę przywiązują do reszty skóry. Tymczasem to jasną skórę musimy przede wszystkim zabezpieczyć, znamię ma już ciemniejszy kolor, który powoduje, że w pewnym sensie jest zabezpieczone. Czerniak w 70 proc. tworzy się ze zdrowej skóry, w 30 proc. z istniejących znamion - podkreśla dermatolog.
Im wyższy filtr, tym lepiej?
Eksperci wskazują, że od wysokości filtra ważniejszy jest sposób nałożenia preparatu i powtarzanie aplikacji, bo po kilku godzinach ochrona spada.
- Badania prowadzone w Australii wykazały, że nawet osoby, które używały kremów z filtrem 10 - miały o 60 proc. mniej nowotworów skóry. Kluczem jest dokładne posmarowanie całej skóry i powtarzanie tej aplikacji co cztery godziny. Nawet jeżeli posmarujemy się filtrem 50, to po kilku godzinach krem może się wytrzeć i zostaniemy bez ochrony - wyjaśnia dr Szmurło.
- Zawsze powtarzam: lepszy niższy filtr, który zastosujemy, niż wyższy, który będzie stał na półce. Uzyskanie wysokiej ochrony przeciwsłonecznej wiąże się też z pewnymi kosztami. Wysoki filtr z reguły składa się z kilku substancji chroniących o skomplikowanych strukturach chemicznych i niestety to powoduje, że takie preparaty mają większy potencjał uczuleniowy. Nieraz zdarzały się przypadki pacjentów, którzy mieli po nich reakcje alergiczne - zaznacza prof. Reich.
- Z reguły rekomendujemy filtry powyżej 25. Kluczowe są trzy elementy: właściwości filtra, równomierność pokrycia skóry i grubość warstwy ochronnej. W związku z tym wybierzmy krem, który będzie dla nas cenowo odpowiedni, żebyśmy go nie oszczędzali i będzie łatwy do rozsmarowania - radzi dermatolog.
Katarzyna Grzęda-Łozicka, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.