Dolewają do drinków, bo myślą, że to zdrowe. Naukowcy odradzają

Wiele osób wybiera napoje typu "light" jako dodatek do alkoholu, licząc na mniejszą liczbę kalorii i cukru. Choć taki wybór może wydawać się zdrowszy, badania sugerują, że niekoniecznie jest lepszy dla organizmu.

Naukowcy odradzają łączenie alkoholu i dietetycznych napojówNaukowcy odradzają łączenie alkoholu i dietetycznych napojów
Źródło zdjęć: © Getty Images | Gary Friedman
Magdalena Pietras

Alkohol - wróg wątroby

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przekazała, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Każda ilość może wiązać się z uszkodzeniami w organizmie, a szczególnie w wątrobie.

Wpływ alkoholu na wątrobę jest dobrze udokumentowany. To właśnie w tym organie zachodzi jego rozkład, co wiąże się z powstaniem szkodliwych substancji, m.in. aldehydu octowego, który może uszkadzać komórki wątroby i prowadzić do stanu zapalnego. Częste, systematyczne spożycie napojów procentowych, może przyczynić się m.in. do stłuszczenia wątroby, zapalenia, zwłóknienia organu, marskości, a nawet do powstania raka wątrobowokomórkowego.

Jak się okazuje, nie tylko sam alkohol może zaszkodzić wątrobie. Niebezpieczne dla narządu są też napoje dodawane do drinków.

Dietetyczne napoje gazowane pod lupą naukowców

Jeszcze do niedawna napoje typu "zero" lub "light" były postrzegane jako zdrowsza alternatywa dla słodzonych napojów. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że ich wpływ na organizm może nie być tak korzystny. Napoje dietetyczne zawierają sztuczne substancje słodzące, takie jak aspartam, sukraloza czy sacharyna. I choć takie napoje nie zawierają cukru, mogą wpływać na procesy metaboliczne zachodzące w organizmie.

Badania wykazały, że osoby regularnie sięgające po napoje dietetyczne częściej chorują na metabolicznie uwarunkowaną stłuszczeniową chorobę wątroby (MASLD). W jednej z analiz obejmujących ponad 120 tys. osób zaobserwowano, że wypijanie średnio jednej puszki napoju dietetycznego lub niskosłodzonego dziennie wiązało się z około 60-procentowym wzrostem ryzyka rozwoju tej choroby w ciągu 10 lat.

Metabolicznie uwarunkowana stłuszczeniowa choroba wątroby (MASLD) to schorzenie, w którym w komórkach wątroby gromadzi się nadmiar tłuszczu, mimo że jego przyczyną nie jest alkohol. Dawniej choroba funkcjonowała pod nazwą niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby (NAFLD). Nieleczona może prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego, włóknienia i marskości. Obecnie jest jedną z najczęściej diagnozowanych chorób wątroby na świecie.

Niebezpieczne połączenie

Wciąż mamy niewiele badań dotyczących łączenia alkoholu z napojami dietetycznymi. Wiadomo jednak, że taka mieszanka może sprawiać, że alkohol szybciej trafia do krwi. Dzieje się tak, ponieważ cukier obecny w zwykłych napojach spowalnia opróżnianie żołądka. Gdy drink jest przygotowany z napojem bez cukru, alkohol szybciej przechodzi do jelita cienkiego, gdzie jest intensywnie wchłaniany. Oznacza to, że drink z napojem typu "light" może działać mocniej i szybciej niż ten sam drink przygotowany ze słodzonym napojem.

Jak chronić wątrobę?

Specjaliści podkreślają, że najskuteczniejszym sposobem ochrony wątroby jest ograniczenie spożycia alkoholu, a najlepiej całkowita rezygnacja z niego. Osoby z rozpoznaną chorobą wątroby, w tym MASLD, powinny unikać alkoholu, ponieważ może on przyspieszać postęp choroby.

Eksperci zalecają również ostrożne podejście do napojów gazowanych – zarówno tych słodzonych cukrem, jak i dietetycznych. Jeśli jednak ograniczenie alkoholu lub zmiana nawyków żywieniowych sprawiają trudność, warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie