"Dyrektywa śniadaniowa" wchodzi w życie w czerwcu. Te produkty znikną z półek
Od czerwca 2026 roku zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące etykiet m.in. miodów, soków i dżemów. Unijna "dyrektywa śniadaniowa" ma poprawić jakość produktów i zwiększyć przejrzystość ich oznakowania. Zmiany mają również ograniczyć fałszowanie żywności. Nowe standardy nie oznaczają błyskawicznego wycofania towarów ze sklepów. Ustawodawca przewidział okres przejściowy, który pozwoli branży handlowej na płynne wdrożenie zmian.
UE zmienia przepisy dotyczące żywności
24 maja 2024 roku w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowano nową dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczącą tzw. dyrektyw śniadaniowych. Obejmują one m.in. miód, soki owocowe, dżemy, marmolady oraz mleko konserwowane. Państwa członkowskie UE musiały wdrożyć nowe przepisy do 14 grudnia 2025 roku. Z kolei stosowanie nowych regulacji rozpocznie się od 14 czerwca 2026 roku.
W dokumencie podkreślono, że Komisja Europejska chce "pobudzać reformulację produktów w przypadku żywności o wysokiej zawartości cukrów" oraz "ułatwić przejście na zdrowe i zrównoważone diety". Zmiany mają też pomóc konsumentom w podejmowaniu bardziej świadomych decyzji zakupowych.
Etykieta miodu ma mówić więcej
Jedną z najważniejszych zmian są nowe zasady oznaczania miodu. Dotychczas w przypadku mieszanek można było stosować na etykietach ogólne określenia informujące jedynie, czy produkt pochodzi z krajów UE, spoza UE, czy z obu tych obszarów.
Nowa dyrektywa zakłada większą przejrzystość. Konsument ma otrzymać dokładniejszą informację o geograficznym pochodzeniu miodu. Na etykiecie mieszanek powinny znaleźć się kraje, z których pochodzi miód, ułożone według wielkości udziału w produkcie. Obok każdego kraju ma zostać podany jego procentowy udział.
Dzięki temu kupujący będzie mógł sprawdzić nie tylko, z jakich państw pochodzi mieszanka, ale też ile miodu z każdego kraju faktycznie znajduje się w opakowaniu.
Walka z fałszowaniem miodu
Unijne przepisy mają również ograniczyć nieuczciwe praktyki na rynku miodu. Kontrole prowadzone w poprzednich latach pokazały, że część produktów sprzedawanych w Unii może budzić wątpliwości co do autentyczności.
Dlatego Komisja Europejska ma opracować jednolite metody analizy, które pozwolą skuteczniej wykrywać fałszowanie miodu. Szczególne znaczenie ma tu pyłek, ponieważ pomaga ustalić botaniczne i geograficzne pochodzenie produktu.
Nowe regulacje mają zapobiegać sytuacjom, w których miód pozbawiony istotnych naturalnych składników jest sprzedawany jako pełnowartościowy produkt. Chodzi m.in. o to, aby procesy technologiczne nie prowadziły do znaczącego usuwania pyłku ani pogarszania naturalnych cech miodu.
Więcej owoców w dżemach i galaretkach
Istotne zmiany dotyczą również składu dżemów i galaretek. Dyrektywa zwiększa minimalną ilość owoców wykorzystywanych do ich produkcji. W przypadku standardowych produktów ilość owoców wzrośnie z 350 do 450 gramów na kilogram wyrobu. Dla produktów oznaczonych jako "ekstra" limit zostanie podniesiony z 450 do 500 gramów owoców na kilogram.
Zmiany obejmą również soki owocowe. Producenci będą mogli stosować nazwę "sok owocowy o obniżonej zawartości cukru", jeśli usuną co najmniej 30 proc. naturalnie występujących cukrów. Jednocześnie przepisy zabraniają rekompensowania utraty smaku poprzez dodawanie substancji słodzących.
Na etykietach standardowych soków pojawi się też możliwość zamieszczania informacji: "soki owocowe zawierają wyłącznie naturalnie występujące cukry". Ma to pomóc konsumentom odróżnić soki od nektarów, do których można dodawać cukier.
Unia porządkuje także nazewnictwo produktów. Państwa członkowskie będą mogły dopuścić używanie określenia "marmolada" dla dżemów z owoców innych niż cytrusowe, a dotychczasowa marmolada z cytrusów ma być wyraźniej oznaczana jako "marmolada cytrusowa".
Co to oznacza dla kupujących?
Dla konsumentów najważniejsza będzie większa przejrzystość etykiet. Na produktach ma pojawić się więcej informacji o pochodzeniu, składzie i zawartości cukru. Szczególnie widoczne będzie to w przypadku miodu, gdzie etykieta ma jasno wskazywać kraje pochodzenia i procentowy udział miodu z każdego z nich.
Zmiany nie oznaczają, że wszystkie produkty niespełniające nowych wymagań znikną z półek jednego dnia. Dyrektywa przewiduje okres przejściowy, aby producenci i sprzedawcy mogli dostosować się do nowych zasad.
Jak podaje "Rzeczpospolita", nowe regulacje będą obowiązywały dla produktów wprowadzanych do obrotu od 14 czerwca 2026 roku. Towary, które trafiły do sprzedaży w Polsce wcześniej, pozostaną na półkach do czasu wyczerpania zapasów.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
- Rzeczpospolita
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.