Fikcyjne zabiegi u 270 pacjentów. Dentysta miał wyłudzić 92 tys. zł z NFZ

Stomatolog z Braniewa usłyszał 45 zarzutów w sprawie rozliczeń z Narodowym Funduszem Zdrowia. Śledczy twierdzą, że w dokumentacji wykazywano zabiegi, których pacjenci w rzeczywistości nie mieli, lub procedury droższe od faktycznie wykonanych. Sprawa dotyczy 270 osób i około 92 tys. zł.

Zarzuty dla dentystyDentysta usłyszał 45 zarzutów
Dominika Najda

Zabiegu nie było, a NFZ miał za niego zapłacić

Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Elblągu. Według ustaleń "Rzeczpospolitej" nieprawidłowości miały występować w jednym z gabinetów stomatologicznych w Braniewie od 1 stycznia do 30 września 2025 roku. Gabinet miał umowę z Warmińsko-Mazurskim Oddziałem Wojewódzkim NFZ. Wykonane świadczenia były raportowane Funduszowi, a na podstawie tych informacji wypłacano pieniądze.


WIDEO
Wulgarny wpis Żukowskiej o lekarzach. Odpowiedziała krótko


Śledczy przeanalizowali ponad 1410 procedur stomatologicznych. Około 800 z nich zostało zakwestionowanych. Nierzetelne lub niezgodne ze stanem faktycznym wpisy miały dotyczyć łącznie 270 pacjentów. Według prokuratury w dokumentacji pojawiały się świadczenia, które w rzeczywistości nie zostały wykonane. W innych przypadkach raportowano droższą procedurę niż ta, którą faktycznie przeprowadzono u pacjenta.

Podejrzany lekarz nie wprowadzał danych do elektronicznego systemu samodzielnie. Według ustaleń śledczych robił to upoważniony pracownik gabinetu, działający na jego polecenie. Prokuratura zarzuca stomatologowi poświadczanie nieprawdy w raportach statystyczno-medycznych przekazywanych NFZ. W przypadkach dotyczących niewykonanych świadczeń lekarz miał w ten sposób doprowadzać Fundusz do wypłacania refundacji za zabiegi, które faktycznie się nie odbyły.

45 zarzutów i 92 tys. zł

Postanowienie prokuratury obejmuje 45 zarzucanych lekarzowi czynów. 21 dotyczy poświadczania nieprawdy w raportach składanych NFZ. Kolejne 24 odnoszą się do poświadczania nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz doprowadzenia Funduszu do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi.

Łączna wartość środków, które według śledczych zostały nienależnie pobrane z NFZ, wynosi około 92 tys. zł. Za zarzucane czyny stomatologowi grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Postępowanie przygotowawcze nadal trwa, dlatego zarzuty i opisany sposób działania są na tym etapie ustaleniami śledczych, a nie prawomocnym rozstrzygnięciem sądu.

Podobne sprawy dotyczące nieprawidłowego rozliczania świadczeń stomatologicznych pojawiają się również w innych częściach kraju. W maju 2026 roku Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko stomatolog, której zarzucono 682 czyny związane z wykazywaniem świadczeń, które nie zostały wykonane. W tamtej sprawie wartość środków z NFZ miała przekroczyć 275 tys. zł.

Źródło: Rzeczpospolita

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie