Już nie grypa i COVID dominują. Teraz Polacy mają inny problem

Marzec przyniósł pierwsze ciepłe dni, ale to nie koniec sezonu infekcyjnego. Co króluje w przychodniach lekarzy rodzinnych? - Jesteśmy cztery lata po rozpoczęciu pandemii, półtora roku po zakończeniu fal pandemicznych, mamy w dużym stopniu pandemie wyrównawcze - przyznaje dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Przyszła wiosna, a z nią fala infekcji. Wielu Polaków popełnia te błędyPrzyszła wiosna, a z nią fala infekcji. Wielu Polaków popełnia te błędy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Kaszlą i są przemęczeni. Testy nie dają odpowiedzi

Dzień jest coraz dłuższy, słupki rtęci szybują w górę, wraz z 1 marca nadeszła też meteorologiczna wiosna. Lekarze POZ obserwują jednak wzmożony ruch, który wskazuje, że sezon infekcyjny wciąż trwa. Dr Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, a także pediatra i specjalista medycyny rodzinnej przyznaje, że marzec jest ciężkim czasem dla przychodni.

- Pogoda nam nie sprzyja. Tej zimy brakowało mrozu, który choć część infekcji by zdusił, z drugiej strony mamy ciepłe dni, które sprzyjają namnażaniu się różnych patogenów, wreszcie sama obserwuję nie do końca przemyślane zachowania wielu ludzi - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie.

Tłumaczy, że w przychodni przyjmuje wielu pacjentów z objawami grypopodobnymi, jednak dostępne w POZ testy tzw. combo nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o źródło infekcji.

Łykają suplementy i pożyczają sobie leki. Lekarze o słabościach pacjentów

Mimo wiosny sezon infekcyjny się nie skończył
Mimo wiosny sezon infekcyjny się nie skończył © Getty Images

- Infekcji koronawirusowych zdecydowanie jest mniej, sporo mamy za to infekcji gardła, angin, u dzieci dominuje szkarlatyna i RSV oraz tzw. jelitówki. Oczywiście mamy mnóstwo gorączek, bólów mięśniowych i złego samopoczucia bez żadnego uchwytnego powodu - wylicza lekarka.

- Miesiąc temu królowała grypa i COVID, teraz mamy sporo chorób przeziębieniowych, widzimy też anginy. Myślę, że jeszcze trochę tych infekcji przed nami - przyznaje w rozmowie z WP abcZdrowie dr Sutkowski.

Dr Janicka dodaje, że sporo jest pacjentów kaszlących, nierzadko przyczyną są zapalenia oskrzeli i zapalenia płuc. Obecnie głównie dotykają dzieci i pacjentów w wieku starszym, szczególnie obciążonych wielochorobowością. Prezes PPOZ zwraca uwagę, żeby nie bagatelizować kaszlu, który może być zarówno oznaką toczącej się, niekiedy groźnej infekcji, jak i być tzw. kaszlem poinfekcyjnym.

- Jeżeli kaszlowi towarzyszy stan podgorączkowy, czy tzw. poświst w drogach oddechowych, to te dwa objawy powinny być sygnałem alarmowym, żeby zgłosić się do lekarza. Sporo jest też osób z kaszlem poinfekcyjnym, który może trwać od dwóch do nawet sześciu tygodni i jest naturalną oznaką regeneracji drzewa oskrzelowego - mówi dr Janicka.

Taki kaszel najczęściej pojawia się po nocy i kilkakrotnie w ciągu dnia.

Polska w ogonie Europy. Dlatego tak chorujemy

Lekarze wskazują, że za infekcjami stoi kilka czynników.

- Jesteśmy cztery lata po rozpoczęciu pandemii, półtora roku po zakończeniu fal pandemicznych, mamy w dużym stopniu epidemie wyrównawcze. Niektóre zakażenia, związane z konieczną izolacją, już rok temu nam się uaktywniły - mówi dr Sutkowski.

Dodaje, że w ubiegłym roku bilans wskazał ponad sześć milionów przypadków grypy, w tym roku dr Sutkowski spodziewa się, że może być ich około pięciu milionów.

Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych nie kryje rozgoryczenia, podkreślając, że liczby mogłyby być niższe, gdybyśmy się szczepili. Wśród grzechów głównych Polaków wymienia również nieodpowiednią dietę i brak ruchu. Wspomina też, że nadużywamy antybiotyków i nie testujemy się.

- Cukrzyca, niewydolność krążenia, astma i POChP. Gdybyśmy zadbali o odpowiednie leczenie tych schorzeń, to i sezon infekcyjny byłby mniej dotkliwy. Po naszej stronie jest ogromnie dużo błędów. To co nas od Europy odróżnia, to poziom absencji w szkole, przedszkolach czy pracy związanych z chorobami. Europa Zachodnia z tymi problemami borykała się 20 lat temu - mówi.

- Od jesieni do wiosny zawsze będą infekcje, to truizm, ale moglibyśmy ich mieć trzy, a nawet cztery razy mniej, gdybyśmy pamiętali o dbałości o nasze zdrowie - podkreśla.

To jeszcze nie koniec. Zadbaj o siebie

Lekarze punktują jeszcze jeden z kardynalnych grzechów, jakie Polacy popełniają: pierwsze ciepłe dni sprawiły, że wiele osób zapomniało już o odpowiedniej odzieży.

- Nawet przed chwilą widziałam mężczyznę w krótkich spodenkach, to jest ogromna nieodpowiedzialność i brak dbałości o własne zdrowie - mówi dr Janicka.

- Generalnie Polacy się przegrzewają, więc wydawałoby się, że zrzucenie z siebie kilku warstw ubrań to dobry trend, niestety robimy to zbyt gwałtownie - podkreśla dr Sutkowski.

- Jeśli ubierzemy się za ciepło, a potem wszystko z siebie zdejmiemy, prowadząc do gwałtownego wychłodzenia organizmu, to o infekcję nietrudno. Przyczyną jest spadek odporności w połączeniu z czynnikiem zakaźnym. Źródłem infekcji jest zwykle chory człowiek, który rozprzestrzenia wokół siebie aerozol zakaźny, a my możemy być na to albo bardziej albo mniej podatni - dodaje.

Dr Janicka zwraca uwagę, że wiosenna podatność na infekcje może wiązać się nie tylko z nieodpowiednim ubiorem, ale też tzw. przesileniem wiosennym. Jak mówi, nasz organizm i odporność są po zimie nadszarpnięte.

- W okresie wczesnowiosennym wiele osób zmaga się z niedoborami witaminowymi, głównie to niedobory witaminy D. Również nie do przecenienia jest rola snu i prawidłowego odżywiania - dodaje, wskazując, by sięgać po sezonowe warzywa i owoce oraz kiszonki pełne witaminy C. Wyjaśnia, że mogą zminimalizować ryzyko infekcji, ale także złagodzić uczucia rozbicia i zmęczenie, które towarzyszą wiosennemu przesileniu.

Jak długo jeszcze będziemy zmagać się z sezonem infekcyjnym? Dr Janicka przyznaje, że to zależy od tego, jaka będzie aura w najbliższych tygodniach.

- Im dłużej będzie utrzymywać się taka niekorzystna pogoda, gdzieś pomiędzy zimą a latem, tym dłużej w gabinetach będą tłumy osób z rozmaitymi infekcjami. Nawet jeszcze w maju. Jeśli pojawi się mróz, a potem wiosenne czy letnie dni, to mamy nadzieję, że przerwiemy ten łańcuch chorobowy nieco wcześniej - mówi.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
To "narząd długowieczności". Gdy źle pracuje, przyspiesza starzenie organizmu
To "narząd długowieczności". Gdy źle pracuje, przyspiesza starzenie organizmu